Ocena brak

ISTOTA POMOCY PSYCHOLOGICZNEJ I JEJ UWARUNKOWANIA - Uwarunkowania działań pomocnych

Autor /Edgar Dodano /09.09.2011

Jest uwarunkowana wieloma czyn­nikami kontekstu społecznego i wzajemnie na siebie oddziałujących osób pozostających w interakcji i tworzących pewien typ relacji, którą najogólniej nazwaliśmy relacją pomocy. Badania z zakresu psychologii społecznej pokazujące bardzo złożone mechanizmy i uwarunkowania zachowań mających na celu udzielanie po­mocy mogą być użyteczne także do zrozumienia profesjonalnej działalności psychologów klinicznych. Ujmując rzecz bardzo syntetycznie, stwierdzimy, iż psycholog może podlegać zasadom wymiany społecznej i bilansowaniu kosztów oraz zysków. Pomaganie może mieć motywację egocentryczną, związaną z podnoszeniem poziomu samooceny i dominacji. W warunkach pomagania instytucjonalnego może uczynnić się zasada rozproszonej odpowiedzialności. Na efekty działań pomocnych może też wpływać nastrój. Dobry nastrój bardziej sprzyja pomaganiu, wyzwala także tendencję do zachowań zgodnych z własnymi ideałami i wartościami. Badania pokazują również, że zachowań prospołecznych można nauczyć w toku socjalizacji i że można rozwijać cechy typowe dla osobowości altruistycznej i niezależnej, co sprzyja temu, że ludzie tacy chętniej i częściej podejmują działania na rzecz innych ludzi i celów prospołecznych z własnego wyboru i się w tym działaniu samorealizują.

Motywacja udzielania profesjonalnej pomocy, może więc być bardzo skomplikowana. W przygotowaniu psychologów klinicznych do działań pomocnych ważne jest, aby rozwijać motywację empatyczną i normocentry-czną. Przy czym chodzi tu o wszystkie formy empatii: emocjonalną, uwarun­kowaną doświadczeniem i zdolność do poznawczej decentracji. Motywacja empatyczną może jednak pochodzić z okresu symbiotycznego i bardzo skomplikować działania pomocne. Ten typ motywacji nie jest też wystarczają­cy, gdyż nie zabezpiecza służenia pomocą ludziom odmiennym od pomagają­cego. Najistotniejsza jest motywacja wynikająca z uwewnętrznionych norm społecznych powinności pomagania i motywów autotelicznych, które warun­kują spostrzeganie osoby wspomaganej jako godnej bezwarunkowego, pozy­tywnego odniesienia, odrębnej i zdolnej do samodzielności. Motywacja ta nacechowana jest troską i nastawieniem na rozwój osoby lub grupy i dąże­niem do poprawy funkcjonowania instytucji, szkoły, szpitala, poradni itp.

Oczekuje się także od profesjonalisty właściwego rozwoju własnej toż­samości, która zapewni, że będzie on umiał w sposób elastyczny stosować normy i będzie umiał także, gdy zaistnieje taka konieczność, tworzyć nowe normy. Tak wyposażony psycholog kliniczny będzie umiał pogodzić potrzeby i etos zawodowy z potrzebami własnymi i ogólnospołecznymi.

Funkcjonowanie ludzi w relacji pomocy psychologicznej może jednak ulegać różnym zakłóceniom, wynikającym też z innych ogólnych prawid­łowości. W świadomości społecznej utarło się przekonanie, że ludzie udzie­lający pomocy są ludźmi silnymi, ważnymi, dobrymi. W rozumieniu potocz­nym pomagać znaczy dawać innym ludziom coś, czego im brakuje, robić coś, czego inna osoba nie potrafi. Z tego potocznego prototypu pomagania może wynikać przekonanie u klienta/pacjenta, że osoba pomagająca jest pod jakimś względem lepsza i że znajduje się w lepszym położeniu życiowym.

Oznacza to też, że decyzja o podjęciu kontaktu z osobą udzielającą profesjonalnej pomocy wymaga jednocześnie przyjęcia pozycji człowieka gorszego, mniej ważnego, uległego. Z badań nad tym zjawiskiem wynika, że ludzie obawiają się uzależnienia i zmniejszenia samo­oceny. Bywa bowiem tak, że „specjaliści od pomagania", tj. osoby, które sensem swojego istnienia uczyniły pomaganie zawodowe innym ludziom, będą częściej spostrzegać ludzi jako potrzebujących pomocy, bo w ten sposób potwierdzają sens swojego życia, co jest oczywiście pewną formą patologii pomagania.

Podobne prace

Do góry