Ocena brak

Geneza i konsekwencje powstania warszawskiego

Autor /Dryshjj Dodano /28.05.2007

W 1944 legalne władze polskie podjęły decyzję o rozpoczęciu w Warszawie powstania przeciw niemieckiemu najeźdźcy. W wyniku Powstania Warszawskiego przez dwa miesiące na terenie stolicy funkcjonowało legalne, dobrze zorganizowane, wolne państwo polskie. Był to ostatni taki okres aż do momentu upadku reżimu komunistycznego w 1989 r……
O powstaniu.
Datę wybuchu Powstania Warszawskiego wyznaczono na godzinę 17.00, 1 sierpnia 1944 roku.
Decyzja o wybuchu powstania leżała przede wszystkim w rękach Komendanta Głównego Armii Krajowej generała Tadeusza Bora-Komorowskiego, szefa Sztabu Komendy Głównej Armii Krajowej generała Tadeusza Pełczyńskiego i zastępcy Szefa Sztabu generała Leopolda Okulickiego. Dowódcą powstania mianowano pułkownika Antoniego Chruściela, ps. „Monter”.
W pierwszych walkach powstania wzięło udział ok. 23 tys. żołnierzy. Armia Krajowa dysponowała w Warszawie ok. 50 tys. ludzi, z czego jedynie ok. 10% było uzbrojonych niemal wyłącznie w broń krótką. Zapasy amunicji oceniano na 2 – 3 dni walki. Do żołnierzy Armii Krajowej dołączyły jednostki innych formacji m.in. Narodowych Sił Zbrojnych (800 żołnierzy) i Armii Ludowej (500 żołnierzy). Czynny udział w powstaniu wzięła ludność cywilna miasta. Niemcy dysponowali w Warszawie garnizonem liczącym ok. 20 tys. żołnierzy i policjantów. Od 4 sierpnia do niemieckiego garnizonu napływały posiłki, z których sformowano korpus liczący ok. 25 tys. żołnierzy, dowodzony przez generała Ericha von dem Bacha. W sumie w tłumieniu powstania wzięło udział ok. 50 tys. żołnierzy niemieckich. Dowódcą obrony został generał Reiner Stahel.
Siły niemieckie były bardzo dobrze uzbrojone w broń ciężką i maszynową. Dysponowały czołgami i samochodami pancernymi. Warszawa stanowiła dla Niemców niezwykle ważny punkt frontu wschodniego. Przez miasto przechodziły główne szlaki komunikacyjne zaopatrujące ten front. Zdobycie mostów warszawskich mogło zadecydować o szansach późniejszego przerzutu dużych jednostek radzieckich z prawego brzegu Wisły na lewy.
Adolf Hitler nakazał natychmiastowe stłumienie powstania i całkowite zniszczenie Warszawy. Zgodnie z tym rozkazem od 4 sierpnia Heinrich Himmler kierował do miasta nowe oddziały. Były to m.in. oddziały SS i policji. Siły te dysponowały lotnictwem, czołgami i artylerią, także rakietową. 2 października 1944 roku po 63 dniach Polacy skapitulowali. W sztabie generała von dem Bacha w Ożarowie podpisano kapitulację powstania.
Straty powstańców wyniosły: ok. 18 tys. zabitych i ok. 25 tys. rannych; poległo bądź zostało wymordowanych około 150 tys. ludności cywilnej. Do niewoli dostało się ok. 17 tys. żołnierzy i oficerów, w tym mianowany naczelnym wodzem gen. Tadeusz Bór-Komorowski, a także gen. Antoni Chruściel. Niemcy stracili w walkach 10 tys. zabitych, 6 tys. zaginionych i 9 tys. rannych.
Przyczyny powstania.
Plan wybuchu powstania powszechnego, zwany planem „Burza” był gotowy już od września 1942 r. Warunkiem przystąpienia do jego realizacji miała być wyraźna klęska niemieckiej armii wschodniej. Plan ten w lipcu 1944 r. został wdrożony na Wileńszczyźnie i Nowogródczyźnie (pod kryptonimem „Ostra Brama”), a następnie we Lwowie, na Wołyniu i w Lublinie.
„BURZA”
Plan „Burza” zakładał mobilizację AK, atakowanie wycofujących się oddziałów niemieckich celu opanowania terenu przed wkroczeniem wojsk radzieckich, przejęcie na wyzwolonych ziemiach władzy wojskowej (przez dowódców AK) i cywilnej (przez reprezentantów Polskiego Państwa Podziemnego), a następnie ujawnienie się tych władz przed dowództwem Armii Czerwonej. Z planu działań wyłączono Warszawę i większe miasta. Przewidywano, że w razie rozmów z wojskowymi władzami radzieckimi żołnierze AK winni odmówić wcielenia do Armii Polskiej w ZSRR (gen. Zygmunta Berlinga).
Weryfikacja tych planów rozpoczęła się zimą 1944 roku. W nocy z 3 na 4 stycznia 1944 roku Armia Czerwona przekroczyła polską granicę w okolicach Sarn. Jeszcze w styczniu 1944 roku zaprawione w walkach z Ukraińcami obronie ludności polskiej oddziały AK utworzyły 27. Wołyńską Dywizję Piechoty AK. W lutym dowódca 27. DP nawiązał kontakt z dowództwem regularnych oddziałów radzieckich miesiąc później rozpoczęło współdziałanie bojowe.
W ten sam sposób rozpoczynała się na ogół współpraca polsko-radziecka na całym froncie wschodnim, także na Wileńszczyźnie, Polesiu i Lwowszczyźnie. Oficerowie radzieccy akceptowali fakt podległości AK rządowi w Londynie, godzili się udzielić Polakom pomocy w sprzęcie. Kilkutysięczne oddziały polskie rozpoczynały walki z Niemcami samodzielnie lub współdziałając z Armia Czerwona. Wyzwalano miasta i osiedla, m.in. Wilno i Lwów.
Po jednym-dwóch dniach po zakończonych walkach dochodziło do rozmów z oficerami NKWD. Ci żądali włączenia oddziałów AK do armii Berlinga lub złożenia broni. Aresztowano niemal wszystkich oficerów i reprezentantów ujawnionych polskich władz cywilnych. Część oddziałów AK zdecydowała się w tej sytuacji wycofać na zachód, na ziemie Polski centralnej.
Wiadomości o przebiegu „Burzy” na ziemiach wschodnich docierały do Warszawy i Londynu. Komendant główny AK i rząd RP mieli nadzieję, iż aresztowania oficerów i przedstawicieli Polskiego Państwa Podziemnego związane są z tym, że Stalin uważał polskie ziemie wschodnie za część państwa radzieckiego, ale na zachód od linii Bugu uszanuje legalne władze polskie.
W lipcu Armia Czerwona przekroczyła linię Curzona. Armia Krajowa kontynuowała akcję „Burza” na Lubelszczyźnie, Białostocczyźnie, Podlasiu i we wschodniej części obszaru warszawskiego- reakcja strony radzieckiej wszędzie była taka sama jak za Bugiem. „Wszystkie powiaty meldują o aresztowaniach oficerów, podoficerów i szeregowców AK, którzy byli na stanowiskach kierowniczych, względnie brali udział w >Burzy

Podobne prace

Do góry