Ocena brak

HISTORIA ZBAWIENIA, historia tes soterias, historia salutis

Autor /Scholastyka Dodano /18.10.2012

Wydarzenie lub proces realizacji —> zbawienia w czasoprzestrzeni
ludzkiej, zmierzające do spełnienia —* osoby ludzkiej
indywidualnej (a wtórnie i społ.) w sposób absolutny, u
którego podstaw i kresu jest Stwórca; w —» chrześcijaństwie
odniesienie tejże historii do -» Jezusa Chrystusa jako historii
człowieka-Boga jest wiecznym archetypem i uosobieniem
wszelkiej h.z. (—» chrystogeneza).

1. W c h r z e ś c i j a ń s t w i e h.z. w sensie przedmiotowym
(dzieje zbawienia) występowała zarodkowo pod nazwami raczej
podmiotowymi nawiązującymi często do ST: „słowa o
zbawieniu" (dibere eszer lub thob, logos tes solerías, verbum
salutis, np. Ps 118,15; Dz 13,26), „słowa przymierza" (diabere
berit, np. 2 Kri 23,3; Jr 11,2), „kronika, przekaz o świętych
wydarzeniach" (dibere hajiamim, np. Est 6,1), „historia, kronika
świętych pokoleń" (toledoth, Ezd 4,15; por. Rdz 2,4;
5,1), „święte opowiadanie" (dlegesis pragmaton, sacra narrado,
np. Łk 1,1), a w okresie późniejszym „święta historia"
(hiera historia, historia sacra, np. Sulpicjusz Sewer Historia
sacra seu Chronicorum libri II, po 403), w IV w. „historia
kośc." (ekkleslastike historia, historia ecclesiastica; Euzebiusz
z Cezarei, Rufin z Akwilei, Sokrates, Sozomen), a także
„chrzęść, historia" (chrlstlanike historia, historia Christiana;
Filip z Side, po 434).

Terminu w pełnym i przedmiotowym
znaczeniu (die Hellsgeschichte) użył po raz pierwszy J.Ch.K.
von Hofmann (Weissagung und Erfüllung im AT und NT
I-II, Erl 1841-44). W Kościele kat. termin h.z. został oficjalnie
użyty dopiero na Soborze Wat. II; np. KL 16; KO 2; KK
9; KDK 1, 9, 13, 41, 53, 74); nazwę tę zastępowała również —»
ekonomia zbawienia.

2. H.z. jest ujmowana niejednolicie nie tylko w różnych religiach
i wyznaniach, ale i w t e o l o g i i k a t . ; analitycznie ujmuje
się ją (biorąc pod uwagę podstawowe elementy ujęcia
personalistycznego) w aspekcie podmiotowym, przedmiotowym
i osobowym; w aspekcie pierwszym oznacza całość podmiotowego
wymiaru realizacji zbawienia (wiarę, poznanie,
dążenie, decyzje, recepcję objawienia i darów Bożych, nawrócenie,
przemianę, zachowanie się, sprawczość, kształty jaźni
chrzęść; —> historiozbawcza teologia), a w aspekcie przedmiotowym
- całość dziania się zbawienia jako ciągu obiektywnych
wydarzeń i procesu pozapodmiotowego (zdarzenia święte,
objawienie „z góry", łaska, cuda, ciąg znaków Bożych, dokonania
Boże, odkupienie, determinacje społ., środowisko
Kościoła, przedmiotowy aspekt słów i języka rei.); w aspekcie
osobowym oznacza wyższe, nierozerwalne zespolenie rzeczywistości
zbawczej subiektywnej i obiektywnej, duchowej i materialnej
, boskiej i ludzkiej w świecie osoby (—> dwuwymiarowość);
wymiar podmiotowy i przedmiotowy łączą się w jedną
integralną całość, gdzie sfery podmiotowa i przedmiotowa
uzależniają się i określają wzajemnie; cały —» człowiek (III C)
jest z jednej strony podmiotem dziania się zbawczego, a z drugiej
- przedmiotem; h.z. jest korelacją podmiotowo-przedmiotową
spełniającą się w osobie; nie jest ani czysto subiektywna
(protestantyzm), ani też jedynie obiektywna (prawosławie),
ale jest wyższą syntezą osobową.

Ekonomię zbawienia
teologowie rozumieją jako - plan zbawienia, samo odkupienie
przez Jezusa Chrystusa, epoki zbawcze, rozdział zbawczych
darów Bożych lub eschatologię (ekonomia zbawienia i
h.z. raczej pokrywają się zakresami, a tylko różny jest akcent
semantyczny; w ekonomii zbawienia akcentuje się działanie
— Trójcy Świętej przy niepodkreślaniu udziału człowieka, w
h.z. zaś stan i dzianie się człowieka w świecie oraz jego twórczy
współudział z działaniem Bożym; jedna i druga mają swoje
paralelné fazy: stworzeniową, kosmiczną, objawieniową,
eklezjalną, eschatol. i niebiańską).

3. U podstaw k o n c e p c j i h.z. leży problem, czy realnie
istnieje tylko jedna h.z. - chrześcijańska w Jezusie Chrystusie,
czy też jest ich wiele, jak wiele ludzkości lub religii (H.
Küng, L. Boff, M. Seckler, H. Fries, W. Hryniewicz, nadto
wielu teologów protest, i prawosł.), albo czy ta jedna obejmuje
tylko część ludzkości: chrześcijan, Żydów, sprawiedliwych
(J. Danielou, Y. Congar, H. de Lubac, LP. Jossua, L. Malevez,
R. Latourelle, J. Ratzinger), czy też na różne sposoby
obejmuje cały wszechświat i całą ludzkość (P. Teilhard de
Chardin, A. Darlap, K. Rahner, G. Thils, C. Vagaggini,
M. Dhavamony, W. Kasper, R. Panikkar, Cz. Bartnik).

Należy
jednak przyjąć, że istnieje tylko jedna i jedyna h.z., jakkolwiek
posiada ona różne postacie zewn., epoki, obszary,
także niewidzialne, anonimowe, pod misteryjnymi znakami
(—» extra Ecclesiam salus nulla). Zbawienie wszelkich materialnych
istot osobowych dokonuje się tylko przez Jezusa
Chrystusa: „nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie
dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym
moglibyśmy być zbawieni" (Dz 4,12); w nurcie hebr., a nast.
i chrześcijańskim h.z. jest w pełni objawiona, rozjaśniona,
zaświadczona i upewniona, choć płynie niewidzialnie i pod
in. znakami także poza tym nurtem.

4. H.z. jest złożona, w i e l o w a r s t w o w a i w i e l o z n a -
c z e n i o w a ; uwarunkowana historią stworzenia lub ekonomią
stwórczą, która jest rodzajem „przedhistorii zbawienia"
i podstawą dziania się ludzkości i świata, posiada swą autonomię
i wolność względem Kościoła (KDK 36, 41, 55, 71, 75);
nie jest jednak sekularystyczna, gdyż u jej podstaw i kresu
jest Stwórca, Samoistne Istnienie Osobowe, dające istnienie
stworzone i wiążące wszystko z Bogiem Osobowym jako —*
A i Q (Ap 22,13).

Pośrodku między stworzeniem a zbawieniem toczy się historia
doświadczania Boga w świecie, objawienia się Boga i odkupienia;
spotykają się w niej w sposób widoczny nurt ku Bogu -
„z dołu", od stworzenia (otwarcie, poszukiwanie, dążenie, recepcja
—> teofanii i -» chrystofanii, próba transcendencji samego
siebie, ciążenie ku absolutnemu sensowi dziejów) i nurt od
Boga - „z góry", z wnętrza wyższego świata, także na różne
sposoby (przez święte zdarzenia, dzieła Boże, dary niebieskie,
wcielenie, objawienie odgórne, przetwarzanie stworzenia,
wszelkie tajemnice Boże osiągające swój szczyt w Jezusie Chrystusie,
który stanowi absolutny fakt i archetyp spotkania się
obu nurtów w jedną najbardziej sensowną całość).
Zbawienie w znaczeniu finalnym oznacza absolutne spełnienie
się osób ludzkich w Trójcy Świętej, ale jest zapoczątkowane
już na ziemi w określonych wydarzeniach, momentach
czasoprzestrzennych oraz stanach więzi wewn. z Bogiem.

Analitycznie i ta struktura finalna posiada na ziemi
pasmo bierne, aprioryczne, zdeterminowane, czyli zbawczą
rzeczywistość określoną przez Boga, konieczną strukturę
bytu i dziejów, interwencje zbawcze „z góry" - wszystko, co
określa „to, co się dzieje z człowiekiem" na płaszczyźnie zbawczej;
pasmo aktywne, aposterioryczne, częściowo dla człowieka
wolne, czyli akt osobowy człowieka, ciągi jego aktów,
recepcję daru zbawienia i samookreślenie się na tej płaszczyźnie;
pasmo syntetyczne, integrujące, konstytuujące życie rei.
w osobie, gdzie z historii biernej i czynnej rodzą się kształty
właściwego procesu h.z. w osobie (indywidualnej lub społ.).
W rezultacie wszelkie prądy i postacie istnienia, przedmiotowe
i podmiotowe, z zewnątrz i z wewnątrz, determinowane i
wolne spotykają się w polu stawania się osobowego.

Kosmos,
materia, przyroda, rzeczy, prawa, zdarzenia, słowa, zbiorowości,
obiektywizacje ludzkie, sakramenty. Kościół, działania
stanowią pewien język, pozwalający nawiązać łączność w
przestrzeni i czasie między osobami ludzkimi w ruchu dziejowym
oraz między nimi a Osobami Bożymi; z tego względu
h.z. jest sprawą nie rzeczy lub anonimowych prawideł, lecz
osoby, która jest głównym kluczem, miarą i celem wszelkiego
stawania się; h.z. może być poznawana, rozumiana i oceniana
tylko z punktu widzenia świata osoby.

5. Do niedawna w Kościele kat. przeważała opinia, że „historia"
i „zbawienie" są to rzeczy i pojęcia sprzeczne z sobą. Historia miałaby być następstwem —> grzechu pierworodnego,
materializacją ducha, pustym i bezsensownym przemijaniem,
degradacją bytu, „niegodna" nauki, nie przynosząca
żadnej prawdy, natomiast zbawienie miałoby mieć aspekt tylko
absolutny, niezmienny, boski, statyczny, niebiański, niestyczny
w żaden sposób z rzeczywistością doczesną.

Dopiero
od XIX w., głównie od różnych ujęć p e r s o n a l i z m u
chrzęść, kształtuje się powoli pogląd przeciwny, że historia i
zbawienie w aspekcie realności warunkują się wzajemnie i
dopełniają; historia ludzka potrzebuje zbawienia, a realne
zbawienie wymaga historii; historia ma także swoje pasmo
twórcze, a zbawienie jest z istoty swej odniesione do historii
człowieka. Dlatego i chrześcijaństwo, jako główny nośnik
zbawienia w świecie, nie jest tylko ideą, abstrakcją, cząstką
wieczności, lecz określoną egzystencją człowieka, sposobem
jego stawania się w czasie i przestrzeni, historią (—» historyzm);
jawi się ono w historii, dzięki niej i z niej, choć ją
wewnętrznie przekracza w zakresie empirycznym; oprócz
nurtu przemijania w nicość historia ma w sobie także moc
rodzenia, tworzenia, stawania się natury ludzkiej osobą, indywidualną
i społ. (explicatio hominis).

Historia potęguje możliwość obecności Boga w świecie na
sposób naturalny (salus naturalis) orsa, nadprzyr. (salus supernaturalls),
czyli na sposób immanencji stwórczej i sprawczości
kreacyjnej, procesu odkupienia i „historii Boga" - zanurzenia
się osobowego Boga w osobie Jezusa Chrystusa; jest to „odsłanianie
się Boga" w Jezusie Chrystusie (explicatio Dei),
normowanie dziejów, określanie ich istoty i interpretowanie
człowieka aż do szczytu jego przebóstwienia. Jednocześnie
rezultat i owoc historii przechodzi na płaszczyznę ponadhistorii,
wieczności, absolutnej realizacji osoby, nieskończonej
pleromizacji.

H.z. opiera się na relacji między człowiekiem a Bogiem. Na
samą historyczność, która jest wyrazem tej relacji, składają
się podstruktury: początek (Alfa, Proton, Principium, Initium),
centrum, środek, „międzyczas" (Centrum, „Historia",
Interim) oraz kres, cel, pełnia (Omega, Eschaton, Pleroma,
Finis); są one wyznacznikami nieodwracalnego, niepowtarzalnego
i jednorazowego ruchu od Alfy ku Omedze; ruch ten
obejmuje następstwo zdarzeń, alternację stanów, dążenie do
absolutyzacji zdarzeniowej, istotowej i istnieniowej, oraz główny
tok dziejowy: stawanie się, ciągi działaniowe, akty personalne
(poznawcze, wolitywne, twórcze, wyrażanie siebie w
postępowaniu i dziełach, a także akty wiary, miłości, nadziei,
idealizacji, identyfikacji), przemienność bierną i czynną w zakresie
poziomów bytowania ludzkiego, wartości i tematyzacji.

Najwyższą formą wszystkiego ze strony ludzkiej jest osoba,
która zdarzeniom, procesom i stanom nadaje absolutną
jedność, przechodniość wielokierunkową i sensowność; tylko
w „polu" osoby może dokonać się prawdziwe przejście od
nicości do bytu, od świata materialnego do duchowego, od
doczesności do wieczności, od natury do nadnatury (—» egzystencjał
nadprzyrodzony); w osobie może też zaistnieć „ruch
dziejowy", nienasycenie, transcendencja, dążenie do nieskończoności,
odczucie braku absolutności, choć jednocześnie
osoba ludzka sama podlega stawaniu się wewn. i zewn. (od
stadium zarodkowego, przez etap rozwijania się aż do pełnego
ukształtowania) i może dać odpowiedź Osobie Niestworzonej
nie tylko pozytywną, ale i negatywną; relacja ta nie
jest obejmowalna umysłem ludzkim, dlatego konieczna jest
—» wiara, która jest wyjściowym sposobem osobowej komunikacji
między człowiekiem a Bogiem (intelektualnej przez
prawdę, wolitywnej przez miłość i wyrazowej przez działanie).

Osobowe działanie Boga w stosunku do całego człowieka
(—» charytologia) i pełnoosobowa, intelektualna, miłosna
i działaniowa odpowiedź człowieka o charakterze absolutnym
to podstawowe konstytutywy h.z., realizującej się tam, gdzie
zachodzi obustronne, realne i „absolutne" spotkanie się człowieka
i Boga na płaszczyźnie poznawczej, dążeniowej i działaniowej,
a także istotowej, istnieniowej i osobowo-transcendującej.

Jeśli komunia ta jest fragmentaryczna (np. nie poznana
przez człowieka), to są to dzieje nieświadome, zakryte,
anonimowe; jeśli zaś jest naruszona przez człowieka w sposób
świadomy, jest to wydarzenie lub historia niezbawienia
czy antyzbawienia. W rezultacie h.z. jest wydarzeniem lub
procesem tajemnicy pozytywnego przechodzenia świata ludzkiego
w świat boski na podstawie osobowej, w aspekcie formalnym
i treściowym.

6. H.z. jest zapodmiotowiona w ściśle sprzężony sposób w
osobie jednostkowej, od początku tejże do jej stanu omegalnego,
w duszy i ciele, w świecie indywidualnym, odwzorowującym
w sobie historię Jezusa Chrystusa i stanowiącym „Kościół
osoby" (mikrohistoria, historia in basi, Ecclesia personae),
w rodzinie jako podstawowej komórce społ., stanowiącej
historię Kościoła domowego (oikohistoria, elachistohistoria);
w określonej zbiorowości (we wspólnocie, eklezjoli,
zgromadzeniu liturg., parafii, zakonie, grupie charyzmatycznej,
diecezji, narodzie) h.z. otrzymuje wymiar wielkospoł.,
gdzie dzieje jednostki i rodziny splatają się w organiczną całość,
otrzymują charakter społ. we właściwym sensie i osiągają
kształty quasi-osobov/c (makrohistoria, historia Ecclesiolae);
h.z. dokonuje się w całej ludzkości, w powsz. rodzinie
narodów, w Wielkim Kościele Wieków, w Królestwie Ludzkości,
wszędzie gdzie sięga lub będzie sięgał rodzaj ludzki
(megahistoria); rzutuje także na cały Wszechświat, Kosmos,
wszelkie Ludzkości, Ziemię i Niebo, Powsz. Królestwo Niebieskie,
tworząc triumf Jezusa Chrystusa jako Głowy Wszelkiego
Stworzenia nad każdym złem i antyzbawieniem (panhistoria,
kosmohistoria).

7. Wczesna patrystyka dzieliła h.z. na 3 epoki: od stworzenia,
czyli „przed prawem" (ante legem), „pisanego prawa
Mojżeszowego" (sub lege) oraz epokę chrzęść (sub gratia,
sub Christo). Nowsi teologowie (Rahner, Darlap, Congar, E.
Schillebeeckx, Kasper, J. Kudasiewicz, Romaniuk) rozróżniają
raczej h.z. w znaczeniu „specjalnym", „szczególnym"
(judeochrześc.) oraz w „ogólnym", wliczając do niej doświadczenie
zbawcze także in. religii, zwł. wielkich.

Na podstawie
dokumentów Soboru Wat. II, uzupełnionych tezami
chrystologicznymi, podziały te stanowią pewne kręgi wzajemnie
się przeplatające i ciągnące się czasowo nadal; źródłem i
rdzeniem h.z. jest Osoba i Historia Jezusa Chrystusa: „Słowo
ciałem się stało i zamieszkało wśród nas" (J 1,14), czyli słowo
Boże stało się historią ludzką, Bóg stał się hist., dzięki czemu
Jezus Chrystus jest podstawową i absolutną strukturą h.z., a
historia człowieka wkroczyła w Słowo Boże; Historia Jezusa
jako Początek, Centrum i Omega oddziałuje na całą czasoprzestrzeń
hist, od początku do końca; Jezus Chrystus tworzy
wokół siebie h.z. eklezjalną, poczynając od Kahału Jahwe,
poprzez Kościół apost., aż po Kościół eschatol., przy czym
h.z. subsystuje jako pełna w Kościele kat. (KK 8; DWR 1),
a w sposób niepełny w in. wyznaniach chrzęść; h.z. dokonuje
się w postaci cząstkowej, zastępczej i preparacyjnej również
we wszystkich religiach pozachrześc, wielkich i małych,
poczynając od — islamu, a więc w różnych wierzeniach, kultach,
rytach, liturgiach, Kościołach; najszerzej, choć „po
omacku" (Dz 17,27), h.z. realizuje się w kręgu uniwersalnej,
stworzeniowej historii świata; w różnych znakach tajemnicy
bytu, w kodeksach mor., prawnych i społ., w wyższych dążeniach,
w wierze ludzkiej, miłości i nadziei, misyjności (enc.
— Eccleslam suam), w światłach wartości, pracy, humanizmu,
kultury, ofiary, twórczości i pokoju; Słowo Boże jako
Stwórca i Sens wylewa niewidzialną łaskę na cały świat stworzony.

8. H.z. we współczesnym rozumieniu obejmuje wszelki byt
(w głąb i wszerz):

° wywodząca się z odkupieńczego dzieła
Jezusa h.z. jest uniwersalna w swej strukturze bytowej, wypływa
od Jedynego Boga w Trójcy, realizuje się w powsz.
ekonomii stworzenia i obejmuje wszelkie światy i „ludzkości",
a także jest u podstaw wszystkich sposobów zbawienia
(Dz 4,12; 1 Tm 2,3-6; Tt 2,11), które dokonuje się w głąb bytu i człowieka na drodze osobowej bez żadnych ograniczeń
ontycznych i odnosi się do całej rzeczywistości stworzonej,
gdyż nie ma tu takiej sfery, która by nie potrzebowała zbawienia,
dopełniającego stworzenie;

° Chrystusowe dzieło odkupienia obejmuje wszelki czas
ziemski od stworzenia aż do końca świata i znajduje się zawsze
w idealnym centrum tak, że jest jednakowo „blisko"
względem każdego człowieka (także poczętego) i każdej
wspólnoty ludzkiej, stanowi „już", „teraz", kształt wieczności
- choć nie mogą się zmieniać jego znaki, perspektywy widzenia
i język komunikacji zbawczej;

° wbrew poglądom, jakoby zbawienie skuteczne obejmowało
tylko nielicznych, nawet w Kościele kat. (—> augustynizm,
—> bajanizm, —> jansenizm, niektóre ruchy charyzmatyczne),
tajemnica h.z. musi być przyjmowana przez powsz.
nadzieję, która „przenika poza zasłonę" (Hbr 6,18; por. Rz
8,24; Ef 4,30), bez zawężania możliwości zbawienia, gdyż
każdemu jest dana sprawiedliwa szansa osiągnięcia owocu
h.z. bez względu na konkretne warunki historii stworzenia.

9. H.z. posiada swoiste właściwości; jedną z nich jest mis
t e r y j n o ś ć ; h.z. jest w swej istocie rzeczywistością tajemniczą
o in. prawach i strukturach, dającą człowiekowi najwyższy
wymiar istnienia, ponadempiryczną i poznawalną tylko
dzięki objawieniu, wierze i nadziei. Innym przymiotem
jest t e a n d r y c z n o ś ć (—» bogoczłowieczeństwo), bowiem
jest to historia bosko-ludzka, a jej zasadą jest Jezus Chrystus
jako Bóg-człowiek, główny Temat rzeczywistości, jej Norma,
Centrum i Cel oraz najdoskonalszy sposób związania Boga z
człowiekiem, a człowieka z Bogiem (pełnia Bóstwa i pełnia
Człowieczeństwa na sposób hist., por. Kol 2,9). T r y n i t a r -
n o ś ć oznacza, że h.z. jest określona Trójcą Świętą, a więc
wieczne współ-wywodzenie się z osoby Ojca, współstawanie
się Synem Bożym i zespalanie się z —> Duchem Świętym, a
osoby stworzone przez absolutną Jedność „wosobiły się" w
Życie Osobowe Trójcy Świętej. Najbardziej personalną właściwością
h.z. jest jej dokonywanie się bezpośrednio w Duchu
Świętym ( p n e u m a h a g i j n o ś ć ) , który jest źródłem komunii
osobowej, życia duchowego, owoców zbawczych, najwyższego
sensu oraz spełnienia się człowieka.

H.z. wykracza w
swej istocie poza granice natury ( t r a n s c e n d e n t n o ś ć ) ,
wywodzi się ze świata wiecznego i do niego prowadzi, człowiek
jest w niej otwarty na absolutność, nieskończoność i
transcendencję (— dziejów filozofia). Dziejąc się w stworzeniu
h.z. nie spełnia się nigdy całkowicie w doczesności, lecz
dąży do eschatologii, zarówno immanentnej, jak i transcendentnej
( e s c h a t o l o g i c z n o ś ć ) .

H.z. w ujęciu kat. otrzymuje
swoją właściwą i główną czasoprzestrzeń w Kościele
Chrystusowym wszechczasów ( e k l e z j a l n o ś ć ) , natomiast
wg protestantyzmu dzieje się ona tylko w Biblii lub tylko w
subiektywnych aktach jednostek przyjmujących słowo Boże,
a wg doktryny prawosł. - jedynie w —> Królestwie Bożym.
H.z. jest zrozumiała tylko w założeniu, że jest —» drogą i
sposobem absolutnego spełnienia się osoby i osób w komunii
z Osobami Trójcy Świętej, a więc wykraczania dziejów ponad
świat rzeczy ku wiązaniu historii materialnej i duchowej w
jakąś najwyższą podmiotowość ( p e r s o n a l n o ś ć ) .

H.z. cechuje też synergizm lub dialogiczność (—* dialog VI
A); chociaż bowiem inicjatywa zbawcza wychodzi od Boga,
to jednak nie może ona być we właściwy sposób zrealizowana
bez rozumnej i wolnej współpracy ze strony człowieka jako
jednostki i jako wspólnoty, przy tym ludzi nieświadomych i
niewolnych może wesprzeć in. człowiek (np. los zbawczy
dzieci może być określony przez Kościół —> domowy; —>
ewangelizacja).

H.z. ma nierozbijalną jedność w sobie, a
wszystkie jej linie przebiegają stycznie w stosunku do linii
historii doczesnej; każde podstawowe wydarzenie h.z. posiada
uniwersalny promień odniesienia do bytu i czasoprzestrzeni,
a pomiędzy wydarzeniami ma miejsce przechodniość i logika
zbawcza, jej zaś podstawowe zapodmiotowania (mikrohistoria,
oikohistoria, makrohistoria, megahistoria i panhistoria)
warunkują się wzajemnie i są koncentryczne względem
siebie (transcendentalność).

H.z. nie jest jakimś procesem
atomistycznym, amorficznym lub wszędzie jednorodnym, lecz
tworzy pewne kategorie (Darlap, Rahner), punkty węzłowe
(K. Jaspers, Ch. Journet), określone interwencje Boże -
przyjęte przez człowieka - związane ściśle z odpowiednimi
momentami czasu (—> kairos) i punktami przestrzeni (chorion):
stworzenie, przymierza, przygotowanie chrześcijaństwa,
wcielenie, życie Jezusa, Pascha, zesłanie Ducha Świętego,
założenie Kościoła, sakramenty, objawienie Słowa, —>
paruzja.

H.z. jawi się w dwu powiązanych ze sobą postaciach:
jako konkret (wydarzenie) i ogół (dzieje, proces hist.);
to co powsz., może się streszczać w konkrecie, a konkret
może mieć znaczenie powsz. i konieczne; dialektyczny związek
między concretum a universale uosabia Jezus Chrystus.
Historia ludzka, póki trwa, rozszczepiona jest zawsze na 2
możliwości: historii albo antyhistorii, dobra lub zła, zbawienia
albo antyzbawienia (ambiwalencja).

H.z. jest tylko analog,
do doczesnej, czyli bardziej niepodobną do niej niż podobną
(podstawą podobieństwa jest tylko realizacyjność człowieka
jako osoby względnie absolutnej); stosowany jest również
język o znaczeniach odmiennych, choć o terminologii
nieraz podobnej (analogiczność).

Choć h.z. dzieje się jak najrealniej,
to jednak dla ludzi dostępna jest w znakach (symbolach,
metaforach), dzięki którym jest ujmowana, komunikowana
między osobami i może podlegać przekładaniu na ludzką
praxis (znakowość).

 

K. Rahner, Weltgeschichte und Heilsgeschichte, Schriften V 115-135; H.U. von Balthasar, Das Ganze im Fragment, Ei 1963; A. Darlap, Fundamentale Theologie der Heilsgeschichte, MySal I 1-156; O. Cullmann, Le salut dans l'histoire. Neh 1966; K. Guggisberg. Interno ali interpretazione cristiana della storia, Tn 1967; F. Marinelli, Personalismo trinitario nella storia della salvezza, R 1969; R. Schulte, Theologie und Heils geschehen, Es 1969; E. Hesse, Abschied von der Heilsgeschichte, Z 1971; L. Malevez, Histoire du salut et philosophie, P 1971 ; Evangelization, Dialogue and Development, R 1972 (Ewangelizacja, dialog i rozwój, Wwa 1986); Cz. Bartnik. H.z. indywidualna i subiektywna, w: Z zagadnień kultury chrześcijańskiej, Lb 1973, 77-83; J. Kudasiewicz, Wstąp do h.z., Lb 1973, 19792; E. Schillebeeckx, Sacramentum salutis, L 1973; Cz. Bartnik, Teilhardowska wizja dziejów,Lb 1975; K. Romaniuk, Krótki zarys h.z., Pz 1975, Wwa 19872; K. Rahner, Grundkurs des Glaubens, Fr 1976, 19842 (Podstawowy wykład wiary, Wwa 1987, 119-147); Cz. Bartnik, Prolegomena do h.z., Studia Gdańskie 3(1978) 119-135; tenże, Teologiczne rozumienie zbawienia. Lb 1979; B. Forte, Gesù di Nazaret, storia di Dio, Dio della storia, R 1981, 19855; L. Madej, Rozumienie h.z. w dokumentach Soboru Watykańskiego II. Lb 1981; Heil in Zeit und Endzeit, L 1982; K. Hillebrand, Heil in Jesus Christus, Wü 1982; W. Hryniewicz, Chrystus nasza Pascha. Zarys chrześcijańskiej teologii paschalnej I-II, Lb 1982-87; T. Iwashima, Menschheitsgeschichte und Heilserfahrung. D 1982; K. Lehmann, Signale der Zeit-Spuren des Heils, Fr 1983; B. Forte, La Chiesa icona della Trinità. Breve ecclesiologia. Bre 1984; tenże, Trinità come storia, Na 1985, 1-3; C. Tresmontant, L'Histoire de l'Univers et sens de la création, P 1985; H.U. von Balthasar. // cristianesimo e le religioni universali. Monferrato 1987; Cz. Bartnik, Chrystus jako sens historii, Wr 1987; tenże, Historia ludzka i Chrystus, Ka 1987; H. Bourgeois, P. Gibert, M. Jourjon, L'expérience chrétienne du temps, P 1987; T. Jelonek, Biblijna h.z.. Kr 1987; K. Góźdź. Jesus Christus als Sinn der Geschichte bei Wolfhart Pannenberg, Rb 1988; B. Sesboüé. Jésus-Christ l'unique Médiateur I-II, P 1988; Historia i Logos, Lb 1991; M. Kowalczyk, Historiozbawczy sens narodu w świetle Ewangelii świętego Mateusza, Lb 1991.

Podobne prace

Do góry