Ocena brak

HUMANIZM RENESANSOWY

Autor /SkadWiesz Dodano /23.02.2012

HUMANIZM RENESANSOWY, prąd filoz. i artyst. XIV-XVI w., podstawowy czynnik kultury umysłowej epoki —» odrodzenia, zwanej też renesansem. Termin pochodzi od łac. humanitas (człowieczeństwo) w znaczeniu zbliżonym do gr. paideia (wiedza, umiejętność, kultura osobista, kształtowanie osobowości przez sztukę i wychowanie). Gr. ideał wychowawczy i harmonijny rozwój sprawności i zdolności twórczych człowieka widział w pojęciu humanitas Cycero i do tego znaczenia nawiązali myśliciele w. XV (np. L. Bruni, L.B. Aretino, M. Ficino), tworząc renesansową antropologię, skoncentrowaną na badaniu natury ludzkiej i sytuacji człowieka w otaczającym świecie (społeczeństwie, państwie, Kościele, wszechświecie), formułującego i tworzącego wartości. Rozważania nad kulturą antyczną, która wedle przekonania wielu współczesnych zawierała gotowe wzorce twórczego życia jednostki i społeczeństwa, nosiły nazwę studia humanitatis; pod skróconą nazwą „humaniora" pojawiły się z czasem na uniwersytetach jako wykłady kultury i literatury antycznej, dopuszczone obok tradycyjnego trivium i quadrivium, najczęściej jednak zwalczane przez kierunki scholastyczne.

Przełom umysłowy nie polegał na „odkryciu" antyku, znanego w ciągu całego łac. średniowiecza, lecz na nadaniu faktom i zabytkom znanym innego, nowego znaczenia; niemniej wiedza o antyku nieporównywalnie wzrosła. Sięgnięto też poza ustalone w średniowieczu autorytety, podjęto świadomie poszukiwania źródeł nie znanych dotąd, np. staroż. rękopisów w Bizancjum; skupywano je od gr. uczonych przybywających do Włoch po upadku Cesarstwa Wsch., podejmowano nawet w celach penetracji ekspedycje na północ Europy. H.r. inspirował sztukę i literaturę epoki i był zarazem jej skutkiem. Renesans wynikał z kryzysu struktury polit. i ideowej średniow. Europy, wielopaństwowej i wieloplemiennej, złączonej wspólnotą władzy duchownej i świeckiej, papiestwa i cesarstwa. Rozluźnienie tej wspólnoty, wstrząsanej raz po raz waśniami między papieżem a cesarzem, postępowało w miarę rozwoju miast i gospodarki .towarowo-pieniężnej, znamiennych dla wczesnego stadium kapitalizmu. Nieprzypadkowo tendencje te najmocniej doszły do głosu we Włoszech, w jednym z najbardziej rozwiniętych gospodarczo krajów, rozbitym jednak na wiele skłóconych państw-księstw, republik, suwerennych miast.

Hasło odrodzenia (rinascita) we Włoszech nie oznaczało początkowo odrodzenia antyku, lecz odrodzenie staroż. Rzymu i zjednoczenie ojczyzny. Ideały rzym. republiki czy rzym. cesarstwa, rzym. cnót obywatelskich (C. Salutati), sztuki i myśli przyświecały poczynaniom mecenasów, uczonych i artystów. Partykularne interesy małych, choć bogatych państw, ambicje i walka o hegemonię sprzyjały rozwojowi kultury w poszczególnych ośrodkach i poczynaniom mecenasowskim władz miejskich, książąt i papieży. Postulat zjednoczenia Włoch przez silną władzę jednostki sformułował N. Machia-velli w traktacie II Principe, w którym przenikliwie analizował naturę ludzką żądną panowania, jako źródło społ.-polit. prawidłowości.

Właściwością późnego średniowiecza była wysoka intelektualna kultura scholastyczna. Mimo różnic między poszczególnymi szkołami w dziedzinie stosunku wiary i rozumu, właściwością scholastyki był prymat metody dialektycznej w dowodzeniu i dedukcyjnej w rozumowaniu. Scholastyka opierała się na autorytecie Arystotelesa, przejętego i poznanego za pośrednictwem arab. recepcji Awerroesa. H.r. zwrócił się przeciw scholastyce, zwalczając jej nadmierny formalizm oraz spekulatywne dociekania, coraz bardziej, szczególnie w w. XV u epigonów, jałowe.

Człowiekiem, który jeden z pierwszych pojął, czym jest kształcenie osobowości przez przyswojenie wytworów ludzkiego ducha, był F. Petrarca. Studium zewn. świata i jego namiętności dał w DekameronieG. Boccaccio. On też pokazał Znaczenie mitologii gr. jako tworu ludzkiej świadomości.

H.r. nawiązywał do różnych postaw filozoficznych. We wczesnej fazie był epikurejski i hedonistyczny, formułował pochwałę dóbr doczesnych (G.F. Poggio Bracciolini), zwalczał stoickie ideały obojętności i ascetyzmu (G. Manetti), widział w naturze wspaniałe dzieło Boga i chwalił życie doczesne zgodne z jej nakazami (L. Valla); głosił postulat społ. aktywności, cnoty jako bezinteresownej wartości i ładu jako kategorii estet. i etycznej, odnoszącej się zarówno do jednostki, jak społeczeństwa (L.B. Alberti). Sława doczesna i pośmiertna była dla humanistów wartością pierwszej rangi. Sztuka dawała sławę nie tylko jej twórcom, ale i opisywanym zdarzeniom i ludziom, miała zapewniać pamięć potomnych.

W skrajnych odmianach tur. dochodził do kultu pogaństwa i jawnej krytyki religii chrzesc., jak np. w rzym. Akademii Pomponiusza Leta (tu m. in. działał F. Buonaccorsi zw. Kalli-machem), której członków spotkały represje ze strony papieża. W zasadzie jednak h.r. szukał sposobów koegzystencji z Kościołem, a na tronie papieskim w w. XV i w pocz. XVI wielokrotnie zasiadali wykształceni humaniści (np. Mikołaj V, Pius II).

Dominującym kierunkiem w filoźofii h.r. XV w. był neoplatonizm, który uzgadniał filozofię gr. z teologią chrześc. w wersji św. Augustyna. Neoplatonizm starał się uchylić scholastyczne pytania o charakter bytu Boskiego, niepojętego dla rozumu, a zarazem widzieć w przyrodzie emanację Boga. Kult Platona zastąpił bezosobową recepcję Arystotelesa i nabrał poniekąd cech religijnych. Węzłowym punktem neoplatoniz-mu była jego estetyka, z koncepcją piękna, szału poetyckiego (furor poeticus) i poezji, która ukrywała i zarazem tłumaczyła Boskie tajemnice. Ośrodkiem neoplatonizmu była Florencja czasów Wawrzyńca Wspaniałego Medyceusza i tamtejsza Akademia, której najwybitniejszym przedstawicielem był M. Ficino. Deifikację człowieka i jego sił twórczych głosił Pico delia Mirandola.

Platonizm był teorią sztuki, ale nie posiadał własnej poetyki. W tym względzie autorytetem nie przestał być Arystoteles, którego na przełomie XV i XVI w. zaczęto studiować w oryginale, wydawać po grecku i w przekł. łacińskich. Arystoteles (obok Kwintyliana i Horacego) inspirował humanist. poetyki normatywne, które od mistrza przejęły - w miejsce „szału poetyckiego" - koncepcję „naturalnych uzdolnień" i - w konsekwencji - obowiązujących reguł. Węzłowym punktem poetyk humanist. była Arystotelesowska teoria mimesis, czyli naśladowania natury, rozumianej jako natura naturata (natura stworzona, zewn., dana obiektywnie) i natura naturans (natura tworząca). Naśladowanie natury tworzącej byłoby więc naśladowaniem sił twórczych, także i wybitnych ludzkich dokonań. Taka koncepcja uzasadniała i usprawiedliwiała traktowanie dorobku antyku jako nieprześcignionego wzoru. Poetyki humanist., z których najwybitniejsza, J.C. Scaligera Poetices libri VII, ukazała się 1561, miały charakter normatywny, porządkowały odmiany stylu, rodzaje i gatunki lit., ustalając ich hierarchię i rangę. H.r. stworzył pojęcie bonae litterae (—» beletrystyka), obejmujące poezję i wymowę antyczną oraz umiejętność posługiwania się staroż. wzorami. Liczne ważne gatunki literatury średniow., produktywne ciągle w epoce renesansu, nie zostały objęte poetykami, jako nie poświadczone przez autorytet antyku (np. —» misterium, —» moralitet, średniow. proza fabularna, czyli tzw. romanse). Niecała więc literatura renesansowa jest literaturą humanist.; należy odróżniać gatunki arystotelesowskie od niearystotelesowskich, choć w praktyce granice między nimi bywały płynne.

Wśród odmian h.r. wyodrębnia się nieraz kierunek filol. (—» filologia), choć lepiej byłoby powiedzieć, że najistotniejszą cechą tego prądu była postawa filologiczna. Zrekonstruowano klas. łacinę, uznając Cycerona za najwyższy autorytet w zakresie języka, stylu, funkcji literatury. Użytkowa łacina wieków średnich była zwalczana i ośmieszana. Filologia h.r. była czymś więcej niż wyrazem gustu. C. Salutati głosił wyższość filologii nad filozofią i twierdził, że wieczne prawdy zostały wypowiedziane poprzez metafory. Język był uważany za podstawowy przejaw samodzielności i aktywności umysłu, a zarazem za czynnik jednoczący ludzi (L. Valla). Wedle Valli i A. Poliziana w języku zapisana jest historia instytucji, obyczajów, form życia. Poezja i wymowa wywiodły ludzi z dzikości i doprowadziły do Boga (Poliziano). Ideał humanisty to człowiek znający trzy św. języki: hebr., gr. i łacinę. W dążeniu do pogłębienia erudycji podejmowano kryt. edycje dzieł staroż., w tym także Biblii. Szczególne zasługi dla rozwojń badań filol. położyli Erazm z Rotterdamu, J.L. Vives, G. Bude. Z czasem Cycero stał się autorytetem nie tylko wymowy, ale i etyki. Tą drogą, szczególnie w w. XVI, do filozofii h.r. przenikała etyka stoicyzmu. Pod koniec XV w. cyceronianizm przekształcił się w sformalizowaną doktrynę, tolerującą tylko słownictwo i frazeologię poświadczone dorobkiem rzym. mówcy. Takie pojmowanie tradycji zwalczał Erazm, zalecając w Colloquiach i Adagiach zwroty i wyrażenia czerpane z mowy potocznej. Ale i wśród wł. cyceronianistów byli pisarze, którzy studia humanitatis pojmowali jako inspirację twórczą do uprawiania i rozwijania literatury humanist. w języku nar. (P. Bembo, B. Castiglione).

H.r. rozprzestrzeniał się w Europie za pośrednictwem wędrownych uczonych, poetów i artystów i przez kontakty dyplomatyczne, żywe i częste w okresie XV-wiecznych soborów. Recepcję włoskiego h.r. w Europie komplikowały konflikty między papiestwem a państwami pn.eur. i coraz żywsze nastroje antyrzym., które doprowadziły do wybuchu —» reformacji. Wrogość Lutra do Rzymu objęła zarówno zepsute obyczaje kurii, jak i wytworność zlaicyzowanej sztuki.

Najwybitniejszą indywidualnością pn.eur. renesansu był Erazm z Rotterdamu, który wywarł tak istotny wpływ na myśl humanist. XVI w., że można mówić o jej odrębnym nurcie - erazmianizmie. Erazm widział w h.r. szanse naprawy świata i wewn. odrodzenia człowieka, który powinien łączyć światły, kryt. umysł z doskonałością moralną. W Pochwale głupoty atakował nieuctwo, pozę, doktrynerstwo. Sceptyczny wobec sztywnych teorii, w reformie Kościoła za istotniejsze od spekulacji teol. uważał wzory osobowe etyki chrześc.; w obliczu rozłamu w Kościele propagował idee irenizmu - pokoju i zgody tak między wyznaniami, jak i między narodami, bliski w tej idei społ. pokoju i moralnej przemiany rzeczywistości ziemskiej ang. humaniście, T. Morusowi. Filol. wykształcenie wykorzystał do krytyki tekstów bibl., sporządzając oparty na tekście gr. przekład Nowego Testamentu. Erazm utrzymywał bardzo żywe kontakty osobiste i listowne z uczonymi i mężami stanu w całej Europie, także i z Polakami (jak P. Tomicki, J. Łaski). Najwybitniejszym pol. erazmianistą był A. Frycz Modrzewski.

Rozkwit h.r. w Polsce w. XVI przygotowany został już w poprzednim stuleciu częstymi kontaktami pol.-wł. i działalnością wędrownych humanistów. J. Długosz przebywał w Bazylei, zbierał dzieła rzym. historyków i na nich uczył się kunsztu dziejopisarskiego. Niemałą rolę w rozwoju nowoż. myśli społ. odegrali pol. uczestnicy soborów (Paweł Włodkowic, M. Lasocki, S. Ciołek), zwolennicy koncyliaryzmu (zasady wyższości soboru nad papieżem), ideolodzy zjednoczonego i suwerennego państwa (J. Ostroróg).

Akademia Krak. w XV i 1 poł. XVI w. osiągnęła wysoki poziom nauk. i choć pozostała tradycyjną uczelnią scholasty-czną, otwarta była dla nowych prądów. Jan z Ludziska z Włoch przywiózł znajomość humanist. retoryki. Sławna jest jego mowa przed Kazimierzem Jagiellończykiem, w której wziął w obronę chłopów. Jego uczeń P. Gaszowiec, prof. wydziału lekarskiego, znany był z humanist. mów, wygłaszanych w imieniu uczelni i miasta. Członek rzym. Akademii F. Buo-naccorsi zw. Kallimachem, uciekłszy przed represjami papieża, schronił się w Polsce i znalazł opiekę na dworze abpa lwow. Grzegorza z Sanoka. Napisał biografię Grzegorza, tworzącą parenetyczny obraz opiekuna sztuk i humanisty. Twórczość Kallimacha jest jednym z najwcześniejszych osiągnięć łac. literatury humanist. w Polsce. W krzewieniu h.r. zasłużył się wędrowny humanista niem. K. Celtis, założyciel —» Sodalitas litteraria Vistulana. Wczesna poezja humanist. w Polsce była poezją łac. (Jan z Wiślicy, Paweł z Krosna, M. Hussowski, A. Krzycki, J. Dantyszek). Najwybitniejszym poetą łac. przed Kochanowskim był K. Janicki.

Erazm z Rotterdamu miał licznych zwolenników w różnych środowiskach - na dworze król. (K. Szydłowiecki, P. Tomicki), wśród magnatów (J. Łaski) i bogatego mieszczaństwa (J.L. Decjusz). W 1 poł. XVI w. wokół A. Trzecieskiego (st.) skupił się krąg humanistów-erazmiańczyków. Byli wśród nich: Frycz Modrzewski, F. Lismanin, J. Drohojowski, J. Uchański, J. Przyłuski, B. Wojewódka, S. Orzechowski. Koła humanist. nie były grupami formalnymi i trwałymi. Postępy reformacji doprowadziły do popularyzacji poglądów, tak że w poł. XVI w. ludzie ci znaleźli się nieraz w przeciwnych sobie obozach.

H.r. był siłą inspirującą dla literatury renesansowej. Jednakże siła oddziaływania h.r. nie była jednakowa - pewne gatunki i niektórzy pisarze pozostawali w kręgu żywej wciąż tradycji średniowiecza (jak np. twórczo ją kontynuujący i rozwijający M. Rej). Przełomem w rozwoju humanist. poezji w języku pol. była twórczość J. Kochanowskiego, w prozie - Ł. Górnickiego, jako autora Dworzanina polskiego, S. Orzechowskiego - demagogicznego ideologa, ale i wytrawnego stylisty-cyceronianisty. W dramacie osamotnioną wybitną próbą tragedii humanist. pozostała Odprawa posłów greckich Kochanowskiego. Filol. studia prowadził A. Nidecki, który wydał i skomentował Fragmenta Cycerona. Problemy periodu retorycznego dyskutowali B. Herbest i J. Górski.

Czynnik sprzyjający rozwojowi kultury humanist. stanowił mecenat. Najwybitniejszym mecenasem pol. odrodzenia był J. Zamoyski, hetman i kanclerz w czasach Stefana Batorego i Zygmunta III, sam wykształcony humanista, autor traktatu o senacie rzymskim. Zamoyski otaczał osobistą opieką pisarzy (m. in. Kochanowskiego, Szymonowica), a jako mąż stanu prowadził świadomą politykę kult. - chciał założyć w Krakowie nowoczesną uczelnię, Kolegium Król., wzorowane na franc. College Royal, i przeciwstawić je zacofanej Akad. Krakowskiej. Po udaremnieniu tych planów przez S. Hozjusza powołał do życia —» Akademię Zamojską, która przez krótki czas była najpoważniejszym ośrodkiem pol. myśli humanistycznej .

Stosunek Kościoła do h.r. po soborze trydenckim był jednoznaczny. W zasadzie jednak w krajach, w których zwyciężyła —» kontrreformacja, przyjął się model polityki kulturalnej Tow. Jezusowego, które starało się przyswoić osiągnięcia myśli humanist., oczyszczając ją z elementów niezgodnych z filozofią i etyką katolicką. Literatura antyczna renesansowa zajmowała poczesne miejsce w szkolnictwie jezuickim, a refleksji teoret. poświęcano wiele uwagi. M.K. Sarbiewski opracował traktaty z poetyki i retoryki (Characteres lyrici, De perfecta poesi, De figuris sententiarum) i był teoretykiem poezji barokowej .H.r. jako odrębny prąd umysłowy zanikał w XVII w., ale jego dorobek pozostawał trwałym składnikiem nowoż. kultury europejskiej.

700 lat myśli polskiej. Filozofia i myśl społeczna XVI wieku, oprac. i wstęp L. Szczucki, W. 1978.

J. BURCKHARDT Kultura odrodzenia we Włoszech, tłum. M. Kreczowska, wstęp M. Brahmer, W. 1961 (1 wyd. oryg. 1860); Z. ŁEMPICKI Renesans, oświecenie, romantyzm, W. 1966 (prwdr. 1923); J. HUIZINGA Erazm, tłum. M. Kurecka, W. 1964 (1 wyd. oryg. 1938); S. ŁEMPICKI Renesans i h. w Polsce, W. 1952; W. TATARKIEWICZ Historia estetyki, 1.1-3, W. 1960-67; W. VOISE Początki nowożytnych nauk społecznych. Epoka renesansu, jej narodziny i schyłek, W. 1962; B. SUCHODOLSKI Narodziny nowożytnej filozofii człowieka, W. 1963; Dzieje Uniwersytetu Jagiellońskiego, 1364-1764, t. 1, red. K. Lepszy, Kr. 1964: Z. SZMYDTOWA Poeci i poetyka, W. 1964; J. BIAŁOSTOCKI Sztuka i myśl humanistyczna, W. 1966; Filozofia włoskiego odrodzenia, oprać. A. Nowicki, W. 1966; E. SARNOWSKA Główne problemy poetyki J.C. Scaligera, Studia Estet. 3 (1966); E. GARIN Filozofia odrodzenia we Włoszech, tłum. K. Żaboklicki, W. 1969; A. KUCZYŃSKA Filozofia i teoria piękna Marcilia Ficina, W. 1970; H. BARYCZ Z epoki renesansu, reformacji i baroku, W. 1971; Z. SZMYDTOWA O Erazmie i Reju, W. 1972; J. ZIOMEK Renesans. Historia literatury polskiej, wyd. 2 W. 1976 (wyd. 11973); S. ZABŁOCKI Prerenesans w polskiej literaturze w. XV i XVI na tle europejskim, w: Od prerenesansu do oświecenia, W. 1976.

Jerzy Ziomek

Podobne prace

Do góry