Ocena brak

J. Maritain - antropologia

Autor /Stiv Dodano /15.07.2011

  W neotomizmie odnaleźć można nowe elementy filozofii człowieka w stosunku do tomizmu.  

1.  Szeroko rozbudowana została koncepcja osoby ludzkiej. Człowiek jest rozpatrywany jako  „jednostka” i „osoba”. „Jednostka” jest egzemplarzem gatunku ludzkiego, cząstką złożonej materii, będącej zespołem różnych procesów od fizyko-biologicznych poczynając, a na ekonomiczno-politycznych kończąc. Jednostka jest także rozpatrywana jako integralna część społeczności, w jakiej żyje. Stąd powinna podporządkowywać się jej prawom, zwyczajom i obyczajom. „Osobą” zaś określana jest strona duchowa człowieka. W tym wymiarze człowiek nie przynależy do społeczeństwa, „wznosi się ponad nie”. Cele osoby są wyższe od celów, jakie stawia sobie społeczeństwo. Ale tak rozumiany człowiek nie składa się z dwóch niejako paralelnych bytów, jest on bytem jednym, ale ujmowanym z dwóch punktów widzenia: doczesnego i nadnaturalnego. „Osoba to wszechświat natury duchowej” - pisał Maritain. „Dusza i ciało to dwa substancjalne współpierwiastki jednego i tego samego, jedynej i niepowtarzalnej rzeczywistości, której na imię człowiek”.

2. Podkreślana jest autonomiczność osoby. „Osoba jako rzecz istnieje przez siebie, bo nie istnieje w czymś drugim i dla siebie, gdyż celu swego nie otrzymuje z zewnątrz, od przyrody, od społeczeństwa i od historii”. Autonomiczność osoby implikuje jej autodeterminację, a więc sama osobowość, jak i jej działanie, aktywność nie są niczym uwarunkowane. Osoba to „pełna indywidualna substancja natury intelektualnej, kierująca się własnymi czynami, samooprawna, autonomiczna we właściwym tego słowa znaczeniu”. A zatem, osoba jest elementem duchowym człowieka; decyduje o jego indywidualności; podkreśla jego autonomiczność; wyraża autodeterminację (jego działanie przez siebie i z siebie); zapewnia człowiekowi wolność woli i niepoznawalność. Niepoznawalność osoby wynika z jej niezależności od warunków materialnych, społecznych oraz z personalnego związku osoby z Bogiem. Bóg jest nie tylko twórcą osobowości, ale także ostatecznym celem.  

3. Rozwinięta została przez J. Maritaina koncepcja „humanizmu integralnego”, która pozwalała złagodzić dualizm wartości ziemskich i nadprzyrodzonych. „Marks zajmował się nade wszystko człowiekiem i sprawami ludzkimi, a więc sprawami człowieka jako jednostki. Można by powiedzieć, że sprawy osoby ludzkiej, która jest indywidualna i niezależna i która jako indywidualna stanowi wszechświat, że spraw tych nie dostrzega”. „Już Arystoteles zauważył, że dawać człowiekowi tylko to, co ludzkie, to znaczy zdradzać człowieka i pragnąć jego nieszczęścia, albowiem przez główną swą część, jaką jest duch, człowiek jest powołany do innego  życia niż ludzkie”. Humanizm integralny jest zatem całością powstałą ze złożenia, z „sumowania" humanizmu wartości antropocentrycznych z humanizmem teocentrycznym. Wartości doczesne są „celami pośrednimi" dla osiągnięcia celu eschatologicznego.     

J. Maritaina koncepcja człowieka zawiera:    

przekonanie o jedności pierwiastka cielesnego i duchowego;

- podkreślenie,  że pierwiastek duchowy jest aktywny, konstytuuje człowieka jako osobę;  

uznanie,  iż duchowa strona istoty ludzkiej pozwala człowiekowi uczestniczyć w kontemplowaniu tajemnicy metafizycznej,  świata nadprzyrodzonego, co wyróżnia go spośród istot żyjących;  

-   twierdzenie, że „dusza” jako  ślad boskości w człowieku zbliża go do Boga, ale to uzmysławia jego niedoskonałość w „obliczu boskiego dostojeństwa”;  

-  uznanie,  że człowiek jest zdeterminowany w  świecie rzeczy; jednak owa fizyczna zależność nie jest  żadnym ograniczeniem dla ludzkiej wolności, wolnej woli i instancją zdejmującą z człowieka odpowiedzialność za jego czyny;  

-  przekonanie o  tym, że człowiek jako osoba należy do porządku nadprzyrodzonego, zaś jako jednostka do porządku społecznego.

Podobne prace

Do góry