Ocena brak

Historyzm, obyczaje i współczesność w Panu Tadeuszu

Autor /Zenon Dodano /18.04.2011

Pan Tadeusz Adama Mickiewicza jest utworem zaskakującym pod każdym względem. Najważniejszą zaletą jest fakt skupienia najważniejszych pierwiastków polskości – tradycji, historii, obyczajów i patriotyzmu. Epopeja Mickiewicza odsłania czytelnikowi narodową kulturę, obraz życia szlachty z początku XIX wieku, autor przekazuje w niej historyczne informacje, w Epilogu zaś przedstawia smutną prawdę o wygnańczym życiu polskich emigrantów.

Historia w Panu Tadeuszu została rozbita na dwie płaszczyzny – fakty z przeszłości (przypomniane choćby w słynnym koncercie Jankiela) i fakty współczesne Mickiewiczowi (kampania napoleońska, tworzenie legionów we Włoszech, ostateczna tragedia Polaków na obczyźnie). Poeta opisuje dzieje Polski dwojako – poprzez nawiązanie do autentycznych wydarzeń (Konstytucji 3 maja 1791 r., Targowicy, insurekcji kościuszkowskiej z 1794r., rzezi warszawskiej Pragi, powstania legionów i ich walki narodowowyzwoleńczej) i poprzez obecny akcent kultu Napoleona, uwielbienie dla Jana Henryka Dąbrowskiego oraz podkreślenie patriotycznego nastroju panującego w społeczeństwie.

Postacią najbardziej z historią związana jest niewątpliwie ksiądz Robak, wpajający szlachcie wolnościowe idee i przygotowujący na Litwie powstanie. Pokorny bernardyn zdaje się tworzyć historię, to on przenosi tajne informacje z zaboru do zaboru, to on agituje soplicowską społeczność do walki, także misja przygotowania powstania została powierzona właśnie jemu. Robak jest bez wątpienia postacią posiadającą znamiona bohatera narodowego, skupiającą w sobie wszelkie pierwiastki patriotyzmu i politycznej dyplomacji. Tak więc dzieje w Panu Tadeuszu to przeszłość którą przypomina w swym koncercie Jankiel i teraźniejszość, związana z polityczną działalnością księdza Robaka.

O ile postać bernardyna bezsprzecznie związana jest z historią, o tyle Sędzia Soplicowa kojarzy się z narodową kulturą i obyczajami. Za jego pośrednictwem Mickiewicz ukazał polską gościnność, przekazał naukę o grzeczności i zachowaniu, odsłonił tajniki życia szlacheckiego. Na polską kulturę składają się w Panu Tadeuszu urządzane przez Sędziego uczty, wspólne grzybobrania, polowania (z zachowaniem staropolskiego obyczaju od pobudki aż do spożycia myśliwego bigosu), opisy tradycyjnych potraw i narodowych tańców.

Obyczaje to także określona hierarchia zasiadania do stołu, celebrowanie posiłków, zwyczaj kończenia prac gospodarskich o zachodzie słońca, noszenie z dumą narodowego kontusza. Zatem polską kulturę ukazał Mickiewicz w całym jej bogactwie, z niemal fotograficzną dokładnością oddany został rzeczywisty obraz życia szlachty z olbrzymim bagażem tradycji i staropolskich obyczajów.

Zarówno w przedstawieniu historycznych faktów, jak i w opisie zwyczajów i tradycji zauważalny jest optymizm, poeta otoczył historię i kulturę klimatem spokoju i ciepła, chcąc w ten sposób oderwać współczesnego mu czytelnika od brutalnej rzeczywistości. O tym, jak wyglądała owa rzeczywistość, dowiadujemy się z Epilogu. Okazuje się, że po klęsce powstania listopadowego emigracja podzieliła się, Polacy utracili wiarę w sens walki i nadzieję na odzyskanie niepodległości. W kraju sytuacja była wręcz beznadziejna – zaborcy, strzegąc bezprawnie ustawionych zasad, dążyli jednocześnie do wynarodowienia ludności. Ogólnie panujące zniechęcenie, marazm i pesymizm doprowadziły do licznych zatargów i rozłamów wśród Polaków.

Polska została „w grobie złożona”, „na żale te świat nie ma ucha”, a Polacy „plwają na siebie i żrą jedni drugich”. W takich oto ponurych barwach odmawiał Mickiewicz współczesne sobie życie, w którym nie było miejsca na nadzieję i radość. „Świat nieproszonych gości”, w jakim znalazł się poeta, odpychał swoim hałasem, bezdusznością i brutalnością, sprawiał, że Polacy uciekali myślami do „kraju lat dziecinnych”. Zresztą sam fakt, iż Pan Tadeusz zrodził się z niewypowiedzianej tęsknoty za ojczyzną, z chęci zapomnienia o smutnym losie Polaków, dobitnie jak tragicznie malowała się współczesność Mickiewiczowskiego pokolenia.

Tak więc dwanaście ksiąg epopei to skarbnica optymistycznych wizji przyszłości Polski, historycznych wspomnień i faktów, staropolskich obyczajów, narodowej tradycji i kultury. Wszystkie zabiegi Mickiewicza zdążały w jednym kierunku – oderwać od siebie i czytelnika od ponurych myśli, wrócić choć na moment do rodzinnego domu. Lektura Pana Tadeusza miała być lekarstwem na stresy emigracyjnego życia, ukojeniem dla duszy i serca Polaka, ucieczką do rzeczywistości. Jaka ona była – smutno obrazuje Epilog.

Do góry