Ocena brak

Heglowska koncepcja wolności.

Autor /Galmeeria Dodano /06.01.2006

Georg Wilhelm Friedrich Hegel urodził się w 1770 roku w Stuttgarcie w rodzinie urzędnika. Początkowo studiował teologię w Tubingen, gdzie poznał między innymi Friedricha Holderlina i Friedricha Schellinga. Filozofią zaczął zajmować się od 1801 roku, rozpoczynając wykłady na uniwersytecie w Jenie, a następnie wykładając w Heidelbergu i Berlinie. Za życia zdobył wielu uczniów i był uznawany za największego niemieckiego filozofa. Zmarł w Berlinie w 1831 roku podczas epidemii cholery.
Filozofia Hegla była niezwykle nowatorska, choć, oczywiście, nie pozbawiona inspiracji z wcześniejszych epok. Niemiecki myśliciel często odwołuje się w swych dziełach m. in. do dokonań Platona, Kanta, Fichtego. Najważniejszymi dziełami Hegla są:
• ‘Fenomenologia ducha’ (1807);
• ‘Nauka logiki’ (1812-1816);
• ‘Wykłady z filozofii dziejów’(1817-1831);
• ‘Filozofia prawa’(1821).
Hegel niezwykle dogłębnie analizuje zagadnienie wolności- jego koncepcja jest wyczerpująca i wszechstronna, uwzględnia wiele elementów. Wolność w rozumieniu tego wielkiego myśliciela ma trzy zasadnicze wymiary:
1. metafizyczny;
2. powszechnodziejowy;
3. społeczno-polityczny.
Aspekt metafizyczny dzieli się na rzeczywistość przyrodniczą (materialną) i duchową (psychiczną). Wolność odnosi się jednak tylko do tej drugiej sfery, jest specyficzną cechą, istotą ducha. ‘Musimy powiedzieć, że jak substancją materii jest ciężar, tak substancją, istotą ducha jest wolność’ . Hegel wyjaśnia, że wolność jest zależnością od siebie- w przeciwieństwie do bezwolnych przedmiotów, które siła ciężkości kieruje ku zewnętrznemu ośrodkowi. Punkt odniesienia ducha tkwi natomiast w jego wnętrzu, a więc duch jest zawsze skierowany ku sobie i – co się z tym wiąże – jest samowystarczalny, nie potrzebuje zewnętrznych odnośników. ‘Na tym właśnie polega wolność, gdyż skoro jestem zależny, odnoszę siebie do czegoś innego, czym nie jestem (…)jestem zaś wolnym, gdy jestem u samego siebie’ . Wolność jest więc przymiotem bytów rozumnych i duchowych, gdyż tylko one potrafią się samookreślić. Stąd prosty jest wniosek, że rzeczywistość materialna, która jest pozbawiona tych cech, nie jest rzeczywistością wolną.
Jednocześnie Hegel podkreśla, iż rzeczywistościami przyrodniczą i duchową rządzi konieczność, co jest wynikiem tego, iż posiadają one strukturę zdeterminowaną przez pewne konieczne prawa egzystencji. Różnica między nimi polega natomiast na tym, że byty duchowe są w stanie odkryć i zrozumieć owe prawa, dzięki czemu uwalniają się od zależności od natury. Rzeczywistość materialna zaś wykazuje zupełną bierność- przedmioty tylko istnieją, wszelkie zmiany, jakie się w nich dokonują, nie są wyrazem ich aktywności, lecz mają miejsce na skutek zewnętrznych uwarunkowań i praw. W przypadku rzeczywistości psychicznej sytuacja wygląda zupełnie inaczej – jej rozwój jest możliwy tylko dzięki własnej aktywności. Rozróżnienie między tymi dwoma rodzajami bytów opiera się więc na ich świadomości rozwoju i aktywności, która ten rozwój napędza ( lub jej braku). ‘Zadaniem ducha jest wytwarzać siebie. W ten sposób istnieje on dla siebie. Przedmioty fizyczne nie istnieją dla siebie; dlatego nie są wolne’ .
Wolność jest – mówiąc innymi słowy- samookreśleniem. Podczas gdy przyroda zmienia się w sposób automatyczny, duch rozwija się w oparciu o swoją świadomość; działa na podstawie własnego rozumu. Przywołując słowa Richarda Schachta: wolność w najpełniejszej formie to ‘samowiedne rozumne samookreślenie’.
Mimo wyraźnych różnic, dzielących byty materialne i duchowe, są one ze sobą ściśle powiązane, wzajemnie na siebie oddziałują. Duch traktuje przyrodę w sposób instrumentalny, próbuje nad nią zapanować poprzez odkrywanie praw nią rządzących; jednocześnie świat materialny wykorzystuje do zaspokajania swoich potrzeb. Oczywiście, nie zawsze opanowanie żywiołów przyrody jest możliwe- np. mróz Laponii czy żar Afryki są dla człowieka zbyt potężne, by był w stanie im się oprzeć i osiągnąć w ten sposób pełną swobodę działania.
Według Hegla panowanie nad światem zewnętrznym w istotny sposób wpływa na rozwój ludzkiej podmiotowości. Wiąże się to z – można by rzec – dwuaspektowym pojmowaniem opanowywania przyrody. Oprócz bowiem prób okiełznania świata zewnętrznego człowiek musi zmierzyć się z ‘przyrodą’, która tkwi w nim samym – z żądzami i popędami. W pierwszej fazie rozwoju duch jest niejako zniewolony przez namiętności, z czasem jednak uczy się zachować nad nimi kontrolę. Hegel – w odróżnieniu np. od Kanta – nie postrzega popędów w kategoriach negatywnych, zasługujących na całkowite stłumienie przez rozum. Niemiecki filozof uważa, że żądze są siłą napędową ludzkich poczynań, że w istotny sposób wzbogacają osobowość (poprzez odpowiednią ‘obróbkę moralną’). Są częścią charakteru, więc nie powinno się ich eliminować – zamiast tego winny być kształtowane zgodnie z kanonem etycznym.
W bezpośrednim związku z próbą uzyskania kontroli nad przyrodą pozostaje kategoria własności. Hegel definiuje to pojęcie w odmienny sposób niż to dotychczas czyniono. Istotą własności nie jest zaspokajanie potrzeb, lecz raczej jej wkład w rozwój osobowości. Dzieje się tak, gdyż – zdaniem filozofa – własność jest niezbędnym stadium przejścia od subiektywizmu do osobowości. ‘Osobowości woli jako w sobie nieskończonej i ogólnej wydaje się ograniczenie, iż jest tylko subiektywna, czymś sprzecznym i nieważnym. Zmierza ona czynnie do tego, by ograniczoność tą znieść i nadać sobie realność albo – co oznacza tu jedno i to samo – zmierza do tego, by tamto istnienie założyć jako własne’ .
Świadomość bycia podmiotem i dążenie do osiągnięcia pełni tej podmiotowości przychodzą wraz z pojawieniem się pragnienia posiadania przedmiotów materialnych oraz objęciem ich w to posiadanie. Na tym etapie własność jest więc pojęciem czysto subiektywnym, kierowanym namiętnościami i pragnieniami. Subiektywność przekształca się w prawo, gdy inne jednostki dojdą do wniosku, iż właściciel jest osobą zdolną do posiadania i korzystania z praw. W ten sposób człowiek staje się osobą, podmiotem. To ‘zewnętrzne’ potwierdzenie ludzkiej osobowości urzeczywistnia wolność, dlatego Hegel dostrzega ścisły związek między kategorią wolności a pojęciem własności. Prawo do własności i inne, wynikające z niego prawa, nazywa filozof ‘prawem abstrakcyjnym’. Implikuje ono powstanie wielowymiarowych stosunków społecznych, które rozwijając się (dzięki ekonomicznej współpracy), prowadzą do jeszcze efektywniejszego i pełniejszego panowania nad przyrodą.
Doskonalenie się i rozwijanie wolności ma także miejsce w sferze kontaktów człowieka z etycznością. Jest to kolejny rodzaj oddziaływań duch – przyroda. Wpajając pewne zasady moralnego postępowania, człowiek narzuca sobie dyscyplinę, pewne rygory, których zadaniem jest okiełznanie naturalnych skłonności i namiętności. W ten sposób duch kształtuje swój charakter, wykorzystując zewnętrzny przymus. Z czasem jednak ten zewnętrzny nacisk przekształca się w samokontrolę. Rozwój człowieka Hegel pojmuje jako stopniowe odkrywanie poszczególnych składników charakteru (intelektu, woli, rozumności i moralności) i jako pomoc im w kontrolowaniu naturalnych popędów. Jak więc widać – wola i intelekt są przymiotami , które ujawniają się z czasem. W procesie dążenia do samookreślnia i samokontroli, są wyzwalane dzięki odpowiedniemu wychowaniu. ‘Duch ma swoją rzeczywistość tylko dzięki temu, że w potrzebach naturalnych i w związku z tą zewnętrzną koniecznością narzuca sobie granicę i skończoność, a dzięki temu właśnie, że je przenika, przezwycięża je i osiąga swoje obiektywne istnienie’ .
Wychowanie więc polega na uczynieniu z siebie człowieka etycznego, wiernego kanonom moralnym. Etyczność z kolei jest zespołem reguł i zasad przyjętych przez wspólnotę ludzką (rodzinę, naród), opartym na tradycji i zwyczaju; znajdującym odbicie w prawach, instytucjach; obecnym w stosunkach społecznych. Jest swoistym pośrednikiem między podmiotem a przyrodą, środowiskiem będącym odpowiednikiem przyrody. Jest więc rezultatem zniesienia sprzeczności pomiędzy namiętnościami i rozumem. ‘Etyczność to obowiązek, prawo substancjalne, druga natura, jak ją słusznie nazwano, pierwszą bowiem naturą jest zwierzęcy byt’ .
Według Hegla tylko w środowisku etycznym wolność człowieka może się naprawdę urzeczywistnić. Można by nawet rzec, że dla Hegla pojęcie etyczności jest niemal tożsame z pojęciem wolności, a w zasadzie z jej pewną odmianą: ‘wolnością substancjalną’ (obiektywną, pozytywną). Wolność ta podlega jednak nieustannym zmianom, zdeterminowanym uwarunkowaniami historycznymi.
Tu właśnie dochodzimy do powszechnodziejowego wymiaru wolności. Ściślej mówiąc, niemiecki filozof wskazuje na jej historyczne podłoże. Oznacza to, że wolność jest celem ludzkich dziejów, w toku historii ludzkość nieustannie dąży do osiągnięcia pełnej swobody. Hegel nie był w tym poglądzie nowatorski – myśl tę wyrazili już wcześniej Jan Jakub Rousseau, Immanuel Kant, Johann Gottlieb Fichte.
Niemiecki filozof uważał, że urzeczywistnienie jego poglądów dotyczących wolności jest możliwe jeszcze we współczesnej mu epoce, zwłaszcza w krajach Europy Środkowo- -Wschodniej i Ameryki Północnej. Koncepcję procesu historycznego zawarł we ‘Wstępie’ do ‘Wykładów z filozofii dziejów’. Według niego wolność istnieje tam, gdzie wytworzone są trwałe instytucje społeczne i polityczne oraz zagwarantowane przynajmniej podstawowe zasady etyczne. Są to warunki, które w wystarczającym stopniu pozwalają zapanować nad światem zewnętrznym i własnymi popędami. W przeciwnym wypadku (czyli gdy warunki te nie są spełnione) jest to stan natury, w którym niemożliwy jest rozwój rozumu i woli, na skutek braku odpowiedniego współdziałania jednostek. Stan natury jest u Hegla równoznaczny stanowi zniewolenia. Ten pogląd jest zaprzeczeniem teorii Tomasza Hobbesa, który dowodził, iż wolność jest cechą przyrodzoną. Niemiecki filozof uważa, że wolność rodzi się dopiero w warunkach cywilizacji, stan natury natomiast utożsamia z barbarzyństwem. Wolność tworzy ludzki wysiłek, długotrwałe rozwój i walka, kultura i dzieje. ‘Wolność (…) nie jest dana jako coś bezpośredniego i naturalnego, lecz musi być dopiero nabywana i zdobywana, mianowicie poprzez nieustające i narzucające dyscyplinę pośrednictwo wiedzy i woli. Dlatego stan natury jest raczej stanem bezprawia, gwałtu, niepohamowanego popędu naturalnego, nieludzkich czynów i uczuć’ .
Początki wyjścia ze stanu natury Hegel dostrzega w cywilizacjach wschodnich imperiów. Jednak wolność w formie, którą można by zaakceptować, pojawiła się dopiero w greckich polis, gdzie despotyzm i patriarchalizm zostały zastąpione prawem zwyczajowym i moralnością. Dzięki temu Grecy bez przymusu utożsamiali się ze społeczną całością, odnajdując spełnienie własnej natury w służbie wspólnocie. Oczywiście, Hegel doskonale zdawał sobie sprawę z faktu, iż w życiu politycznym polis uczestniczyła tylko klasa uprzywilejowana (ją to więc można określić mianem wolnej).
W okresie rzymskiego imperializmu owa wolność ponownie została zastąpiona despotyzmem, innym jednak niż uprzedni. Nowy despotyzm wypracował bowiem system cywilnych uprawnień zabezpieczających interes jednostki.
Znaczący wkład w ten swoisty pochód ku wolności miało pojawienie się chrześcijaństwa, które wniosło ze sobą koncepcje ludzkiej godności i równej wartości ludzi oraz krytycyzm wobec ziemskiej rzeczywistości. Zdaniem Hegla stało się to początkiem ‘wolności podmiotowej’ – w dalszym rozwoju cywilizacji wolność ta stopniowo przenikała do wszystkich dziedzin kultury i społeczeństwa.
Filozof wprowadza pojęcie ‘ducha narodu’. ‘Duch narodu’ to inaczej kultura narodowa, a więc wszystkie zasady intelektualne i moralne, które następnie stają się podstawą etycznych, prawnych i intelektualnych struktur. Każdy naród w toku historii wytwarza własne, odmienne od innych społeczności, poglądy dotyczące kwestii natury ludzkiej, społeczeństwa i wolności. Zatem stopień i forma wolności są różne w przypadku każdego kraju, gdyż rozwój poszczególnych państw przebiega po własnym torze. Marsz ku wolności jest zdeterminowany stopniem świadomości członków wspólnoty. Pogląd ten ilustruje przypadek niewolnictwa- według Hegla przyczyną takiej organizacji społecznej nie była siła czy tradycja, lecz własnie brak świadomości niewolników, którzy przedłożony im system wartości akceptowali i uznawali za naturalny i słuszny.
Niemiecki filozof jest też przekonany, że chrześcijaństwo i jego świecki odpowiednik – Oświecenie – są głównymi motorami na drodze do urzeczywistnienia wolności, a także jej gwarantem. Pierwszą próbą takiego urzeczywistnienia, a więc odrzucenia dotychczasowych tradycyjnych instytucji i praw na rzecz racjonalizmu była Rewolucja Francuska. Jednak próba ta nie była udana, gdyż zbyt duży nacisk położono na prawa polityczne, w tym zwłaszcza wartość ‘wolności negatywnej’, zaniedbując istotniejszą zdaniem Hegla ‘wolność pozyztywną’ (kontekst instytucjonalny wolności) oraz kontekst etyczny. Jednak mimo tych błędów Hegel nie ujmuje znaczenia Rewolucji – uważa, że stanowiła pewien moment zwrotny w kontekście wyzwolenia z kajdan tradycji i idei boskich uprawnień władców.
Powszechnodziejowy wymiar wolności w heglowskiej koncepcji zakłada zatem, że historia jest procesem przynoszącym coraz szerszy zakres wolności, rozciągany stopniowo na coraz większą liczbę jednostek. Rozwój ten prowadzi do wciąż pełniejszego urzeczywistnienia wolności – aż do momentu, gdy pełnia ta zostanie osiagnięta.
Jako trzeci wymiar wolności Hegel wyodrębnia wymiar społeczno-polityczny. W ‘Zasadach filozofii prawa’ nazywa państwo ‘rzeczywistością wolności’. Określenie to wypływa niejako z wcześniejszych rozważań – jak wspomniałam, zdaniem Hegla, to właśnie w państwie (z jego własną kulturą, tradycją, etyką) jednostka może dążyć do samowiedzy i samookreślenia – czyli do wolności. ‘Państwo’ rozumie Hegel nie jako oraganizację narodu (społeczeństwa) opartą na przemocy ani też nie definiuje tego pojęcia za pomocą zewnętrznych ram ustrojowych. Pisząc o państwie, ma na myśli etyczną i kulturową wspólnotę, będącą ‘jednocześnie suwerennym bytem politycznym’ . ‘Duchową jednostkę, naród – o tyle wewnętrznie zróżnicowany, by stanowić organiczną całość – nazywamy państwem’ .
Hegel – jak już wspominałam – był przekonany, iż ustrój nowoczesnego państwa w pełny sposób urzeczywistni wolność. Sądził nawet na początku, iż ustrój taki zapanuje po Rewolucji Francuskiej. Czym jest więc owo nowożytne heglowskie państwo?
Jest ono połączeniem (syntezą) wolności obiektywnej (niezbędne etyczne i obywatelskie prawa) i wolności subiektywnej (wiedza ludzi o samych sobie jako wolnych). Filozof wyraźnie rysuje granicę miedzy państwem w sensie politycznym a społeczeństwem obywatelskim.
W społeczeństwie obywatelskim króluje ‘szczegółowość’, a więc wszelkie ludzkie dążenia mają na celu zaspokojenie indywidualnych potrzeb, zaś więzi społeczne są stosunkowo luźne bądź nie ma ich w ogóle. ‘Obywatelska wolność jest samookreśleniem jednostek dążących do realizacji własnych interesów i subiektywnych wyborów swych prywatnych celów’ . Natomiast państwo polityczne jest tego wyraźnym zaprzeczeniem, swoistym negatywem. Tu dominuje ‘ogólność’. Wolność w tej organizacji polega na samookreśleniu jednostki poprzez dążenie do celów o charakterze publicznym. Działania polityków nie są podyktowane chęcią osiągięcia prywatnych korzyści, przeciwnie – są wyrazem celów całej wspólnoty. Uczestnicy życia publicznego bronią etyczności wspólnoty i świadomie upowszechniają ‘ducha narodu’. Zestawiając ze sobą te dwa pojęcia, Hegel zaznacza, iż w nowożytnym państwie winno przeważać to, co ‘ogólne’. Taki model sprzyja, zdaniem Hegla, samorealizacji jednostki (poprzez aktywny udział w życiu państwa). Polityczna wolność w rozumnym nowożytnym państwie przysługuje znacznej liczbie obywateli. ‘W ten sposób ani to, co ogólne, nie obowiązuje i nie jest realizowane bez interesu szczegółowego, bez wiedzy i woli szczegółowej, ani jednostki nie żyją jako osoby prywatne tylko dla tego, co szczegółowe (…), nie działając ze świadomością celu ostatecznego’ . Dzięki syntezie ogółowości i szczegółowości (inaczej mówiąc: obiektywności i subiektywności) powstaje heglowska ‘rzeczywistość wolności konkretnej’. Człowiek w tej rzeczywistości staje się istotą zarazem wolną i rozumną.
O obszarach, w jakich państwo urzeczywistnia wolność, pisze filozof w ‘Zasadach filozofii prawa’. Po pierwsze jest więc to wolność osobista i własności, m. in. prawo do życia, cielesna nienaruszalność, prawo nabywania i zbywania własności oraz zawiązywania umów; prawo do jawnego procesu sądowego i procesu przed sądem przysięgłych. Po drugie ważny jest swobodny wybór rodzaju pracy, która stanowić będzie źródło dochodu obywatela. Hegel przy tej okazji wymienia też szereg ‘praw socjalnych’ (nazwanych tak ze współczesnego punktu widzenia): bezpieczeństwo osoby i mienia, zabezpieczenie dobra i utrzymania jednostki, ochrona konsumenta przed oszustwem i wyzyskiem przez producenta, prawo do powszechnej edukacji, prawo do socjalnej pomocy tym, którzy cierpią nędzę z powodu osobistego nieszczęścia lub bezrobocia. Takie ‘socjalne’ nastawienie Hegla wynika z jego świadomości ograniczeń wolności, których źródłem są rynek i zjawisko nędzy. Filozof wysuwa też postulat ochrony obywateli przed tym oddziaływaniem rynku poprzez sankcjonowanie prawa do tworzenia stowarzyszeń o charakterze gospodarczym i zawodowym. Takie stowarzyszenia (‘korporacje’) działają zgodnie z interesami ich członków, pomagają w poszerzaniu kwalifikacji, dążeniu do wspólnych celów. To z kolei prowadzi do realizacji wspólnych działań publicznych. ‘W naszych nowoczesnych państwach obywatele biorą udział w ogólnych prawach państwowych tylko w ograniczonej mierze. Jest jednak konieczne zapewnić człowiekowi etycznemu oprócz jego celów prywatnych także działałność ogólną. Tę ogólność, którą nowoczesne państwo nie zawsze udostępnia obywatelowi, znajduje on w korporacji’ .
Co ciekawe, Hegel odmawia natomiast obywatelom swobodnego wyboru religii bądź przyjęcia postawy ateistycznej. Za jedyną słuszną wiarę, która powinna być narzucona przez państwo, uznaje chrześcijaństwo, które dostarcza pewnej etycznej podstawy.
Inaczej wyglada wolność w sensie politycznym. W odróżnieniu od tej o charakterze obywatelskim, jednostkowym, ma na celu uwzględnienie dobra i interesu ogółu, wspólnoty jako całości. Państwo powstaje, gdy ludzie oddadzą władzę przeciwko sobie prawu i porządkowi. Wolność polityczna polega zatem na dostrzeżeniu słuszności roszczeń wysuwanych przez rząd dla wspólnego dobra i ich zaakceptowaniu. Jednak Hegel odrzuca możliwość, by tej akceptacji dokonywały zgromadzenia przedstawicielskie. Jest więc przeciwnikiem republiki i innych form ustrojowych opartych na suwerenności ludu. Za rozumny ustrój uznaje ograniczoną monarchię, ‘z władzą wykonawczą, mianowaną i odpowiedzialną przed królem, służbami państwowymi opartymi na zasługach i dostępnymi dla wszystkich kompetentnych obywateli, zgromadzeniem przedtsawicielskim opartym głównie na pośredniej, funkcjonalnej reprezentacji interesów społecznych (stanów i korporacji społeczeństwa obywatelskiego) oraz wolną w znacznym stopniu opinią publiczną’ . To właśnie owo przedstawicielstwo stanowe wyraża wolność podmiotową w odniesieniu do polityki. Tu wyrażane są pragnienia, wnoszone skargi, artykułowane poglądy jednostek na kwestie dotyczące państwa – a wszystko to składa się na tworzenie opinii publicznej. Jednocześnie to właśnie taka forma zapewnia pośrednictwo między interesami partykularnymi a ogólnymi. ‘W nich [w stanach] osiąga swą egzystencję w odniesieniu do państwa podmiotowy moment wolności ogólnej, własne rozumienie i własna rola tej sfery, którą w naszych rozważaniach nazwaliśmy społeczeństwem obywatelskim’ .
Hegel wymienia też cały szereg praw politycznych, które stanowią elementy politycznej wolności: dziedziczność parów zasiadających w izbie wyższej organu ustawodawczego, prawo członków stowarzyszeń do wyboru deputowanych do stanów, jawność obrad parlamentu, prawo swobodnej wypowiedzi i wolnej prasy (z ograniczeniami związanymi z oszczerstwem i wybrykami).
Trzeba jednak zaznaczyć, iż Hegel uważa, iż każdy naród ma własny ustrój, zgodny z jego rozwojem, taki, który odpowiada stopniowi jego samowiedzy. ‘Naród musi odnosić się do swego ustroju z takim poczuciem, że ustrój ten jest jego prawem i wyrazem stanu, w którym się znajduje; w przeciwnym razie może ustrój wprawdzie zewnętrznie istnieć, ale nie ma wtedy żadnego znaczenia i żadnej wartości’ .
Takie podejście świadczy o tym, iż według Hegla nie ma ścisłych reguł, które narzuciłyby odgórnie formę ustroju i zakres uczestnictwa w życiu politycznym. Co zaś z tym związane, prawa polityczne podlegają rozwojowi tak, jak zmieniają się warunki i samo pojęcie wolności (np. w czasie wojny obszar wolności obywatelskiej winien być znacznie węższy niż w warunkach pokoju).
Zasadniczym zadaniem, które Hegel stawia państwu, jest więc ochrona narodu jako wspólnoty jednostek wyznających te same zasady i dążących do tych samych celów. W miejsce ‘praw naturalnych’, których orędownikiem był John Locke, wprowadza własne- rozumne ‘prawo abstrakcyjne’, czyli takie, które kształtuje się wraz z rozwojem samowiedzy obywateli. Prawa te nie są oczywistością, trzeba je odkryć w toku dziejów. Rozumne państwo sprzyja temu procesowi. Akceptacja coraz to nowych praw implikuje z kolei powstanie odpowiednich instytucji państwowych.
Koncepcja wolności, którą zaprezentował Hegel, jest oparta na dialektyce – od wolności prostej, wykorzystując negację, jednostka stopniowo przechodzi do form bardziej doskonałych (absolutnie prawdziwych). Jest to więc dialektyka wynikająca z chęci pełnego samookreślenia. Każdorazowo odbywa się ona przez zestawienie ze sobą dwóch sprzeczności: stadium teraźniejszego (tezy) i pożądanego (antytezy). Z tego porównania otrzymujemy syntezę (stan między tezą a antytezą), a ta synteza teraz z kolei staje się tezą. Proces ten toczy się nieustannie, czyniąc prawo i etyczność coraz bardziej skomplikowanymi i jednocześnie coraz dojrzalszymi i pełniejszymi. Rzeczywistość w świetle dialektyki Hegla jest zatem nieustanną grą sprzecznych żywiołów, ‘wszystko, co istnieje (…) jest rozdarte i chwiejne, nosi w sobie swe własne przeciwieństwo’ . Wola jednostki w owym dążeniu do ‘punktu spoczynku’ przechodzi przez stadium Prawa Abstrakcyjnego oraz Moralności i Etyczności, które znów dzieli się na stadia Rodziny, Społeczeństwa Obywatelskiego i Państwa. Dzięki temu nieustannemu rozwojowi jednostka (wola) poszerza wachlarz swobód (prawnych, moralnych, etycznych, obywatelskich i politycznych), ‘które ucieleśniają pojęcie woli we wciąż odmienny i coraz bardziej adekwatny sposób’ . Pełna swoboda jest jednak możliwa tylko w warunkach ‘rozumnego’ państwa. Owa ‘rozumność’ jest z jednej strony wynikiem połączenia ‘wolności obiektywnej’ (‘wolności ogólnej’, ‘substancjalnej woli’) i ‘subiektywnej woli’ (‘indywidualnej wiedzy’), z drugiej natomiast wykorzystywaniem praw i zasad, które mają charakter ogólny w dążeniu do samookreślenia.
Podsumowując, można powiedzieć, iż wolność u Hegla nie jest środkiem, lecz celem ludzkich działań, celem ostatecznym, istotą ducha. Byty duchowe nieustannie podążają ku pełnemu urzeczywistnieniu zgodnej z ich samowiedzą koncepcji wolności. ‘Dlatego wolność nie jest niezmiennym ludzkim ideałem, lecz ruchem postępujących ideałów, a jej pochód nie jest stopniowym, spokojnym rozwojem, lecz procesem dialektycznym’ . Heglowskie ujęcie ‘wolności’ ma za zadanie pogodzenie rozkiełznanej emancypacji z ideą całości, zespolenia. Stworzenie państwa i prawa, które pogodzi subiektywizm z racjonalną koniecznością. Według niemieckiego myśliciela to właśnie wolność i rozumność tworzą prawdę istnienia.


BIBLIOGRAFIA

1. Zbigniew A. Pełczyński ‘Wolność, państwo, społeczeństwo. Hegel a problemy współczesnej filozofii politycznej.’; Wrocław, 1998r.
2. Stanisław Filipowicz ‘Historia mysli polityczno-prawnej’; Gdańsk, 2003r.
3. Krystyna Chojnicka, Henryk Olszewski ‘Historia doktryn politycznych i prawnych’; Poznań, 2004r.

Podobne prace

Do góry