Ocena brak

Grzebystek

Autor /Manfred Dodano /19.01.2012

Jest to jeden z mieszańców, uzyskanych z wiecznie zielonego, epifitycznego storczyka. Roślina mateczna, pochodząca z Brazylii, kwitnie jesienią i zimą, wydając kwiaty o silnym zapachu. Kwiaty Z.'Artur Elle' maja wargi w kolorze spranej bieli, pokryte szkarlatnymi plamkami. Rozchodzące się promieniście płatki korony i działki kielicha są zielone, ze śliwkowymi cętkami, a liście - ciemnozielone.

Najlepsza temperatura w nocy wynosi 13-16°C. Zapewnia ona maksymalnie długą żywotność kwiatów. W lecie roślina wytrzyma dzienne temperatury w okolicach 2l°C, jeśli zapewnimy jej odpowiednia wentylacje, bez przeciągów. Najlepsze jest przewiewne stanowisko.

W zimie i wiosną wymaga jasnego światła. Przez pozostałą część roku chronimy przed bezpośrednim słońcem. Najlepiej zapewnić jej 14 godzin naświetlenia dziennie, może być sztuczne.

W okresie wzrostu podłoże powinno być stale wilgotne. Przez pozostałą część roku podlewamy wtedy, gdy kompost jest suchy.

Grzebystek wymaga wilgotnych warunków. W okresie wzrostu należy regularnie zraszać liście. Używamy atomizera rozpylającego drobną mgiełkę i nie moczymy delikatnych kwiatów.

Nawozimy co trzecie podlewanie, odżywką dla storczyków, w stężeniu 50%. Przesadzonych roślin nie dożywiamy przez miesiąc.

Przesadzamy po zakończeniu kwitnienia (co 3-4 lata) lub wcześniej, jeśli podłoże nie przepuszcza już wody, albo jeśli pseudobulwy zaczną wyrastać poza krawędź doniczki. Stosujemy dobrze zwilżone podłoże dla storczyków i dzielimy kłącza, wkładając po 3-4 do jednej doniczki.

GDY ZAUWAŻYSZ

Czarna zgnilizna rozwija się, jeśli w otoczeniu górnych części rośliny jest zbyt wilgotno. Powoduje czernienie nowego przyrostu. Należy wysuszyć listowie i spryskać je odpowiednim środkiem grzybobójczym. 

Nadmierne podlewanie wyniszcza roślinę. Na podstawce nie powinien pozostawać nadmiar wody.  

Czerwce mogą pojawić się na spodzie liści. Usuwamy je wacikiem nasączonym denaturatem, w ostateczności stosujemy insektycyd na bazie malationu.

Do góry