Ocena brak

HERBARZE, księgi herbowe

Autor /MarcinK Dodano /22.02.2012

HERBARZE, księgi herbowe. Powstały w średniow. Europie (XIII w.); początkowo zawierały tylko rysunki lub opisy herbów i wykazy posługujących się nimi rodzin szlach., z czasem także krótkie informacje o tych rodzinach. Pierwszy i na długo jedyny h. polski typu zach.eur. to J. Długosza Insignia seu Clenodia incliti Regni Poloniae. Później, począwszy od XVI w., w h. polskich na pierwszy plan wysunęły się treści genealogiczne. Wiązało się to z ustrojem Rzplitej szlach. i kultywowaniem mitu sarmackiego o staroż. pochodzeniu Słowian; rodowód hist. klasy rządzącej stanowił bazę dążeń polit. szlachty. Interpretacje początków poszczególnych rodów budowane były często na zasadzie wzorcowych żywotów i tzw. przykładów, służyły parenezie, posługiwały się nieraz anegdotą. „Rozdział wtóry" Źwierzyńca M. Reja (1562) składa się z ośmiowierszy charakteryzujących „stany i domy niektóre zacnego narodu polskiego". Naśladowcą Reja był B. Paprocki - w Panoszy (1575) i Gnieździe cnoty (1578), gdzie wprowadził rymowane legendy herbowe, wreszcie w,Herbach rycerstwa polskiego (1584). W XVII w. mamy Sz. Okolskiego Orbis Polonus (t. 1-3 1641—45), dzieło pełne fantazji i fałszów, lecz dzięki łacinie znane szeroko w świecie. Jego przeróbką jest wierszowany Poczet herbów (1696) W. Potockiego, w którym apoteoza klejnotu szlachectwa służy jednocześnie przypomnieniu o żołnierskim powołaniu stanu i krytyce szlachty współczesnej. Wartościowe h. litewskie, łac. i pol. dał W. Wijuk Kojałowicz (powst. 1648-58) herby z ziem prus. (ok. 1620) opracował J.K. Dachnowski. Swoistym dokumentem obycz. jest księga szlachty nie-rodowej W. Trepki, Liber generationis plebeanorum (powst. 1626-39); u schyłku stulecia wiersze herbowe o treściach na poły legendarnych zamieścił w swym Demokrycie (1699) M.I. Kuligowski.

Najlepszy h. doby przedrozbiorowej powstał w XVIII w. Jest to K. Niesieckiego Korona Polska (t. 1-4 1728-43). Na Niesiec-kim oparte były m. in. S. Duńczewskiego Herbarz wielu domów Korony Polskie j i W. Księstwa Litewskiego (t. 1-21757) oraz W. Wielądki Heraldyka (t. 1-5 1792-98), rojąca się od fałszów. J.N. Bobrowicz wydał Niesieckiego (Herbarz polski t. 1-10 1839—45, fotooffset 1979) z obfitymi uzupełnieniami. Nie dokończ, reedycję sporządził K. Łodzią Czarniecki (Herbarz polski, podług Niesieckiego, t. 1-2 1872-82). Pozycję o wartości zgoła wyjątkowej stanowił Herbarzl. Kapicy Milewskiego (oprać. ok. 1800, wyd. 1870), będący zbiorem wypisów z ksiąg sądowych podlaskich, przeważnie już nie istniejących. Druga poł. XIX w. przyniosła oparte na materiałach archiwalnych S.K. Kossakowskiego Monografie historyczno-genealogiczne niektórych rodzin polskich (t. 1-31859—72), czy mniej wartościową T. Żychlińskiego Złotą księgę szlachty polskiej (t. 1-31 1879-1908), choć wydawca w partiach przez siebie opracowanych (są bowiem i in. autorów) powoływał się na źródła nader cenne - księgi sądowe. Często jednak schlebiał próżności ludzkiej, tak że";wartośóanają jego informacje tylko wówczas, gdy dotyczą pokoleń XIX w. Wypracowanie właściwej metody dla nauk pomocniczych historii, dokonane w 2 poł. XIX stulecia, przyniosło przełom i w h. Dzieła takie, jak J. Wolffa Kniaziowie litewsko-ruscy (1895), A. Bonieckiego Poczet rodów W. Ks. Litewskiego w XVi XVI w. (1887), a zwł. tegoż autora Herbarz polski (t. 1-16 1899-1914, do pocz. litery M), to prace wykorzystujące umiejętiiie zasadnicze materiały źródłowe i odpowiadające w pełni ówczesnym wymaganiom naukowym. H. o typie zach.eur. reprezentowała J. Ostrowskiego Księga herbowa rodów polskich (1889, do litery S). Na dobrym poziomie stało też kilka- publikacji o charakterze regionalnym: K. Pułaskiego Kronika polskich rodów szlacheckich Podola, Wołynia i Ukrainy (t. 1 1913), S. Dziadulewicza Herbarz rodzin tatarskich w Polsce (1929), A. Bilińskiego Szlachta ziemi dobrzyńskiej za ostatnich Jagiellonów (1932). Zdecydowanym nawrotem do niedobrych wzorów był drugi wielki h., wydawany pod nazwiskiem S. Uruskiego, Rodzina. Herbarz szlachty polskiej (t. 1-15 1904-31, do końca litery R), a S. Starykoń-Kasprzyckiego Encyklopedia szlachecka (t. 1-12 1935-38) i Almanach szlachecki (t. 1 1939) to już publikacje zgoła bez żadnej wartości.

Zebrane przez Paprockiego i rozwijane w h. późniejszych tzw. legendy herbowe- utrwalane w tradycji niezależnie od prawdy hist. i heraldycznego podłoża, dzięki interesującej fabule lub wymowie patriot. - stanowią bogaty materiał lit. i folklorystyczny, naukowo dotąd nie opracowany. W XIX w. tematyką tą interesował się Kraszewski w Gawędach o literaturze i sztuce (1857), a nast. podjął ją F. Kowalski w cyklu wierszy pt. Legendy hęrbówe (1862).

SFP (E. Stankiewicz Legendy herbowe)-, W. DWORZACZEK Genealogia, W. 1959. 

Włodzimierz Dworzaczek

Podobne prace

Do góry