Ocena brak

Jak Christiaan N. Barnard dokonał przeszczepu serca?

Autor /Huzar Dodano /31.01.2012

Po drugiej wojnie światowej postępy w dziedzinie farmakologii doprowadziły do stworzenia wielu leków, które hamują reakcję odrzuceniową u bior­cy przeszczepu. Przykładowo, w 1951 roku udało się z powodzeniem zastosować sterydowy lek kor­tyzon podczas przeszczepu skóry, a od 1962 roku wykorzystanie leku przeciwbiałaczkowego azathioprine w połączeniu z lekami sterydowymi stało się główną metodą hamowania funkcji układu od­pornościowego i przedłużania pracy nowo prze­szczepionego narządu. Wadą tych leków jest jed­nak fakt osłabienia odporności organizmu. Pacjent staje się bardzo podatny na infekcje.
W początkowym okresie eksperymentalnego stosowania wymienionych leków pewien połud­niowoafrykański chirurg Christiaan N. Barnard zaczął prowadzić prace nad przeszczepianiem serca. Barnard urodził się 8 listopada 1922 roku w Beaufort West w Południowej Afryce. Po ukoń­czeniu szkoły studiował medycynę na uniwersyte­cie w Kapsztadzie, gdzie po sześciu latach, w roku 1946, otrzymał dyplom. Przez następnych 30 lat Barnard stopniowo piął się na szczyty kariery za­wodowej, by w końcu zostać jednym z najlepszych kardio- i torakochirurgów (chirurgów specjalizu­jących się w operacjach serca i klatki piersiowej) na świecie. Pracował jako chirurg w szpitalu Groote Shuur w Kapsztadzie, gdzie w roku 1967 przepro­wadził pierwszą operację przeszczepu serca, od roku 1968 był kierownikiem ośrodka badań i chi­rurgii serca na kapsztadzkim uniwersytecie. Na początku kariery zawodowej Barnard otrzymał stypendium na uniwersytecie w Minnesocie w USA, gdzie usłyszał o płuco-sercu, maszynie skonstruowanej przez dr Johna Gibbona i po raz pierwszy wykorzystanej w chirurgii w 1953 roku. Krew pacjenta przepływa przez to urządzenie pod­czas operacji, oddając dwutlenek węgla i pobiera­jąc tlen, a następnie ponownie włącza się w krwio-bieg. Oznacza to, że funkcje serca i płuc mogą być kontynuowane nawet po wyjęciu serca przez chi­rurgów podczas operacji. Barnard przywiózł płuco-serce do Afryki Południowej w 1958 roku.

Problemy z przeszczepami serca.
Poza możliwością odrzucenia obcej tkanki, prze­szczepy serca napotykały też na inne, specyficzne trudności. Po śmierci stan ludzkiego serca ulega gwałtownym zmianom, zatem jak najszybciej musi ono zostać wyjęte z organizmu dawcy i przeniesio­ne do organizmu biorcy. Ponadto układ krążenia biorcy musi podjąć pracę bezpośrednio po operacji.
W 1961 roku kardiochirurg na uniwersytecie Stanford w Kalifornii, Norman Shumway (ur. 1923) opracował metodę pozwalającą na odżywia­nie serca i podtrzymywanie pracy układu krążenia do momentu, kiedy nowe serce będzie w stanie przejąć funkcje starego narządu. Shumway pro­wadził eksperymenty na psach: wykonywane przez niego zabiegi udawały się i przeszczepione serca pracowały normalnie około 21 dni.
Barnard śledził rozwój tych nowych metod i od 1964 roku także rozpoczął doświadczenia na psach. W 90% przypadków udawało mu się sprawić, by przeszczepione serca podejmowały pracę tuż po operacji. Trzy lata później miał przeprowadzić pierwszą transplantację serca u człowieka.
3 grudnia 1967 roku 27-letnia kobieta Denise Duvall została przywieziona do Groote Shuur Hospital z nieodwracalnymi uszkodzeniami głowy i mózgu po wypadku samochodowym. W tym samym czasie mężczyzna po pięćdziesiątce, Louis Washansky, umierał w szpitalu na zawal serca. Człowiek ten od roku 1959 miał trzy zawały mię­śnia sercowego i, jego serce było, jak to określił dr Barnard, „słabe i wyniszczone". Barnard, wówczas kierownik oddziału kardio- i torakochirurgicznego, ustalił, że pacjenci mają zgodne grupy krwi i dostrzegł szansę na przedłużenie życia Louisowi Washansky'emu.

Pierwsze przeszczepy serca.
Rodzina Denise udzieliła zezwolenia na pobranie serca z jej organizmu i już 3 godziny 12 minut póź­niej Barnard i jego zespół przeprowadzili pierw­szą udaną operację przeszczepu. Serce funkcjono­wało bez zarzutu, ale 18 dni później Washansky zmarł na obustronne zapalenie płuc. Uważa się, że jego choroba była spowodowana działaniem leków immunosupresyjnych, które otrzymał on w celu powstrzymania reakcji odrzuceniowej, ale które jednocześnie uniemożliwiły jego organizmowi zwalczenie infekcji.
Sukces Barnarda sprawił, że przeszczepy serca zaczęto wykonywać coraz częściej; w pierwszym roku po operacji Washansky'ego kolejnych 100 osób otrzymało nowe serce. Sam Barnard nie usta­wał w pracy nad nowymi metodami przeszczepia­nia serca, by w styczniu 1968 roku operować pacjenta Philipa Blaiberga, który przeżył 594 dni po operacji.
Jednak odrzucanie obcych tkanek nadal stano-wiło poważny problem. W 1974 roku odkryto nowy lek o nazwie cyklosporyna, który można było za­stosować do tłumienia pracy układu immunolo­gicznego. W 1983 roku lek znajdował się już w po­wszechnym użyciu i był bardzo skuteczny: od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu procent pac­jentów po przeszczepie serca żyło przez co najmniej rok po operacji, a niemal polowa z nich żyła jeszcze trzy lata dłużej. W tym samym roku Christiaan Barnard zdecydował się odejść na eme­ryturę z powodu postępującego gośćca rąk. Jego pionierskie dokonania w dziedzinie transplantolo­gii serca nie zostały zapomniane, a wprowadzone przez niego techniki są nadal stosowane do prze­dłużania ludziom życia.

Podobne prace

Do góry