Ocena brak

INTELEKTUALNY I INTEGRYSTYCZNY KATOLICYZM - Szkoły i nauczanie religii

Autor /BolekII Dodano /30.04.2013

W Stanach Zjednoczonych konstytucja gwarantowała wolność religii, próbował więc minister oświatyHorace Mann wprowadzić religijne nauczanie bez więzi z którymkolwiek wyznaniem. Gdy to się nieudało, szkoły państwowe przyjmowały charakter laicki. Katolicy podjęli więc organizowanie własnegonauczania, na wzór Irlandczyków. Arcybiskup G. Hughes przyjął zasadę nauczania religii przy kościeleprzed nabożeństwami (szkoła przed kościołem), co uznawali powoli inni biskupi Synod plenarny w Cincinnati(1858), a potem w Baltimore (1866) nakładał na duchowieństwo obowiązek tworzenia szkół parafialnych,domagając się, by katoliccy rodzice nie posyłali dzieci do szkół państwowych.

W Europie zasada wolności nauczania znalazła najwcześniej swój wyraz w belgijskiej konstytucji(25.04.1831) i we francuskim prawie o szkołach elementarnych (28.06.1833). W Prusach natomiast biskupimusieli protestować (1849) przeciw ograniczeniom w religijnym nauczaniu i przeciw roszczeniupaństwa do wyłącznego udzielania pozwoleń na naukę religii.

Walka o szkoły miała różne oblicza w poszczególnych krajach. We Francji, gdy wybory do ZgromadzeniaPrawodawczego (13.05.1849) dały przewagę monarchistom i katolikom (około 450 mandatów), przeprowadzonoprawo, zaprojektowane przez ministra Alfreda F. Falloux, o swobodnym zakładaniu prywatnychszkół średnich i wyższych. Biskupi mogli też należeć do rad uniwersyteckich, które kierowałyszkołami państwowymi, i mieli prawo mianować zakonników nauczycielami, duchowieństwo zaś uzyskałonadzór nad wszystkimi szkołami (by osłabić wpływy czerwonych nauczycieli). W Hiszpanii konkordat(1851) oddał duchowieństwu decydujący wpływ na wychowanie młodzieży i naukę. W Holandiiliberałom udało się (1857) wprowadzić państwową szkołę świecką, ale mogły istnieć prywatne szkoływyznaniowe. W Belgii katolicy przełamali dążność liberałów do laicyzacji szkół państwowych. W Niemczechistniał dla poszczególnych landów własny system szkolny. Zmiana w Prusach na gorsze dokonałasię w latach sześćdziesiątych przez nową ustawę, która zalecała tworzenie symultannych szkół ludowychi ograniczała nadzór kościelny nad nimi.

Wobec tak różnego nastawienia do problemu szkół, Syllabus Piusa IX zajął się błędnymi na nie poglądamiw punkcie 45 i 47. Potępił więc tezę, według której: ogólny kierunek nad publicznymi szkołami, wktórych młodzież chrześcijańskiego państwa się wychowuje, wyjąwszy tylko seminaria duchowne, może imusi należeć do władzy państwowej, tak że żadna inna władza nie posiada jakiegoś prawa do mieszaniasię w szkolną karność, w kierunek studiów, udzielanie akademickich stopni, w wybór i naznaczanie profesorów.Potępiał też pogląd, że najlepsze urządzenie państwa wymaga, by szkoły ludowe, które są dostępnedla dzieci wszystkich klas ludności, i w ogóle publiczne zakłady, które dla wyższego naukowego wykształceniai wychowania młodzieży są przeznaczone, były wyjęte spod wszelkiej powagi, kierownictwa i wszelkiegowpływu Kościoła, a zostawały zupełnie pod kierunkiem cywilnej i politycznej władzy, według myślirządzących i stosownie do zapatrywań czasu.

Po Syllabusie szkoła, zwłaszcza elementarna, nie przestała być terenem silnej walki katolicyzmu z liberalizmem.Początkowo prowadzono walkę defensywną, a ideałem była katolicka szkoła, finansowana przezpaństwo, które mogło mieć wpływ na nią o tyle, o ile przysługiwało mu w jego zakresie. Szkoły niekatolickiedla dzieci katolickich dopuszczano jedynie jako zło konieczne.

Dla katolickich szkół odczuwano potrzebę dobrych programów nauczania i wychowania. Na Dum Katolickimw Aachen (1879) książę Karl Löwenstein postulował utworzenie komisji, która opracowałabywytyczne dla programów całego nauczania, od szkół ludowych do uniwersytetów. Sprawę jednak pozostawionodo załatwienia w zakresie lokalnym. W Aachen zwrócono też uwagę na braki w zawodowymprzygotowaniu nauczycieli. Miało tym zająć się Görres-Gesellschaft, ale jako stowarzyszenie uczonychsłabo znało kwestie dydaktyczne i problemu nie rozwiązało.

W zaborze pruskim problemem szczególnej wagi dla katolików Polaków było szkolne nauczanie religii wjęzyku narodowym. Prusacy w systematycznej akcji germanizacyjnej krok po kroku usuwali ze szkółjęzyk polski, a gdy wszystkich przedmiotów uczono już w języku niemieckim, postanowili ten język rozciągnąćna nauczanie religii w szkołach elementarnych. Dzieci polskie zastosowały opór bierny w strajkuwrzesińskim (1901), a choć represjonowano je i rodziców, walka trwała. Nowa fala strajków dzieciogarnęła zabór pruski w roku szkolnym 1906/1907. Odbywały się wiece ludności polskiej, arcybiskupFlorian Stablewski opublikował List pasterski o obowiązku nauczania dzieci prawd religijnych w językuojczystym, a Henryk Sienkiewicz skierował w tej sprawie list otwarty do cesarza Wilhelma II. Walka tajeszcze bardziej związała sprawy narodowe z katolicyzmem.

Podobne prace

Do góry