Ocena brak

Imiona Jezusa Chrystusa - Chrystus

Autor /Zenek777 Dodano /22.04.2011

Chrystus jest greckim tłumaczeniem hebrajskiego terminu "Mesjasz", co oznacza "namaszczony". Stał się on imieniem własnym Jezusa, ponieważ wypełnił On doskonale wolę Ojca, który Go posłał. W Izraelu byli znani ci, którzy zostali namaszczeni w imię Boże, by wypełnić Bożą misję. Są to trzy kategorie osób: królowie (1Krl 1,39), kapłani (Wj 29,7) i prorocy (1 Krl 19,16). Należało aby Mesjasz był namaszczony przez Ducha Św. na raz jako król, kapłan (Za 4,14; 6,13) i jako prorok (Iz 61,1). Jezus wypełnia tę potrójną nadzieję Izraela w swojej potrójnej funkcji kapłana, proroka i króla (KKP nr 436).

Anioł zwiastował pasterzom narodzenie się Jezusa jako Mesjasza obiecanego Izraelowi: "Dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan" (Łk 2,11). Od samego początku Jezus jest "Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat" (J 10,36); Tym, który w dziewiczym łonie Maryi został poczęty jako "święty" (Łk 1,35). Józef został wezwany przez Boga, by wziąć do siebie Maryję swoją małżonkę, ponieważ była ona brzemienna za sprawą

Ducha św. (Mt 1,20). Wszystko po to by Jezus nazywany Chrystusem narodził się z Maryi małżonki Józefa w mesjańskiego pokolenia Dawida (KKP 437).

Poświęcenie mesjańskie Jezusa objawia jego Boską misję. "Samo już imię to oznacza, ponieważ mówiąc Chrystus mamy na myśli Tego który namaszcza, Tego który został namaszczony i samo namaszczenie. Tym, który namaszcza jest Ojciec, Ten, który został namaszczony jest Syn, a Duch św. jest samym namaszczeniem"(Św. Ireneusz, Haer. 3,18,3). Odwieczna konsekracja mesjańska w czasie chrztu przez św. Jana Chrzciciela w Jordanie. Wtedy to Bóg namaścił Jezusa Duchem św. i swoją mocą (Dz 10,38), aby się On objawił Izraelowi jako Mesjasz (J 1,31). Dzieła i słowa Jezusa pozwalały poznać, że jest On "świętym Boga" (Mk 1,24; J 6,69; Dz 3,14) (KKP nr 438)

Liczni Żydzi, a nawet poganie rozpoznali w Jezusie fundamentalne rysy mesjańskiego "syna Dawida" obiecanego przez Boga Izraelowi (Mt 2,2; 9,7; 12,23). Jezus akceptował tytuł Mesjasza, do którego miał prawo (J 4,25-26), ale z pewnym zastrzeżeniem, ponieważ był on pojmowany przez wielu mu współczesnych według zbyt ziemskiej i politycznej koncepcji (J 6,15; Łk 24,21) (KKP nr 439).

Jezus co prawda przyjął wyznanie wiary złożone przez Piotra, który Go rozpoznał jako Mesjasza ale zapowiedział bliską mękę i śmierć Syna Człowieczego (Mt 16,16-23). W ten sposób Jezus objawił autentyczną treść swego mesjańskiego królowania, z jednej strony jako transcendentnego Syna Człowieczego "zstępującego z nieba" (J 3,13), a z drugiej jako Cierpiącego Sługę w jego odkupieńczej misji: "Syn Człowieczy, nie przyszedł aby Mu służono, ale aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu" (Mt 20,28).

Dlatego też prawdziwy sens królestwa Chrystusowego objawił się z wysokości Jego Krzyża (J 19,19-20; Łk 23,39-43). Dopiero po Zmartwychwstaniu mesjańska królewskość Chrystusa mogła być głoszona przez Piotra wobec całego Ludu Bożego: " Niech więc cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem i Mesjaszem" (Dz 2,36) (KKP nr 440).

Podobne prace

Do góry