Ocena brak

Jak postępować gdy dojdzie do urazu głowy?

Autor /Aster Dodano /31.01.2012

Mózg jest najważniejszym narządem w naszym organizmie, sprawującym kontrolę nad pozostałymi organami i kierującym przebiegiem wszystkich funkcji życiowych. Ten niezwykle delikatny organ jest całkowicie osłonięty czaszką, ale nawet takie zabezpieczenie nie chroni go przed niektórymi urazami.
Powodem śmierci niemal dwóch trzecich wszystkich osób, które umierają przed ukończeniem 35 roku życia, są urazy głowy. W niektórych przypadkach kość czaszki ulega złamaniu i przestaje spełniać swoje funkcje ochronne wobec mózgu, jednak najczęściej uszkodzenie miękkiej tkanki mózgowej jest spowodowane po prostu wielką siłą uderzenia - podczas gdy czaszka pozostaje nienaruszona. Każdy, kto wykonuje czynności, podczas których może dojść do urazów głowy, powinien koniecznie pamiętać o założeniu kasku czy hełmu ochronnego.

Pęknięcie czaszki nie zawsze jest poważnym urazem. Zwykle goi się ono samoczynnie, nie wymaga leczenia i nie pozostawia długotrwałych negatywnych skutków. Jak już wspomniano, częściej problemem bywają uszkodzenia tkanki mózgowej znajdującej się pod czaszką. Uszkodzenia takie są wywołane przez dwie podstawowe przyczyny. Pierwszą jest gwałtowne hamowanie, kiedy poruszająca się z dużym przyspieszeniem głowa gwałtownie się zatrzymuje - przykładowo zdarza się to przy uderzeniu głową w szybę samochodową podczas kolizji drogowej czy w chodnik podczas upadku. Drugi przypadek to działanie gwałtownego przyspieszenia na głowę, na przykład przy uderzeniu tępym narzędziem.

W każdym z opisanych przypadków rezultat jest taki, że tkanka mózgowa ulega gwałtownemu wstrząsowi i w efekcie dochodzi do jednego z dwóch najbardziej typowych urazów głowy. Pierwszy z nich jest umiejscowiony bezpośrednio pod tym punktem czaszki, gdzie miało miejsce zderzenie głowy z twardym przedmiotem. Drugi najpowszechniej występujący uraz tej części ciała występuje po przeciwnej stronie głowy, gdy mózg zderzył się z czaszką albo został od niej gwałtownie oderwany przez siłę uderzenia.


Najpoważniejszym problemem w obu przypadkach jest możliwość uszkodzenia naczyń krwionośnych. Jeśli do tego doszło, następuje krwotok do tkanki mózgowej. Uszkodzenie naczyń w innym narządzie także spowodowałoby krwotok, a oprócz tego obrzęk i zasinienie. Jednakże mózg jest szczelnie zamknięty w czaszce, gdzie nie ma miejsca na obrzęk. W rezultacie na powiększającą się tkankę zaczyna działać ciśnienie i ulega ona zniszczeniu, a jeżeli tkanka mózgowa zostanie zniszczona, regeneracja nie jest możliwa.

Gdy dojdzie do urazu głowy, lekarz przede wszystkim jak najszybciej sprawdza, jak rozległe są uszkodzenia. Musi on ustalić, czy ma do czynienia tylko z lekkim wstrząsem, po którym pacjent wróci całkowicie do zdrowia, gdyż mózg nie został uszkodzony, czy doszło do krwotoku podczaszkowego, który może doprowadzić do uszkodzenia mózgu, a nawet śmierci. Jeśli naczynia krwionośne zostały uszkodzone, jedynym sposobem uniknięcia lub ograniczenia nieodwracalnych zmian w mózgu jest zatrzymanie krwawienia lub zmniejszenie siły nacisku na mózg.

Mniej poważne urazy głowy są często spowodowane przez wypadki na boisku sportowym, placu zabaw czy sali gimnastycznej. Osoba, która uległa takiemu wypadkowi, rzadko traci przytomność na dłużej niż kilka sekund, może skarżyć się, że pojawiają jej się przed oczyma „gwiazdy" albo ma zawroty głowy. Po jakimś czasie może ona cierpieć na bóle głowy, które pogłębiają się przy wysiłku, schylaniu się lub podnieceniu emocjonalnym. Poszkodowany zapomina czasem, co działo się bezpośrednio po wypadku (taki stan nazwany jest amnezją powypadkową), ale raczej rzadko zdarza się, by nie pamiętał wydarzeń bezpośrednio poprzedzających wypadek.

Jeśli pacjent nie pamięta uderzenia w głowę albo wydaje się całkowicie zdezorientowany, należy podejrzewać wstrząs i natychmiast wezwać lekarza. Jeśli ofiara nie odzyskuje przytomności po wypadku, sytuacja jest prawdopodobnie jeszcze poważniejsza. Być może nastąpił silniejszy wstrząs, ale nie można wykluczyć też krwotoku w mózgu. Lekarz zbada ofiarę, szukając objawów wskazujących na ucisk pod czaszką. Jednym z nich są powiększone źrenice, wywołane naciągnięciem i paraliżem nerwów kontrolujących mięsień tęczówki. Z tego samego powodu nie zwężają się one pod wpływem światła. Innym znakiem ostrzegawczym może być ustawienie dużego palca stopy podczas łaskotania jej podeszwy. U zdrowej osoby palec ten zwykle podkurcza się, podczas gdy u osoby z uszkodzonym mózgiem kieruje ku górze. Zjawisko to nazywamy objawem Babińskiego, od nazwiska lekarza, który opisał go po raz pierwszy.

Czasami, po odzyskaniu na krótko świadomości, na przykład na niecałą godzinę, pacjent z powrotem ją traci. Zwykle bywa to wynikiem uderzenia w okolice skroni, pod którą znajduje się wrażliwa tętnica skroniowa. Krew wypływająca z uszkodzonej tętnicy gromadzi się między czaszką i twardą błoną zewnętrzną (opona twarda) - uraz taki nazywamy krwiakiem nadtwardówkowym. Jeśli w tym miejscu zbiera się dość dużo krwi, mózg zostaje ściśnięty. Ucisk może się zmniejszyć, jeśli chirurg wywierci niewielki otwór w czaszce powyżej miejsca, gdzie utworzył się krwiak.

W niektórych przypadkach krwawienie występuje między mózgiem a błoną wewnętrzną (opona miękka). Tak zwany krwiak podtwardówkowy bywa często efektem pozornie błahego uderzenia i można go stwierdzić dopiero po kilku tygodniach od wypadku. Po zdiagnozowaniu i w tym przypadku ucisk można zmniejszyć, wiercąc niewielki otwór w czaszce.

Podobne prace

Do góry