Ocena brak

J.S. Mill o wyższych i niższych przyjemnościach

Autor /Karol123 Dodano /20.04.2011

  1. Chociaż przyjemność jest czymś naturalnym, to rozróżnienie, które przyjemności winno się wybierać już nie, potrzebuje ono jakiegoś kryterium (wyższego rzędu)

  2. J.S. Mill wierzył, że przyjemność jest czymś naturalnym, ale też że istnieją ważne różnice między przyjemnościami, których nie da się wyjaśnić bezpośrednio w terminach przyjemności.

  3. Przykład Sokratesa i świni:

  • Możemy sobie wyobrazić świnię, której życie jest wypełnione świńskimi przyjemnościami, jak i wyobrazić Sokratesa którego intelektualne osiągnięcia doprowadziły go do uświadomienia sobie, jak mało wie. Świnie jest usatysfakcjo-nowana, Sokrates nie; więc hedonizm zdawałby się rekomendować życie świni.

  • Jednak dla Milla taki wniosek byłby fałszywy (Życie S. w sposób oczywisty jest lepsze od życia świni). Lepiej być ....S. niż....

  1. Rozstrzygnięcie powyższe odwołuje się do rozróżnienia wyższych i niższych przyjemności. (Przyjemność pozostaje nadal probierzem wartości, ale są lepsze i gorsze przyjemnosci.)

  2. Więc, pisze Graham, przyjemność okazuje się nie być jedynym istniejącym dobrem!

  3. Dwie możliwości, aby uniknąć wniosku (e) [zdaniem Grahama obie nieskuteczne]:

  • wyjaśnić różnice między przyjemnościami w sensie ilościowym:

Niestety takie rozróżnienie jest całkowicie pomija istotę problemu. Uznaje przyjemności za porównywalne. To prow. do absurdal. konsekw., jaką jest wniosek, że przyjemność oglądania sztuki teatralnej można zrównoważyć przyjemnością zjedzenia odpowiedniej ilości pączków.

  • Wyjaśnić różnice przez odwołanie się do różnic jakościowych (Mill):

  1. Milla metoda rozróżniania pomiędzy wyższymi a niższymi p.:

  • polega na zapytaniu osób, które doświadczyły obu rodzajów przyjemności, który z nich wolą;

  • Problemy z tą metodą: dlaczego zapytani preferują dany rodzaj przyjemności?

  • może być tak, że ci, kt doświadczyli danej przyjemności posiadają odpowiednią wrażliwość do jej oceny;

  • też może być tak, że ich wybór jest zdeterminow. ich gustem 6]

  • Trudno jest rozstrzygnąć, co decyduje o wyborze zapytanych osób

  • Sami Mill nie używa tej metody: uważał, że wie, które przyjemn. są wyższego rzędu

Gdyby ktoś, kto doświadczył zarówno filozofowania jak i ciepłej kąpieli, powiedział mu, że ciepła kąpiel była większą przyjemnością niż filoz., odesłałby go stwierdzając, że ma do czynienia z ignorantem.

  • Powyższe stwierdzenie sugeruje, że M. uważał odwołanie się do autorytetu kompetentnego sędziego, nie jako dowód istnienia wyższych przyjemności, ale jako kryterium lub test (kompetentny sędzia nie dostarcza dowodu wyższości danej przyjemności, ale dana przyjemność jest wyższa, ponieważ kompetentny sędzia ją preferuje).

  1. Problemy z rozwiązaniem Milla:

  • Czy między kompetentnymi sędziami rzeczywiście miałaby miejsce jednomyślność w ocenie jakości przyjemności (czy odpowiedzi różniłyby się w zależności, kogo byśmy zapytali)

  • Skąd wiemy, że ci, którzy np. słuchali dużo muzyki mają bardziej wyrafinowane gusta, a nie tylko inne gusta

  • Bez odpowiedzi na te pytania rozwiązanie Milla wydaje się arbitralne

  1. Z powyższych rozważań wynika, że bycie „lepszym” nie może polegać na wytwarzaniu wyższej przyjemności.

Możemy czerpać przyjemność z „wyższych” rzeczach, ale to, co sprawia, że są „wyższe” to nie przyjemność, którą nam dają, ale coś innego tkwiącego w tych aktywnościach.

WNIOSEK: istnieje jakiś inny rodzaj dobra niż przyjemność, stąd hedonizm jest fałszywy.

Podobne prace

Do góry