Ocena brak

Inicjatywy międzynarodowe w sprawie globalnego ocieplenia

Autor /Agaddison Dodano /09.04.2011

 

W latach dziewięćdziesiątych społeczność międzynarodowa podjęła dwie próby ograniczenia emisji gazów do atmosfery.

W czerwcu 1990 roku podpisano protokół montrealski, w którym państwa- sygnatariusze zobowiązały się do wyeliminowania freonów z użycia do 2000 r. Postanowienia te włączone do ustawodawstwa Unii Europejskiej w formie kilku szczegółowych zapisów. Inicjatywa ta nie została jednak podjęta przez kraje rozwijające się.

W 1993 roku 50 państw ratyfikowało postanowienia konwencji ONZ w sprawie zmian klimatycznych- państwa sygnatariusze zobowiązane były do końca wieku zredukować emisję gazów do atmosfery do poziomu z roku 1990. Według danych z lipca 1996 tylko Wielka Brytania, Niemcy, Holandia i Luksemburg miały szansę osiągnąć ten cel. Wielu naukowców uważa, że aby zatrzymać wzrost temperatury, emisję gazów w krajach rozwiniętych należy zredukować o 60%. Tak więc nawet osiągnięcie celów wytyczonych w roku 1993 nie pozwoli radykalnie poprawić sytuacji.

Dane amerykańskie wskazują, że w 1995 roku emisja gazów cieplarnianych w tym kraju ciągle rosła. W Stanach Zjednoczonych 85% gazów to CO2, przy czym aż 98% dwutlenku węgla pochodzi ze spalania węgla, ropy naftowej i gazu ziemnego. Co prawda, na przykład Luksemburg emituje więcej dwutlenku węgla w przeliczeniu na jednego mieszkańca niż Stany Zjednoczone, ale za to od 1960 roku to niewielkie państwo zmniejszyło emisję tego gazu o połowę. Stany Zjednoczone wytwarzają najwięcej gazów i mają więc największy udział w globalnym ociepleniu.

Potrzeba przeciwdziałania wzrostowi temperatury Ziemi sprzyja propagatorom zastosowania energii jądrowej. Energia wytwarzana w elektrowniach atomowych jest stosunkowo czysta, elektrownie atomowe mają niewielki udział w emisji gazów. Jednak pod innymi względami stanowią równie poważne źródło zagrożenia dla środowiska.

Podobne prace

Do góry