Ocena brak

Jak przebiega rozwój zarodka po zapłodnieniu?

Autor /Bogna Dodano /31.01.2012

Choć rosnące małe dziecko z miesiąca na miesiąc bardzo się zmienia, nic nie może się równać z tempem zmian zachodzących w ciągu pierwszych pięciu tygodni życia w tonie matki.

Twoje życie zaczęło się jako zapłodnione jajeczko. Jeden z plemników ojca połączył się z matczyną komórką jajową pochodzącą z jednego z dwóch jajników, a stało się to w sąsiadujących z jajnikami jajowodach. Na tym etapie miałeś rozmiary mikroskopijne. Przez następnych dziewięć miesięcy ta szczególna komórka rosła i dzieliła się wielokrotnie, aż powstał nowo narodzony człowiek - ty!



W pierwszym dniu po zapłodnieniu ludzka komórka jajowa zdaje się drzemać, czy też wypoczywać, jakby zbierając siły do czekającej ją pracy. Następnie dzieli się na dwa, a potem na cztery. Teraz nazywa się zygotą. Te pierwsze podziały komórkowe nie zmieniają jej ogólnej wielkości. Zygota jest otoczona warstwą przejrzystą, gęstą otoczką, która sama też jest owinięta warstwą luźnych komórek pochodzących z jajnika.

W miarę kontynuacji podziału komórek zygota wędruje w dół jajowodów w kierunku macicy. Prądy stworzone przez uderzenia rzęsek, czyli maleńkich włosków wyściełających jajowody, i skurcze mięśni ścian przepychają zygotę. Wydzieliny z komórek w ścianach jajowodów dostarczają jej wszystkich potrzebnych składników odżywczych. Pod koniec czwartego dnia życia zygota jest zbudowana z około 50 komórek i dociera do macicy.

Następna faza rozwoju ma największe znaczenie. Jeśli zygota ma przeżyć, musi zagnieździć się w wyściółce macicy. Zanim to uczyni, zachodzą w niej kolejne podziały komórkowe, w wyniku których zmienia się w pustą w środku kulę, blastocystę. Teraz kula wypełnia się odżywczym płynem pochodzącym z macicy, a niektóre jej komórki grupują się razem, tworząc wybrzuszenie z warstwą wewnętrzną i zewnętrzną. Następnie blastocysta przykleja się do wyściółki macicy i, w okolicy wybrzuszenia, jego komórki powierzchniowe zaczynają wnikać w wyściółkę, niszczyć ją i penetrować. Po ok. siedmiu dniach od rozpoczęcia zagnieżdżania się blastocysta jest całkowicie usadowiona w ściance macicy.

Wkrótce blastocysta wypuszcza palcowate wypustki, które przebijają naczynia krwionośne macicy, tak że polowa komórkowej kuli zostaje skąpana we krwi matki. Hormony - chemiczni posłańcy organizmu - produkowane przez embrion, jajniki i macicę, kierują rozwojem specjalnego narządu - łożyska.

Łożysko jest zbudowane z komórek i tkanek pochodzących od matki i od embriona. Spełnia dwie funkcje. Po pierwsze, silnie przytrzymuje rosnący embrion przy ściance macicy. Druga funkcja polega na umożliwieniu, by tlen i składniki pokarmowe przenikały z krwi matki do embriona, a uboczne produkty przemiany materii wędrowały w odwrotnym kierunku.

Minęło już około dziesięciu dni od zapłodnienia. Z wybrzuszenia komórek w blastocyście utworzyły się trzy warstwy - zewnętrzna ektoderma, środkowa mezoderma i wewnętrzna endoderma. Wszystkie komórki są podobne. Mają ten sam kod genetyczny, czyli chemiczny szablon cech charakterystycznych, zapisanych w formie genów i chromosomów.

I teraz, z przyczyn na razie nieznanych, komórki zaczynają przybierać różne kształty, formy i spełniać różne funkcje. Pewne niepowtarzalne kombinacje genów zostają uaktywnione bądź wyłączone. Jedna część blastocysty zmienia się w łożysko, inna w wypełniony płynem surowiczym pęcherzyk żółtkowy, czyli okresową spiżarnię, trzecia część jest rozwijającą się ludzką istotą, a czwarta rozrasta się w owodnię. Owodnia, niczym balon wypełniony płynem, otacza i chroni przyszłego człowieka, na tym etapie nazywanego embrionem lub zarodkiem.

Trzy tygodnie po zapłodnieniu embrion ma około dwóch i pół milimetra długości. Można w nim wyróżnić rejon głowy, pączki kończyn jak również zawiązki takich narządów, jak wątroba. Z komórek ektodermy rozwija się skóra i tkanka nerwowa, łącznie z mózgiem i rdzeniem kręgowym. Komórki mezodermy tworzą mięśnie, kości i tkanki układu krążenia. Z endodermy rozwijają się tkanki i narządy układu trawiennego.

W pewnej fazie rozwoju embrion kształtem przypomina ziarnko fasoli, ale pod koniec piątego tygodnia po zapłodnieniu wygląda już jak miniatura rozwiniętej istoty ludzkiej. Ma około trzynastu milimetrów długości - jest dziesięć tysięcy razy większy od zapłodnionej komórki jajowej -i posiada bijące serce, nogi, ręce z dłońmi i palcami oraz rdzeń kręgowy (choć na tym etapie zbudowany z miękkiej chrząstki, a nie twardej kości). Wszystkie główne narządy i układy wewnętrzne są już na swoich miejscach. Układ krwionośny embriona jest ściśle powiązany z matczynym za pośrednictwem pępowiny. To przedłużenie łożyska prowadzące do brzucha dziecka zawiera naczynia wypełnione krwią, przenoszące pokarm, gazy i uboczne produkty przemiany materii. Podczas gdy komórki krwi nie przedostają się od matki do embriona, przeciwciała, leki i narkotyki, a nawet komórki rakowe mogą przenikać przez ścianki łożyska.

Zmiany fizyczne zachodzące w następnych siedmiu miesiącach nie będą już tak olbrzymie jak te, które miały miejsce w pierwszych pięciu tygodniach życia. Pod koniec ósmego tygodnia długość embriona wynosi około 30 milimetrów. Ma on wyraźne kształty ludzkie, choć poszczególne części ciała nie są proporcjonalne. Na przykład na głowę przypada ponad połowa całkowitej długości ciała. Rozwijający się człowiek nie przestaje rosnąć i otrzymuje teraz nazwę płodu, do momentu, gdy opuści macicę i będzie żył dalej jako nowo narodzone niemowlę.

Podobne prace

Do góry