Ocena brak

GAWĘDA SZLACHECKA

Autor /jolka01 Dodano /21.02.2012

GAWĘDA SZLACHECKA (zw. też niekiedy w XIX w. kontuszową), odmiana gatunku —> gawędy, występująca jedynie w literaturze pol., popularna szczególnie ok. poł. XIX w. Wyrosła z podłoża kultury sarmackiej (—> sarmatyzm), w której słowo mówione odgrywało rolę nieporównywalnie większą od pisanego, nawiązywała do opowieści powiatowych mistrzów gawędziarstwa, niezmiernie cenionych w życiu towarzyskim dworów i dworków przedrozbiorowej Rzplitej. Kluczowa dla gawędy kreacja narratora, przeciętnego szlachcica, wspominającego u schyłku życia czasy młodości, wyznaczała tematykę -życie szlach. prowincji, stylizację językową i apologetyczny stosunek do przedstawianego świata, idealizowanego w opozycji do zepsutej obcymi wpływami teraźniejszości. Rozwój g.sz. wiąże się genetycznie z poszukiwaniem rodzimej tradycji, naczelną bowiem cnotą przywoływanej przez nią dawności jest swojskość; jednakże tradycja nar. utożsamia się tu jednoznacznie ze szlach., toteż utwory tego rodzaju, propagowane, uprawiane i wysoko oceniane przede wszystkim w kręgach konserwatywnych, służyły rewaloryzacji szlach. przeszłości.

Istotną cechę g.sz. stanowi reprezentatywność narratora w stosunku do jego środowiska społ., silnie zaznaczona typowość przy nikłej indywidualizacji. Czerpanie materii gł. z przekazów ustnych oraz konieczność zapewnienia narratorowi wiarygodności przez uczynienie go uczestnikiem lub świadkiem relacjonowanych zdarzeń (czasem bezpośrednim słuchaczem takiego uczestnika lub świadka) kierowała uwagę autorów g.sz. na czasy stanisławowskie. Domeną ich zainteresowań była codzienność, życie domowe, a jeśli gubi., to w skali powiatu: dwory, pałace magnackie (widziane oczami dworzanina lub klienta), palestra, sejmiki; z wydarzeń hist. wprowadzali z upodobaniem konfederację barską, „ostatnią wojnę szlachecką" (narrator to często barzanin).

Chociaż niewątpliwe cechy g.sz. ujawniają niektóre partie Pana Tadeusza, a W. Weintraub proponuje nawet uznać za pierwszą g.sz! powiastkę J. Chodźki Pan Wojski („Tyg. Petersb." 1830), właściwym inicjatorem odmiany gatunkowej był H. Rzewuski jako autor wyd. 1839-41 cyklu gawędowego —> Pamiątki Soplicy, który stanowi jednocześnie najznakomitszą jej realizację. Pamiątki wywołały falę naśladownictw, sięgających aż po l. osiemdziesiąte, są to jednak w większości mało udatne kopie pierwowozoru; zarówno narrator, jak podstawowe wątki uległy szybko konwencjonalizacji, kostniejąc w stereotypy. Walor wielu z tych utworów ogranicza się więc do sfery pozaartyst.: uchroniły od zapomnienia liczne szczegóły obycz., charakterystyczne postaci i anegdoty. G.sz. pisali m. in.: K. Gaszyński (Kontuszowe pogadanki 1851), S. Chołoniewski, A. Gorczyński, A.A. Kosiński, K.W. Wójcicki - prozą, W. Syrokomla ( —> Urodzony Jan Dęboróg 1854), W. Pol (cykl przygód Benedykta Winnickiego 1840-55) - wierszem. Z utworów wyższej rangi do g.sz. bywają zaliczane Preliminaria peregrynacji do Ziemi Świętej JO. księcia Radziwiłła Sierotki Słowackiego („Tyg. Lit." 1840-41). Na pograniczu g.sz. i powieści bądź opowiadań sytuują się.—> Pamiętniki kwestarza (1843-45) i niektóre in. Obrazy litewskie I. Chodźki oraz cykl Z. Kaczkowskiego —> Ostatni z Nieczujów(1853-55); późną kontynuację reprezentują dwie serie opowieści Wita Narwoja pióra Władysława Łozińskiego (1873-84). Jednakże rzeczywisty, znacznie rożleglejszy i głębszy wpływ g.sz. wykraczał poza proste kontynuowanie odmiany gatunkowej. Poszczególne elementy poetyki g.sz., zarówno w postaci czystej, jak strawestowanej, odnaleźć można w wielu utworach XIX-wiecznych, w poezji (np. pewne ustępy Beniowskiego Słowackiego, —> Noc strzelców w Anatolii K. Brzozowskiego 1856), a zwł. w prozie, m. in. w gatunkach takich, jak —> obrazek, —> szkic fizjologiczny, w felietonistyce; odegrała też g.sz. znaczną rolę w rozwoju pol. —> powieści historycznej. W XX w. tradycję literacką g.sz. podjęli przede wszystkim W. Zambrzycki. K. Pruszyński, M. Wańkowicz, w parodystycznej stylizacji - W. Gombrowicz w Trans-Atlantyku (1953).

J. BACHÓRZ Poszukiwanie realizmu, Gd. 1972, rozdz. 4; T. BUJNICKI Ewolucja polskiej powieści historycznej, „Ruch Lit." 1973 z. 1; M. MACIEJEWSKI Gawęda jako słowo przedstawione, w: Poetyka. Gatunek - obraz, Wr. 1977; zob. też gawęda, Pamiątki Soplicy.

Zofia Lewinówna

Podobne prace

Do góry