Ocena brak

GROTESKA

Autor /ulasek Dodano /20.02.2012

GROTESKA, szczególny rodzaj komizmu, w którym deformacja obrazu rzeczywistości wykracza ostentacyjnie poza przyjęte zasady prawdopodobieństwa. Termin pojawił się w XVI lub już u schyłku XV w. we Włoszech (la grottesca, grottesco) dla określenia nowego typu ornamentu o rodowodzie antycznym, łączącego stylizowane motywy roślinne z figuralnymi i zwierzęcymi, niekiedy także z architektonicznymi i fantastycznymi. Rozpowszechnił się szybko w całej Europie i z biegiem czasu zaczęto go stosować także w odniesieniu do literatury, plastyki, tańca, muzyki, teatru, wyglądu i zachowania ludzkiego. Znaczenia przypisywane g. początkowo nie wiązały się z wartościowaniem ani określoną postawą emocjonalną, stopniowo zaczęły jednak nabierać zabarwienia negatywnego, szczególnie w epoce klasycyzmu, kiedy g. utożsamiano ze złym smakiem, ekstrawagancją i trywialnością. Sytuacja zmieniła się u schyłku XVIII w., a romantycy (m. in. V. Hugo we wstępie do dramatu Cromwell 1827) podnieśli rangę g. jako przejawu nowej, ambitnej sztuki i kreacyjnych możliwości wyobraźni twórczej. Po okresie dominacji realizmu, programowo odrzucającego estetykę groteskowej deformacji, stosunek do g. zmienił się ponownie w pierwszych dekadach XX w., gdy ekspresjoniści niem. usiłowali uczynić z niej nawet nazwę odrębnego gatunku dramatycznego. Prawdziwy przełom nastąpił w 1. pięćdziesiątych, zaznaczając się zarówno rosnącą popularnością g. wśród pisarzy, gł. dramaturgów, jak obfitością przeprowadzanych badań. Szeroki zakres pojęcia g., jego złożoność i przemiany hist. jakim g. ulegała, utrudniają sformułowanie jednoznacznej definicji zjawiska. Niezależnie jednak od przyjętej postawy badawczej panuje zgodność, że cechą konstytutywną g. jest zespolenie elementów przeciwstawnych, których wzajemny stosunek odczuwa się jako konflikt, kolizję, niezborność, dysharmonię. Kojarzenie jakości opozycyjnych, np. tragizmu z komizmem, patosu z trywialnością, piękna z brzydotą, beztroskiej błazenady z demoniczną grozą, baśniowej fantastyki z motywacją werystyczną, wysłowienia wykwintnego z wulgarnym - rodzi formy osobliwie zdeformowane, karykaturalne, monstrualne, nie poddające się log. weryfikacji, a przy tym narzucające się odbiorcy arbitralnie, w sposób, który łamie jego przyzwyczajenia i oczekiwania, nie wymaga jednak intelektualnego wnikania w strukturę dzieła. Stąd ważnym problemem w estetyce g. stał się punkt widzenia odbiorcy, sposób w jaki przyjmuje on istnienie owych fantast., absurdalnych, szokujących zestawieniem heterogenicznych składników całości.

Nasilenie g. w sztuce przypadało na okresy gwałtownych przemian w życiu i kulturze, kiedy następował kryzys odziedziczonych systemów wartości artyst. i moralnych. G. towarzyszyła zwykle katastroficznym wizjom końca cywilizacji, wszelkim prądom artyst., których twórcy odrzucali ład normatywnych estetyk i warunkujące go przekonania o harmonii wszechświata. Pojawiała się, gdy artysta zmagał się z problemami napełniającymi go trwogą, a jednocześnie mógł zdobyć się na dystans, dający możliwość ich ujęcia z perspektywy komizmu. Nie zawsze g. była wyrazem ambicji filoz. czy historiozoficznych. Pojawiała się także jako reakcja na zużyte formy i skostniałe konwencje w sztuce i literaturze (stąd jej związek z —> parodią i —> trawestacją). W czasach nowoż. szczególnie wyraziście występowała w okresach baroku, romantyzmu, modernizmu, w nurtach ekspresjonizmu, nadrea-lizmu, u autorów tzw. teatru absurdu i kierunków pokrewnych. Pierwsze teorie g. pojawiły się w XVIII w. w Anglii i w Niemczech w związku z rozważaniami na temat karykatury i estetyki tego, co „charakterystyczne". W Polsce dość wcześnie zdano sobie sprawę z istnienia zjawiska groteskowości. Sam termin pojawiał się w krytyce począwszy od l. dwudziestych XIX w. (po raz pierwszy zaświadczony w dyskusji nad tańcem w „Gazecie Warsz." 1818). Do niedawna funkcjonował przeważnie jako synonim farsy lub „ostrej karykatury", także jako określenie gatunkowe. Od poł. l. pięćdziesiątych upowszechnia się rozumienie g. jako swoistej formy wyrazu filoz. oglądu świata, a nawet jako odrębnej od komizmu kategorii estetycznej. Obecność g. w dawnej literaturze i sztuce pol. nie była jeszcze przedmiotem badań, przyjąć jednak można, że jej elementy pojawiają się już w średniowieczu (np. Rozmowa Mistrza ze Śmiercią), w XVI w., kiedy rozwinął się nurt groteskowej literatury —> sowizdrzalskiej, w poezji barokowej. Groteskowe widzenie świata nie było obce J. Słowackiemu i pomniejszym pisarzom epoki (L. Sztyrmer). Na szerszą skalę g. wystąpiła w literaturze XX w., począwszy od modernizmu —> w Pałubie K. Irzykowskiego, w utworach T. Micińskiego, R. Jaworskiego, jednego z najbardziej świadomie groteskowych pisarzy pol., w eksperymentach artyst. wczesnej awangardy (T. Czyżewski), u S.I. Witkiewicza, B. Schulza, W. Gombrowicza, M. Choromańskiego, w Balu w Operze J. Tuwima, u K.I. Gałczyńskiego (zwł. w Zielonej Gęsi), u A. Trzebińskiego, w dramatach i poematach T. Różewicza, w sztukach S. Mrożka. Jedni pisarze wprowadzali do swej twórczości jedynie elementy g., inni prezentowali groteskowy obraz świata jako całości (Jaworski, Witkiewicz).

L. SOKÓŁ G. w teatrze Stanisława Ignacego Witkiewicza, Wr. 1973 (tu obszerne omówienie dziejów terminu i teorii g. oraz bibliografia); A. BEREZA Parodia wobec struktury g., w: Styl i kompozycja (zbiór.), Wr. 1965; S. GĘBALA G. jako model konstrukcyjny utworów dramatycznych Sławomira Mrożka, Acta UWr. Prace Lit. 8 (1966); tenże Kilka uwag o g. literackiej, „Kwart. Rzesz". 1967 nr 1; tenże G. a realizm, „Litteraria" 1969 nr 1; Z. JASTRZĘBSKI O pojęciu g. i niektórych jej aspektach w dramacie doby obecnej,Dialog" 1966 nr 11 (przedr. w: Literatura pokolenia wojennego wobec dwudziestolecia, W. 1969); M. WYKA Kategoria g., w: Gałczyński a wzory literackie, W. 1970; M. SZWECOW-SZEWCZYK Struktura semiotyczna g., w: Studia z semiotyki (zbiór.), Wr. 1971; L. SOKÓŁ Hugo, Gautier, Baudelaire i teoria q., ,,Przeql. Hum." 1978 nr 3.

Lech Sokół

Podobne prace

Do góry