Ocena brak

Jak postępował rozwój chirurgii transplantacyjnej?

Autor /Huzar Dodano /31.01.2012

W XX wieku miał miejsce olbrzymi postęp w rozwoju chirurgii transplantacyjnej, zwłaszcza odkąd w latach sześćdziesiątych południowoafrykański chirurg Christiaan Barnard przeprowadził pierwsze udane przeszczepy serca.
Możliwość zastąpienia zużytych albo cho­rych narządów i tkanek organizmu sprawnymi, tak jakby były to zapasowe części samochodu, zawsze była uzależniona nie tylko od postępów w sztuce chirurgicznej, ale także od rozwoju immunologii (nauki zajmującej się układem odpornościowym i sposobami obrony organizmu przed czynnikami chorobotwórczymi) oraz farmakologii (nauki o lekach). W naszych cza­sach z powodzeniem przeszczepia się tkanki skór­ne, zastawki serca, tkanki mięśniowe, fragmenty kości, szpik kostny i rogówkę (przezroczysta część gaiki ocznej przykrywająca źrenicę i tęczówkę) oraz takie narządy wewnętrzne, jak nerki, serce, płuca, wątroba i trzustka.
Znane nam źródła podają, że pierwszy prze­szczep miał miejsce w III wieku przed naszą erą, kiedy to chiński lekarz Pien Ch'iao przeprowadzić miał taką operację u dwóch żołnierzy. Wzmianki o przeszczepianiu skóry - zastąpieniu brakujące­go fragmentu skóry tkanką pochodzącą z innego miejsca na ciele albo pobraną od innej osoby -można znaleźć w starożytnych hinduskich pismach sanskryckich pochodzących z II albo III wieku przed naszą erą.
W pierwszym wieku naszej ery rzymski pisarz Aulus Kornelius opisywał udane przeszczepy tka­nek w swojej encyklopedii De Medicina, a w na­stępnym stuleciu Klaudius Galenus (ok. 129-199), grecki lekarz, który żył i pracował w Rzymie, podał szczegółowe instrukcje dotyczące wykorzystania przeszczepów skórnych do usuwania defektów twa­rzy. W późniejszych czasach jednak teksty histo­ryczne właściwie nie podejmują tematu przeszcze­pów i dopiero pod koniec XVIII wieku szkocki fizjolog i chirurg John Hunter (1728-1793) zaczął tworzyć podstawy naukowe chirurgii transplan­tacyjnej; uznaje się, iż właśnie on po raz pierwszy użył terminu „transplant", czyli „przeszczep".

Na początku XX wieku amerykański fizjolog Charles Guthrie i francuski chirurg Alexis Carrel (1873-1944), dzięki wynalezieniu metod zszywania naczyń krwionośnych, stworzyli warunki umoż­liwiające intensywniejszy rozwój chirurgii trans­plantacyjnej. Przeprowadzone przez nich operacje udowodniły, że przeszczepianie narządów, tkanek i kończyn jest zadaniem wykonalnym pod wzglę­dem technicznym.
W pierwszej połowie XX wieku wielu fizjolo­gów i chirurgów prowadziło doświadczenia nad metodami transplantacji narządów i tkanek, zwłasz­cza u zwierząt. Niektóre eksperymenty miały dość makabryczny charakter. W roku 1902 austriacki chirurg E. Ullman dokonał pierwszego przenie­sienia tkanek pomiędzy osobnikami dwóch gatun­ków (tzw. przeszczep heterogeniczny), przeszcze­piając nerkę psa na szyję kozy. W innym doświadczeniu Charles Guthrie przeszczepił głowę szczeniaka na ciało dorosłego psa; zwierzę żyło przez kilka godzin po operacji. Czterdzieści pięć lat później, w 1947 roku radziecki chirurg Władi­mir Demikow powtórzył eksperyment Guthrie'go - tym razem pies przeżył 29 dni po operacji. Tym­czasem pierwsze próby wykonania przeszczepu Pojemnik z krwią grupy 0 Rh+. Podział ludzkiej krwi na trzy grupy: A, B i 0 odkryto do­piero w 1901 roku, a odkrycia czynnika Rh dokonano jeszcze później, w 1940 roku.
swoistej tkanki - czyli próby przeprowadzenia transfuzji krwi - zwykle kończyły się fiaskiem, ponieważ przeciwciała (białka produkowane przez układ immunologiczny) w krwiobiegu biorcy ata­kowały i niszczyły komórki krwi dawcy.
W 1901 roku austriacki patolog Karl Landsteiner (1868-1943) odkrył, że krew każdego człowieka należy do jednej z trzech grup: A, B lub 0. Jeśli zmiesza się krew należącą do różnych grup, komór­ki krwi sklejają się i pękają, następuje ich agluty­nacja. Dużo później, w 1940 r., ten sam naukowiec odkrył także, że w błonie komórkowej krwinek czerwonych występuje antygen D, którego obec­ność oznacza się Rh+ (jego brak Rh-). Krew z tzw. odczynnikiem Rh+ nie może być przetaczana pacjentowi, u którego nie występuje antygen D (Rh-). Odkrycia te udowodniły, że jeśli uda się dopasować grupę krwi dawcy i biorcy, lekarze będą w stanie dokonywać transfuzji krwi.

Okazało się, że podobne zjawisko występuje przy przeszczepach innych tkanek i narządów. W latach 30. naszego wieku, rosyjski chirurg, Sergiej Woronow (1866-1951) wykonał szereg zabiegów, pod­czas których usiłował przeszczepić nerki pobrane z ludzkich zwłok pacjentom cierpiącym na choro­bę nerek. Te operacje nie powiodły się ze wzglę­du na reakcję odrzuceniową; zjawisko, które miało zahamować wysiłki lekarzy na następnych 30 lat.
Organizm pacjenta odrzuca narząd pobrany od innego człowieka albo od zwierzęcia dlatego, że układ immunologiczny biorcy rozpoznaje ten narząd jako organ „obcy" i zaczyna go atakować. Zjawisko to nie występuje, jeśli jakąś tkankę, na przykład tkankę skórną, przenosimy w obrębie tego samego organizmu (nazywamy to przeszczepem autogennym), natomiast pojawia się w przypad­kach przeszczepów heterogennych i homogennych, czyli przy przenoszeniu narządów i tkanek z jed­nego na drugiego przedstawiciela tego samego ga­tunku. Jedynym przypadkiem, kiedy przeszczepy homogenne nie powodują reakcji odrzuceniowej, jest przenoszenie tkanek lub narządów pomiędzy bliźniakami jednojajowymi.
Podczas drugiej wojny światowej brytyjski im­munolog Peter Medawar (1915-1987), zszokowa­ny oparzeniami na ciele pilota, którego samolot zo­stał zestrzelony, postanowił poświęcił się badaniom nad problemem odrzucania przeszczepów skór­nych u ofiar oparzeń. Na podstawie swoich prac wyciągnął wniosek, że trudności wiążą się z fak­tem, iż dawca i biorca nie mają identycznych ge­nów. Kolejnym krokiem naprzód w rozwiązaniu problemu, jak uniknąć reakcji odrzuceniowej, były badania australijskiego fizyka, Franka Macfarlane' a Burneta (1899-1985) nad teorią „aktywnie naby­wanej odporności", według której układ odporno­ściowy człowieka rozwija się już w łonie matki, kiedy to zarodek nabywa zdolność wytwarzania przeciwciał. Francuski immunolog i hematolog, Jean Dausset (ur. 1916) był pierwszym naukow­cem, któremu udało się zidentyfikować geny deter­minujące rodzaj tkanki, którą organizm rozpozna­je jako tkankę „obcą". Odkrycie to doprowadziło do stworzenia w latach sześćdziesiątych procedury oznaczania zgodności tkankowej dawcy i biorcy. Medawar i Macfarlane Burnet w 1960 roku otrzy­mali wspólnie Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjo­logii lub medycyny za odkrycie nabytej tolerancji immunologicznej, a Dausset został uhonorowany Noblem w 1980 roku.
Nowe leki
Po drugiej wojnie światowej postępy w dziedzinie farmakologii doprowadziły do stworzenia wielu leków, które hamują reakcję odrzuceniową u bior­cy przeszczepu. Przykładowo, w 1951 roku udało się z powodzeniem zastosować sterydowy lek kor­ty zon podczas przeszczepu skóry, a od 1962 roku wykorzystanie leku przeciwbiałaczkowego azathioprine w połączeniu z lekami sterydowymi stało się główną metodą hamowania funkcji układu od­pornościowego i przedłużania pracy nowo prze­szczepionego narządu. Wadą tych leków jest jed­nak fakt osłabienia odporności organizmu. Pacjent staje się bardzo podatny na infekcje.

Podobne prace

Do góry