Ocena brak

IMIĘ

Autor /Niemir Dodano /22.03.2012

Miano osobiste; nazwa; przen. sława, rozgłos, opinia, reputacja; honor, zob. Dobry (Dobre imię). Imię polskie imię Polaka, Polski (np. rozsławić na świecie).

Imiona biblijne. W tradycji judeo-chrześcijańskiej imię miało wielkie znaczenie, zwłaszcza imiona boskie. Wiele imion w Biblii nadaje osobiście Bóg, np. Abraham, Sara, Izrael, Jan Chrzciciel, Jezus, zob. Gen. 17, 5 i 15; 32,28; Ew. wg Łuk. 1,13; 2,21; echem tego była skłonność protestantów, zwł. purytanów, do używania imion ze Starego Testamentu.

W Genewie pod władzą Kalwina dekretem z 30 VIII 1546 zakazano nadawać imiona inne niż biblijne, a „les noms des idoles qui oni rćgne au pays" (fr., 'imiona bożyszcz, które kiedyś były tu czczone', tzn. świętych) były wyraźnie wzbronione.

W ówczesnej Polsce często spotyka się Abrahamów, Samuelów, Danielów i Rachele, imiona już w XVIII w. b. rzadkie. Wiele innych imion biblijnych rozpowszechniło się trwale w całym świecie chrześcijańskim, np. Anna (hebr. Hannah dosł. 'łaska'), Jan (Johanan 'Bóg łaskaw'), Józef (Joseph 'doda', tj. doda potomków, rozmnoży się), Michał (Mikha'el 'któż jest jak Bóg?'), Szymon (Szim^ón 'Bóg wysłuchał'), Tomasz (aram. T6'óma 'bliźniak').

Imiona greckie. Grek miewał tylko jedno imię, z dodawanym dla rozróżnienia imieniem odojcowskim; imion gr. było tysiące; mówiły o walce, zwycięstwie, sławie, dumie, pobożnośpi. Ale najczęściej Grecy, nadając te imiona, nie pamiętali o ich znaczeniu, podobnie jak później Germanowie czy Słowianie.

Niekiedy imiona powstawały przez łączenie połówek imion dwóch przodków dziecka, ńp. z imion: Lysanias dosł. 'rozpraszający troski' i Philippos 'przyjaciel koni' tworzono Lysipposa, co wprawdzie nie miało sensu, ale było uczczeniem pamięci np. dziadka i stryja.

Wielu imion pochodzących z języka gr. używa się powszechnie, np. Agata (gr. agathós 'dobry'), Aleksander (alóksandros 'obrońca mężów'), Andrzej {andreios 'męski, mężny'), Eugeniusz (eugenes 'szlachetnie urodzony, szlachetny'), Jerzy (gedrgós 'rolnik'), Grzegorz (gregorikós 'czujny'), Katarzyna (katharós 'czysty; prawy'), Małgorzata (margarites 'perła'), Barbara (barbara 'barbarzynka, obca').

Imiona rzymskie. Nazwisko obywatela rzymskiego było trójczłonowe, składające się z imienia (łac. praenomen\ nazwiska rodowego (nomen gentile) i przydomka (cognomen).

Liczba imion była tak mała, że można je było oznaczać w dokumentach bez obawy nieporozumień ogólnie przyjętymi skrótami: Aulus - A., Decimus - D., Gaius (Caius) - C, Gnaeus-Cn. , Kaeso- K., Lucius-L. , Manius-M. , Marcus- M., Publius - P., Quintus-Qu. , Servius-Ser., Sextus - Sex., Spuriuś - Sp., Tiberius - Ti., Titus - T. My naśladujemy te skróty całkiem bezmyślnie, bo przy naszej obfitości imion trudno np. odgadnąć, jak ma na imię A. Nowak.

Rzymianin był tak prozaiczny, że potrafił nazwać syna po prostu Piątym, Szóstym czy Dziesiątym (Quintus, Sextus, Decimus). Obok wyżej wymienionych występowały (rzadziej) trzy imiona związane z poszczególnymi rodami: Appius-App. (u Klaudiuszów), Mamercus - Mam. (u Emiliuszów) i Numerius-N. (u Fabiuszów). Córki nazywano imieniem rodowym ojca w formie żeńskiej, np. córka Marka Tulliusza Cicerona nazywała się Tullia.

Natomiast imion pochodzących z języka łac. używa się dziś mnóstwo, np. August - czcigodny, wspaniały, Klara - czysta, Konstanty - stały, Cecylia - niewidoma, Klaudiusz - kulawy, Klemens-miłosierny, Feliks - szczęśliwy, Leon - lew, Marcin - marsowy, Maurycy - ciemny jak Maur, Maksymilian - największy, Paweł - paulus 'mały', Piotr - petrus 'skała', Renata - odrodzona, Regina - królowa, Sylwia - leśna, Urszula - ursula 'niedźwiedziczka', Wiktor i Wincenty - zwycięzca.

Imiona germańskie były najczęściej dwutematyczne, tj. składały się z dwóch znaczących składników nie związanych z sobą gramatycznie, np. st.-nm. Adalberaht (anglos. Aethelbeorth, ang. Ethelbert) 'szlachetny+błyszczący, sławny', skąd Adalbert, np. apostoł Prus (św. Wojciech, ok. 956-97) i współczesny Albrecht i Albert, np. mąż królowej ang., Wiktorii. Te imiona germ. odpowiadają budową i znaczeniem, choć nie słownictwem, imionom gr., tak że ów Adalberaht odpowiada właściwie Arystofanesowi.

Imiona germ. są b. popularne, np.: Arnold (st.-g.-nm. aro, arn-+waltan 'orzeł+rządzić'), Fryderyk (fridu+richi 'obrona, pokój+potężny, książę', Henryk (heim+richi 'dom+jw.'), Ludwik (hlut+wig 'głośny, słynny+walka'), Konrad (kuoni+rat 'śmiały+rada'), Ryszard {richi+hart 'jw.+silny, odważny'), Zygmunt (sigu+munt 'zwy-cięstwo + obrona'), Witold (witu+waltan 'las+rządzić').

Imiona polskie stare, rodzime, pogańskie, dwuczłonowe, zwykle równie wojownicze jak germańskie, o pniach: bor-, woj-, raci-, stan-, stój-, ale także pochodzące np. od gości a. myśli, jak Gościerad, Przemysł, sławy a. miru, jak Mirosław czy Sławomir, rodziny (siemi), wuja, stryja, jak Siemirad, Mściwuj, Sulistryj.

Prócz dwuczłonowych, jak Jarogniew, Bronisław, Sędzimir, Warcisław, Bogodan, Wojciech, Świętopełk, Bogumił, Sobiesław, były i jednoczłonowe (rzeczowniki pospolite i przymiotniki), Baran, Szydło, Kąkol, Poznan, Goszczon. Były w użyciu też imiona skrócone a. zdrobniałe, np. Święch z Świętosława, Kaźmir z Kazimira, Cieszyn z Cieszymysła, Radochna z Radosławy.

Znaczna większość imion pogańskich wyparta zostaje przez zapożyczone, chrzestne, które pojawiają się już w XII w. , brane naprzód od apostołów (Piotr, Jakub, Jan), następnie od świętych (Mikołaj, Wawrzyniec, Michał).

Liczba ich rośnie stale aż do XVI w. Imiona chrześcijańskie ulegały przetworzeniu, spolszczeniu, jak np. Bień z Benedykta, Pasek z Pawła, Bończa z Bonifacego, Idzi z Egidiusza, Piech z Piotra, Frącek z Franciszka, Nawojka z Natalii, Jaracz z Horacego, Jarosz z Hieronima, Tworzyjan z Floriana (Brama Floriańska, dawn.

Tworzyjańska w Krakowie). Niekiedy tłumaczono imiona na język polski, jak Bonawenturę na Dobrogosta, Feliksa na Szczęsnego, Laurentiusa na Wawrzyńca lub dawne polskie imiona, jak Lasota czy Zegota, identyfikowano z czasem z łacińskimi, jak Silvester czy Ignatius.

Imiona sekretne istnieją od tysięcy lat wszędzie tam, gdzie utożsamia się imię z duszą człowieka, tak jak to czyniono wcześnie w staroż. Egipcie. Znając prawdziwe imię jakiejś osoby można ją przekląć i w ten sposób zniszczyć jej duszę. W mitach i wierzeniach lud. odkrycie czyjegoś sekretnego imienia dawało odkrywcy władzę nad nosicielem imienia.

W wielu religiach także imiona bogów są tajemnicą znaną tylko kapłanom. Nikomu innemu nie wolno ich wymawiać. Kiedy czarownik wywoływał imiona diabłów lub demonów, zjawiały się i musiały słuchać jego rozkazów. W religiach staroż. Egiptu, Babilonu i Indii samo wypowiedzenie imienia boga zmuszało go do wysłuchania modlitwy.

Imienia biblijnego Jahwy (zob.) nie wymieniano nigdy, chyba przy spełnieniu specjalnych warunków. To tabu imienia boskiego uważane było za tak ważne, że w dekalogu (zob.) zajmuje drugie, a więc niemal naczelne miejsce. Tabu imienne w stosunku do zwierząt wzbudzających strach lub czczonych rozpowszechnione jest na całym świecie; zob. Niedźwiedź; Wilk (Nie wywołuj wilka z lasu).

Na Sumatrze o tygrysie mówi się „pręgowany", na Jawie o krokodylu - „dziadek" lub „staruszek"; u Beczuanów mówią na lwa „chłopiec z brodą". Najliczniejsze są eufemizmy oznaczające diabła (zob.); por. też Rumpelstilzchen; Samson.

Imionisko zob. Przydomek. Nomen (atque) omen łac., 'imię (i prócz tego jeszcze) wróżba'; w imieniu osoby przejawia się jej charakter; z Persa, 4, 4, 73, Plauta.

Podobne prace

Do góry