Ocena brak

Gatunki publicystyczne - Dziennik

Autor /boguslaw Dodano /08.04.2011

Czasami w miejsce felietonu gazeta drukuje dziennik. Dziennik to zbiór zapisków, notatek, refleksji, najczęściej ze wskazaniem dnia (daty) ich zapisa­nia, gromadzony zwykle przez wiele lat, czasem nawet przez całe dorosłe ży­cie. Obok wywiadu, pamiętnika i alfabetu wspomnień dziennik stał się w XX w. szczególnie popularną formą prozy wspomnieniowej, a więc częścią literatury pięknej. Wiele miejsca w dziennikach zajmują opisy ludzi, analizy idei, relacje ze zdarzeń politycznych. Popularność dzienników jako gatunku twórczości, wybieranego współcześnie przez tak wielu twórców i czytelników (zob. H. Zaworska 1998), potwierdza upodobanie ludzi końca wieku XX do postrzegania rzeczywistości w sposób nieciągły, fragmentaryczny, w luźno po­wiązanych całościach. Współcześni twórcy rezygnują nawet z zachowywania w swych zapiskach porządku chronologicznego - R. Kapuściński ułożył w ta­ki sposób swoje lapidaria (zob. R. Kapuściński 1990, 1994, 1997).

Od połowy XX w. mamy do czynienia z nową formułą dziennika skiero­wanego od razu do publiczności - drukowanego „na gorąco w prasie. Na przy­kład dziennik K. Mętraka publikowany był najpierw w „Literaturze”, w stałej rubryce „Dzienniki wyrzucone na pawlacz”. Dzienniki Mętraka stanowią cen­ny zapis czasów PRL i postkomunistycznego przełomu (w 1995 r. zostały wy­dane razem dzienniki z lat 1979-1983 i „Słownik filmowy” - zbiór felietonów, publikowanych wcześniej w tygodniku „Film”, pisanych w latach 1989-1993).

W „Tygodniku Powszechnym”, w rubryce felietonowej zatytułowanej „Mój rok 1998, ukazuje się obecnie dziennik Z. Mentzla. Dzienniki G. Herlinga-Grudzińskiego, drukowane najpierw (od 1971 r.) na łamach „Kultury” paryskiej, obecnie ukazują się w dodatku kulturalnym „Rzeczpospolitej -„Plus - Minus”.

Wartość literacka i językowa wydawanych w Polsce po 1989 r. dzienni­ków może być oczywiście najrozmaitsza: od arcydzieł (np. J. Bobkowskiego „Szkiców piórkiem”) po utwory popularne, w zasadzie bez trwalszej warto­ści, czyli tzw. „konfekcję wydawniczą”. Powoli przychodzi i do nas anglosa­ska moda na spisywanie wspomnień przez polityków, po ustąpieniu ze sta­nowiska. Tajemnicą poliszynela jest udział w powstawaniu tych dzieł - jako ghost writerów - dziennikarzy i pomniejszych literatów. W Anglii np. wszy­scy szefowie rządu po odejściu ze stanowiska opublikowali polityczne wspo­mnienia (J. Major jest w trakcie ich spisywania). Najbardziej znane są wspo­mnienia W. Churchilla, „My Earły Life” (1930, na ich podstawie nakręcono film Young Winston”) i History of the Second World War” (1948-1954, Na­groda Nobla w 1953 r., przez znawców określana jako wpadka Komitetu Noblowskiego) oraz M. Thatcher „The Downing Street Years” (1993) i „The Path to Power” („Droga do władzy”, 1995, por. tytuł książki L. Wałęsy -„Droga nadziei”).

Ze względu na prywatność, intymność wypowiedzi autora o samym so­bie lub innych, dzienniki mogą być drukowane, zgodnie z życzeniem auto­rów, wiele lat po ich śmierci. Tak więc np. „Dzienniki” M. Dąbrowskiej (zm. w 1965 r.) wydrukowano najpierw w roku 1989 (ocenzurowane politycznie i okrojone ze względu na dobro żyjących bohaterów zapisków) i w latach 1997, 1998 - z uwzględnieniem fragmentów ocenzurowanych, pełną wersję będzie można opublikować dopiero po roku 2005.

Podobne prace

Do góry