Ocena brak

IDEALIZM - ASPEKT TEORIOPOZNAWCZO - ONTOLOGICZNY

Autor /Matylda Dodano /23.10.2012

1. W znaczeniu
związanym z platońską teorią idei i. oznacza stanowisko
uznające obiektywne (tzn. niezależne od świadomości poznającej lub jej podmiotu) istnienie s f e r y i d e a l n e j (idea
jako ogół, przedmiot .—» matematyki, wartość); w aspekcie
sporu o —> uniwersalia pogląd ten określa się mianem
s k r a j n e g o r e a l i z m u , który przypisuje ideom byt obiektywny.

2. Podstawą określenia specyfiki i. na płaszczyźnie metafiz.
i teoriopoznawczej jest dyskusja między i. a realizmem w
sprawie wyznaczenia przedmiotu ludzkiego —» poznania
(tego, z czym ma do czynienia nasza świadomość). I. m e t a f
i z y c z n y głosi, że nie istnieją przedmioty niezależne od
świadomości poznającej (lub jej —* podmiotu), a to, co istnieje
jest treścią lub wytworem-konstruktem stanów lub aktów
świadomości, tzn. ma —» byt (II 5) świadomościowy lub
psych, (duchowy) albo czysto intencjonalny (—» intencjalność);
zależnie od koncepcji —* świadomości (jako „twórczego
ducha") i. metafiz. jest i. s u b i e k t y w n y m -wg którego
przedmiot poznania jest bytowo zależny od indywidualnej
świadomości pojętej jako świadomość osobnika psychofiz.
(tak można zinterpretować poglądy G. Berkeleya i D.
Hume'a) lub jako tzw. czysta świadomość (np. w transcendentalnej
fenomenologii E. Husserla), albo i. o b i e k t y w ny
m - wg którego przedmioty poznania (przede wszystkim
przedmioty otaczającego nas empirycznie danego świata, a
więc uważane za realne) są bytowo zależne od tzw. obiektywnego
—» ducha (I), utożsamianego bądź z absolutem (np. w
—* heglizmie), bądź z tzw. świadomością w ogóle (głównie —*
neokantyzm szkoły marburskiej i badeńskiej). „Świadomość
w ogóle" (Bewusstsein überhaupt) można zinterpretować
jako:

° abstrakt (—> abstrakcja) lub —* idealizację świadomości
poznającej,

° zespół norm, reguł określających koncepcję
poznania racjonalnego (naukotwórczego), obowiązujących
podmiot poznający,

° zespół sądów „idealnych", tzn.
—» sądów w sensie log., spełniających wymagane kryterium
—* prawdy (interpretacja K. Ajdukiewicza),

° kolektyw,
społeczność uczonych realizujących wspólnie akceptowany
ideał poznania racjonalnego (—» nauka); niektóre postacie i.
obiektywnego można zinterpretować jako realizm spirytualistyczny
(—> spirytualizm), jak np. poglądy Leibniza, F.W.J.
Schellinga, lub G.W.F. Hegla; może on mieć przy tym odmianę
personalistyczną lub apersonalistyczną (-» personalizm);
przez ograniczenie do pewnej sfery bytu, np. do świata
rzeczywistego lub przedmiotów spostrzeżenia zmysłowego
(ciał), przyjmuje formę i. a k o s m i c z n e g o (—> akosmizm)
lub —> immaterializmu (Berkeley).

I. t e o r i o p o z n a w c z y głosi, że poznajemy bądź tylko
własną świadomość (strumień przeżyć) i jej zawartość (i.
i m m a n e n t n y - n p . Hume'a, W. Schuppego, R. von Schuberta-
Solderna; —> immanentyzm), bądź (tylko lub także) wytwory-
konstrukty naszej świadomości (i. t r a n s c e n d e n t a l
n y ; występuje w dwu zasadniczych odmianach: I. Kanta i
Husserla; —» transcendentalizm). Wg Kanta poznawany
przedmiot (fenomen; —* fenomenalizm) dany jest w strukturach
odpodmiotowych, tzn. konstytuują go formy aprioryczne
(—* aprioryzm), wyznaczone przez gatunkową strukturę
ludzkiego podmiotu (ujęcie naturalistyczno-psychologiczne
lub psychofizjol.) albo przez „logiczną" strukturę podmiotu,
jako podmiotu poznającego (koncepcja transcendentalistyczna).

Wg Husserla (w fazie późniejszej) przedmioty transcendentne
to korelaty intencjonalne (noematy) aktów czystej
świadomości (noez), ostatecznie ukonstytuowane w pierwotnym
przepływie wewn. świadomości czasu (związanej z czystym
—» ja), we wspólnocie mnogości (danych we wczuciu)
—* alter ego, czyli komunikujących się wzajemnie czystych
podmiotów poznających; charakterystyczny dla tej wersji i.
transcendentalnego rys intersubiektywności łagodzi (lub usuwa)
zarzut — solipsyzmu, uważanego często za konsekwencję
i podstawową trudność i. subiektywnego oraz teoriopoznawczego.
I. transcendentalny uznaje zależność przedmiotu poznania
od świadomości lub od procesu poznania (w tym przypadku
zaciera różnicę między poznawczym a niepoznawczym odniesieniem świadomości do swego przedmiotu).

Trudności
w jednoznacznej interpretacji poglądów niektórych idealistów
(np. LG. Fichtego) wynikają z braku rozróżnienia między
przedmiotem, treścią i aktem świadomości (ugruntowanego
ostatecznie przez analizy K. Twardowskiego) oraz z niejasności
koncepcji samego podmiotu poznania. I. metafiz.
traktuje się często jako konsekwencję i. teoriopoznawczego.

3. Specyfika i. ujawniła się w jego sporze z realizmem o
przedmiot (granice) i o wartość (wiarygodność) ludzkiego poznania,
który zrodził się (już w starożytności) ze „zderzenia"
—» empiryzmu oraz —» racjonalizmu w sprawie wiarygodności
obrazu świata dostarczanego człowiekowi przez doświadczenie
zmysłowe i tzw. zdrowy rozsądek.

Dyskusja ta początkowo
dotyczyła możliwości i warunków (metod) poznania oraz
sposobu istnienia świata realnego; wielowątkowe podważanie,
opartego na zaufaniu danym doświadczenia zmysłowego,
realizmu teoriopoznawczego (Parmenides i eleaci, Heraklit z
Efezu, Demokryt z Abdery, Platon, sceptycy) zostało przezwyciężone
przez tradycję arystotelesowsko-tomistyczną (—»
arystotelizm, —» tomizm) i stoicką (—» stoicyzm); umiarkowany
(krytyczny) realizm zyskał oparcie w akcentowanym przez
Tomasza z Akwinu rozróżnieniu między tym, czym lub przez
co poznajemy (sposób poznania, treść aktu świadomości), a
tym, co poznajemy (przedmiot poznawany); ujawniające się
w nowoż. scholastyce tendencje subiektywistyczne (—» subiektywizm),
np. w analizie —> pojęcia dokonanej przez F.
—» Suareza, zaowocowały filozofią podmiotu dominującą od
czasów R. Descartes'a, który uzależniał uzyskanie pewności
w poznaniu realnego świata m.in. od jasnego i wyraźnego
poznania danych umysłowi idei oraz sformułował fizykalistyczną
(ilościową) koncepcję natury ciała (kontynuując dominujący
od czasów Galileusza ilościowy obraz świata); rozwiązania
te przeniesione na grunt empiryzmu bryt. przyczyniły
się do przeciwstawienia obiektywnych jakości pierwotnych
subiektywnym jakościom wtórnym (J. Locke), a nast. do zakwestionowania
także jakości pierwszorzędnych (jako związanych
z subiektywnymi - Berkeley); antymetafizycyzm
Hume'a, sprowadzającego całość ludzkiej wiedzy jedynie do
poznania zmysłowego, doprowadził u Kanta do ograniczenia
się (przynajmniej w sposób postulatywny) do analizy „fenomenów",
przeciwstawianych transcendentnej „rzeczy samej w
sobie".

Następcy Kanta, nawiązując do właśc. mu opozycji
fenomenu (zjawiska) i noumenu (przedmiotu umysłu) oraz
„rzeczy dla nas" i „rzeczy w sobie", bądź negowali istnienie
(zasadność przyjęcia) pozazjawiskowej rzeczy, bądź próbowali
znaleźć do niej drogę; punktem wyjścia była najczęściej
niepowątpiewalna sfera poznawcza: immanentna zawartość
strumienia przeżyć świadomych lub tylko aktualnej fazy tego
strumienia; prowadziło to bądź do formułowania zróżnicowanych
odmian i. (w skrajnej postaci owocując filozofią immanencji
i solipsyzmem), bądź do próby powrotu do realizmu
czy jedynie stanowisk pośrednich lub neutralnych; usiłując
przełamać krąg idealistycznej immanencji, a jednocześnie
usunąć zarzut niekryt. „dogmatyzmu" teoriopoznawczego podejmowano
(m.in. w —» neoscholastyce) tzw. problem mostu,
czyli sposobu przejścia do uznania „rzeczy samej w sobie"
(kryt. realizm pośredni D.J. Merciera lub kryt. realizm bezpośredni
L. Noëla); postawę tę atakował E. Gilson, który
negował możliwość znalezienia neutralnego względem i. oraz
realizmu punktu wyjścia analiz teoriopoznawczych i postulował
konsekwentny realizm odwołujący się do „przedkrytycznych"
oczywistości (realizm metodyczny). Do kryt. (kartezjańskiego
lub kantowskiego) punktu wyjścia nawiązują transcendentalni
tornisci.

Wśród fenomenologów i filozofów analitycznych
występują (w różnych odmianach) zwolennicy i.
oraz realizmu. Marksiści opowiadając się programowo za realizmem,
który utożsamiają z materializmem, idą najczęściej
za F. Engelsem (oraz W.I. Leninem, kontynuatorem jego poglądów),
który przeciwstawiając sobie i. oraz materializm,
dokonał zbitki problemów metafiz. i teoriopoznawczych; niektórzy marksiści odrzucają zasadność tego sporu, jako wykraczającego
poza konsekwentny praksizm marksowski. Elementy
i. dostrzega się natomiast w poglądach egzystencjalistów
(—> egzystencjalizm I B), którzy, opowiadając się zasadniczo
za realizmem, formułowali swoje stanowisko w perspektywie
doświadczeń własnej kondycji przez indywidualny
podmiot życia świadomego (zsubiektywizowany realizm); wg
—» neopozytywizmu spór i. z realizmem jest nierozstrzygalny
i jałowy.

Do sprecyzowania specyfiki i. przyczyniły się także
analizy autorów pol.; Ajdukiewicz proponował przetransponować
spór i. z realizmem na teren logiki języka (semiotyki),
Ingarden (reprezentujący realistyczną orientację w —> fenomenologii)
podjął próbę przebadania husserlowskiej drogi
rozpatrywania tej dyskusji i ujawnienia jej założeń; jego zdaniem
w sformułowaniu Husserla problem istnienia świata
sprowadza się do kwestii odsłonięcia procesu jego konstytucji
w obrębie czystej świadomości (A istnieje = istnieje zasadnicza
możliwość wykazania istnienia czegoś na gruncie rozważań
transcendentalno-konstytutywnych).

Skomplikowana jest
natomiast ocena idealistycznych odniesień koncepcji M. Heideggera;
uznaje on pytanie o istnienie świata (konsekwentnie
także kwestię sformułowania dowodu uzasadniającego istnienie
świata) za bezsensowne, gdyż stawia je podmiot ludzki
(Dasein), który jest „bytem-w-świecie" („skandalem" filozofii
jest ciągłe szukanie dowodu istnienia świata); z drugiej strony
subiektywizuje bycie (Sein jako wewn. czynnik bytu), utożsamia
aprioryczne warunki zrozumiałości egzystencji z warunkami
samego bycia, bycie z pojawianiem się; stąd M. Scheler
połowiczny realizm Heideggera interpretował jako postać solipsyzmu.

4. Źródłem wątpienia w istnienie lub poznawalność realnego
świata (konsekwentnie, także wszelkiego bytu transcendentnego;
—» transcendencja) jest fakt zachodzenia złudzeń i
błędów w poznawaniu tego świata; nie upoważnia to jednak
do generalnej problematyzacji lub negacji wartości spostrzeżeń,
a konsekwentnie do odrzucenia istnienia realnego świata.;
ponadto źródłem i. teoriopoznawczego jest takie określenie
systemowo-apriorycznych warunków krytycznego rozstrzygnięcia
sporu między i. a realizmem (—> krytycyzm), że
uniemożliwia ono przekroczenie granic —» immanencji; i.
uniemożliwia również sformułowanie realistycznej i pluralistycznej
—» metafizyki oraz — antropologii (III), a także prowadzi
niejednokrotnie do idealistycznego monizmu w formie
spirytualizmu czy — panteizmu.

 

N. Hartmann, Grundzüge einer Metaphysik der Erkenntnis, B 1921, 19655; tenże, Die Philosophie des deutschen I. I-Il, B 1923-29, I9602; A. Krzesiński, W obronie świata transcendentnego, Pz 1927; U. Spirito, L'i. e i suoi critici, Fi 1930; J. Stępa, Poznawalność świata rzeczywistego w oświetleniu św. Tomasza, Lw 1930; j.H. Muirhead, The Platonie Tradition In Anglo-Saxon Philosophy. Studies in the History of I. in England and America. Lo 1931; A. Etchéverry, L'i. français contemporain, P 1934; A.C. Ewing, /. A Critical Survey, Lo 1934, 1961; R. Jolivet, Les sources de l'i., P 1936; C. Ottaviano, Critica dell'i., Na 1936, 1964"; R. Verneaux, Les sources cartésiennes et kantiennes de l'i. français, P 1936; E. Gilson, Le réalisme méthodique, P 1937 (Realizm metodyczny, ŻM 5(1954) z. 1. 5-32, z. 2, 16-42; Realizm tomistyczm, Wwa 1968, 5-59); P. Carabellese, L'i. italiano, Na 1938, R 19462; L. Noël, Le réalisme immédiat, Lv 1938; E. Gilson. Réalisme thomiste et critique de la connaissance, P 1939, 19472 (Realizm tomistyczny, Wwa 1968, 61-166); T. Pietrzkiewicz, L contra realizm w różnych odmianach obu tych pojęć, KF 16(1946) 351-370; R. Ingarden, Spór o istnienie świata I-II, Kr 1947-48, III, Wwa 1981, Wwa 19873; H. Mehlberg, I. i realizm na tle współczesnej fizyki, KF 17(1948) 87-116, 202-239; K. Ajdukiewicz, Zagadnienia i kierunki filozofii. Teoria poznania. Metafizyka, Wwa 1949, 19832; M.A. Krąpiec, Realizm ludzkiego poznania, Pz 1959; K. Ajdukiewicz, Język i poznanie, Wwa 1960-65. 1985, I 264-277, II 107-116, 143-154; A.B. Stępień, Stanowisko Gilsona w sprawie metody teorii poznania, RF 10(1962) z. 1, 135-159; R. Ingarden, Z badań nad filozofią współczesną, Wwa 1963; P. Śliwa, Problem bezpośredniego realizmu świata zewnętrznego na gruncie egzystencjalizmu tomistycznego, RF 11(1963) z. 1, 55-71; R. Ingarden, U podstaw teorii poznania, Wwa 1971; J. Chalcarz, Rola „cogito" w systemie teoriopoznawczym Leona Noeta, SPCh 10(1974) z. 1, 5-27; R. Ingarden, Wstęp do fenomenologii Husserla, Wwa 1974; M. Przełęcki, Zasada wyłączonego środka a zagadnienie i., SF 26(1982) z. 7-8, 89-99; J.J. Jadacki, Spór o granice poznania. Prolegomena do epistemologii, Wwa 1985.

Podobne prace

Do góry