Ocena brak

Imiona Jezusa Chrystusa - Syn Boży

Autor /Zenek777 Dodano /22.04.2011

Termin Syn Boży znany jest ze Starego Testamentu. Jest on tam nadawany aniołom (Pwt 32,8; Job 1,6), Ludowi Wybranemu (Wj 4,22; Os 11,1; Jr 3,19), dzieciom Izraela (Pwt 14,1; Os 2,1) a przede wszystkim królom Izraelskim (2Sm 7,14; Ps 82,6). Oznaczał on bowiem przybrane synostwo Boże albo inaczej szczególną i bliską relację pomiędzy Bogiem i stworzeniem. Tak więc jeżeli Stary Testament nazywa mesjasza "synem Bożym" nie oznacza to koniecznie według ścisłego znaczenia literackiego, że byłby on nadludzki. Również ci, co w ten sposób odnosili się do Jezusa, jako Mesjasza Izraela, być może wcale nie chcieli powiedzieć więcej (Łk 23,47).

Mamy zupełnie inną sytuację, gdy św. Piotr wyznaje wiarę w Jezusa jako "Chrystusa, Syna Boga Żywego" (Mt 16,16). Jezus wówczas odpowiada uroczyście, że to objawienie nie przyszło przez "ciało i krew", ale pochodzi od Ojca, który jest w niebie (Mt 16,17). Podobnie św. Paweł mówiąc o swoim nawróceniu w drodze do Damaszku stwierdza: " Gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki i powołał łaską swoją, aby objawić swego Syna we mnie, abym Ewangelię o Nim głosił poganom" (Ga 1,15-16). Wiara w Syna Bożego jest początkiem (1Tt 1,10) i centrum wiary apostolskiej wyznawanej najpierw przez Piotra, który jest przecież fundamentem Kościoła (Mt 16,18) (KKP nr 442).

Jeżeli Piotr mógł rozpoznać i wyznać transcendentalny charakter synostwa Bożego u Jezusa Mesjasza to dlatego, że dał On to wyraźnie do zrozumienia. Przed Sanhedrynem, wobec pytania oskarżycieli: "Więc Ty jesteś Synem Bożym?" Jezus odpowiedział: "Tak. Jestem Nim" (Łk 22,70). Dużo wcześniej Jezus mówił o sobie jako o "Synu", który zna Ojca (Mt 11,27; 21,37-38), że jest różny od "sług", których Ojciec posłał przednim do swego ludu (Mt 21,34-36), że jest wyższy od aniołów (Mt 24,36). Jezus odróżniał swoje synostwo od synostwa uczniów. Nigdy nie mówił "Ojcze nasz" (Mt 5,48; 6,8; 7,2), chyba żeby nauczyć tej modlitwy uczniom (Mt 6,9). Podkreślał też różnicę: "Mój Ojciec i wasz Ojciec" (J 20,17) (KKP nr 443).

Ewangelie przedstawiają w dwóch momentach uroczystych, w czasie Chrztu i Przemienienia Chrystusa, że głos Ojca określił Jezusa jako swego "umiłowanego Syna" (Mt 3,17; 17,5) . Sam Jezus określa siebie "Jednorodzonym Synem Bożym" (J 3,16), potwierdzając tym swoją odwieczną preegzystencję (J 10,36). Jezus wymaga wiary "w imię Jednorodzonego Syna Bożego" (J 3,18). To pierwsze wyznanie chrześcijańskie znajdujemy po raz pierwszy w okrzyku centuriona wobec Jezusa na Krzyżu: "Ten człowiek na prawdę był Synem Bożym" (Mk 15,39). Chrześcijanin może odnaleźć pełny sens tytułu "Syn Boży" tylko w misterium Paschalnym (KKP nr 444).

Dopiero po Zmartwychwstaniu synostwo Boże Jezusa objawi się w uwielbionej naturze ludzkiej z całą mocą: "ustanowionym według Ducha Świętości przez powstanie z martwych pełnym mocy Synem Bożym" (Rz 1,4). Apostołowie mogą więc wyznawać: "I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy" (J 1,14) (KKP nr 445).

Podobne prace

Do góry