Ocena brak

Historyczna zmiana podejścia psychologów do problematyki rozwoju

Autor /Horacy123 Dodano /02.07.2011

Początkowo psychologia rozwojowa była traktowana jako nauka o postępach zachodzących w sferze psychiki i zachowania dzieci i młodzieży. Była to więc nauka o korzystnych zmianach zachodzących do około 25 roku życia. Ostatnim okresem rozwojowym, jaki uwzględniano, był wiek młodzieńczy.

Chociaż już przed drugą wojną światową pracująca wówczas we Wiedniu (potem wyjechała do USA) Charlotta BÜHLER (1893-1974) [przybliżona wymowa: Szarlotta Biler] sugerowała, że przedmiotem psychologii rozwojowej powinno być całe życie ludzkie od urodzenia się aż do śmierci, dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku na świecie, a w latach osiemdziesiątych w Polsce zaczęło się rozpowszechniać takie rozumienie psychologii rozwojowej. Pierwsza polska książka o rozwoju człowieka w ciągu całego życia ukazała się pod koniec lat osiemdziesiątych. Była to praca (Tyszkowa, 1988) pod redakcją profesor Uniwersytetu Poznańskiego Marii TYSZKOWEJ (1932 – 1993).

Konsekwencją odmiennego spojrzenia na przedmiot psychologii rozwojowej stała się modyfikacja znaczenia pojęcia „rozwój”.

Wiek chronologiczny przestał być jedynym punktem odniesienia do opisu zmian zachodzących z biegiem życia. Równoprawnym punktem odniesienia stało się określone wydarzenie życiowe (np. przejście na emeryturę, fakt ten ma miejsce u osób w różnym wieku), albo określony sposób przeżywania swego życia (np. poczucie wejścia w okres starości, poczucie to może wystąpić u osób w różnym wieku i w powiązaniu z różnymi wydarzeniami życiowymi). O ile wcześniej można było utrzymywać, że rozwój jest zmianą na lepsze, zmianą oznaczającą postęp, teraz przestało być oczywiste, że to, co regularnie pojawia się później lub w związku z jakimś wydarzeniem życiowym, jest lepsze od tego, co regularnie występuje w młodszym wieku lub przed określonym wydarzeniem życiowym.

Rozwój w kontekście nowego ujęcia przedmiotu psychologii rozwojowej stał się regularną (tzn. występującą „z reguły”, „na ogół”, „przeważnie”) zmianą w sferze psychiki lub zachowania związaną z jakimiś okolicznościami życiowymi.

Dobrą ilustracją nowego pojmowania rozwoju jest koncepcja faz procesu przygotowywania się na śmierć opracowana przez Elisabeth KÜBLER-ROSS [przybliżona wymowa: Kibler-Ros]. Ta urodzona w Szwajcarii, lecz pracująca w USA, lekarz psychiatra przeprowadziła rozmowy z około 200 osobami chorymi na nieuleczalne choroby. Wynikiem tych rozmów było ustalenie, że osoby, które dowiadują się, że wkrótce czeka je śmierć przechodzą zwykle przez pięć faz tego okresu życia. Fazy te najczęściej występują w następującym porządku:

a. Zaprzeczanie [śmiertelnej chorobie] (niedowierzanie, że choroba jest śmiertelna).Osoba chora wie, że inni ludzie chorują na taką chorobę, i że nie ma na nią ratunku, ale nie jest gotowa przyjąć, że ta choroba dotknęła także ją. („Nie, nie ja”)

b. Złość

Osoba chora ma pretensję do Boga, losu, innych ludzi, że właśnie ona zachorowała („Dlaczego ja?”)

c. Targowanie się

Osoba chora uważa, że mogłaby pogodzić się z tym, że umrze, gdyby stało się coś, na czym jej zależy (zwykle w jej życiu lub w życiu bliskich osób). Zwraca się ze swymi pragnieniami do Boga, albo do osób, które uważa za zdolne zrobić coś dla spełnienia jej oczekiwań. („Dobrze, ale pod warunkiem, że....” ).

d. Przygnębienie

Osoba chora rozumie, że nie jest w stanie zmienić sytuacji. Odczuwa smutek, żal, że nie ma możliwości przeżycia. („Szkoda, że muszę umrzeć”).

e. Pogodzenie się

Osoba chora uznaje, że czeka ją śmierć i nie oponuje dłużej. Stara się wykorzystać czas, który jej pozostał. („Takie jest życie. Muszę uporządkować swoje sprawy”).

W języku polskim wydano kilka prac Elisabeth KÜBLER-ROSS (zob. Bibliografia).

Podobne prace

Do góry