Ocena brak

Gatunki informacyjne - Zapowiedź (zajawka)

Autor /boguslaw Dodano /08.04.2011

Zapowiedzi umieszcza się zazwyczaj na pierwszej stronie gazety. Na jed­nej z pierwszych stron drukują zapowiedzi czasopisma, najczęściej łącząc je ze spisem treści. Dzięki temu spis treści staje się odrębną formą dziennikar­ską: zawiera często nie tylko wyliczenie tytułów publikacji, ale także skróto­we informacje (zajawki) o treści zamieszczonych w danym numerze tekstów. W takim spisie treści można także zmieścić jakiś atrakcyjny cytat, fragment lidu, a nawet miniaturkę zdjęcia, towarzyszącego anonsowanemu tekstowi.

Spis treści uzupełniony zajawkami jest więc dziś także jedną z wypowie­dzi prasowych, złożonych z identycznych gatunkowo elementów, a więc jedna z wypowiedzi zbiorczych, seryjnych. Typowymi wypowiedziami dzienni­karskimi tego rodzaju są: kroniki wydarzeń, kalendaria oraz przeglądy prasy.

Na kronikę wydarzeń składają się uporządkowane chronologicznie wzmianki bądź notatki, zawierające informacje o zdarzeniach, jakie miały miejsce w ściśle określonym przedziale czasu, np. w ciągu tygodnia. Kroni­ki, z założenia przecież faktograficzne, także mogą zawierać oceny lub suge­stie ocen. W okresie Polski Ludowej mistrzostwo w zakresie aluzyjnego, nie­jawnego wprowadzania ocen do krótkich tekstów informacyjnych osiągano w „Tygodniku Powszechnym” w rubryce „Obraz tygodnia”. W „Polityce” dłu­gą tradycję ma „Tydzień w kraju”, we „Wprost” - „Peryskop”.

Podobnie jest z przeglądami prasy, np. w „Gazecie Wyborczej” zamie­szcza się je w rubryce: „Stronniczy przegląd prasy”, w „Tygodniku Powszech­nym” - „Przegląd prasy”. Drukuje się tam najczęściej - z jakichś względów uznane przez redakcję za ważne lub miarodajne - cytaty z artykułów w in­nych gazetach, czasopismach lub krótkie streszczenia tych tekstów.

Do informacyjnych wypowiedzi dziennikarskich zalicza się także trady­cyjnie reportaże i wywiady - ze względu na zawartość informacyjną oraz ge­nezę gatunkową.

Reportaż ma także przede wszystkim charakter sprawozdania z wydarze­nia (wydarzeń). W odróżnieniu jednak od typowego tekstu sprawozdawcze­go w reportażu przejawia się silnie indywidualność autora, będącego najczę­ściej bezpośrednim świadkiem lub uczestnikiem przedstawianych wydarzeń. W celu większego uwiarygodnienia tekstu, autor może czasem uczynić tym świadkiem bohatera (bohaterów) swojego reportażu. Daje to ogromne moż­liwości wprowadzenia do tekstu autentycznych wypowiedzi prezentowanych osób, zachowania ich indywidualnego stylu i sposobu językowej kategoryza­cji rzeczywistości, zwłaszcza że wypowiedzi bohaterów reportażu nie podle­gają autoryzacji (dopełnienie tego wymogu jest niezbędne przy wywiadzie). Ponadto odmiennie niż w sprawozdaniu, w reportażu, głównie ze względów artystycznych, można zrezygnować z chronologicznego układu treści, tekst musi być jednak zawsze spójny i konsekwentny.

Polska szkoła reportażu i teoria tego gatunku mają bogatą tradycję (zob. literatura przedmiotu).

Wywiad to nie tylko gatunek wypowiedzi, ale także metoda pracy dzien­nikarza - sposób pozyskiwania przezeń informacji w rozmowie.

Wywiad, nie mający w naszym piśmiennictwie tak znakomitej tradycji jak reportaż czy felieton, po 1989 r. staje się jednak coraz popularniejszy, nie tyl­ko w prasie i książce (zob. także wywiady-rzeki, s. 87-88 niniejszego opraco­wania), ale zwłaszcza w telewizji, w licznych audycjach typu talk-show. Powsta­ją także pierwsze polskie prace z zakresu teorii wywiadu (zob. M. Kita 1998), uzupełniające klasyczne lektury z zakresu teorii pytań (zob. np. R. Ingarden 1972). Za niemieckim prasoznawcą H. J. Netzerem (1974, s. 45-46) można wskazać cztery sytuacje, w których dziennikarz posługuje się wywiadem:

  • gdy nie był obecny przy wydarzeniu, które chce przedstawić, przepro­wadza więc wywiady z jego świadkami (uczestnikami),

  • gdy wedle jego najlepszej wiedzy wywiad jest najlepszą z możliwych formą przedstawienia danego wydarzenia,

  • gdy chce uzyskać informację na jakiś temat od osoby kompetentnej, specjalisty,

  • gdy ważna jest sama osoba, z którą się przeprowadza wywiad (bardziej niż to, co powie), gdy jest to więc gwiazda przemysłu rozrywkowego, wielki (popularny) polityk, uczony, pisarz, ale od niedawna także wielokrotny mor­derca, aferzysta czy malwersant finansowy.

We współczesnych mediach komercyjnych wywiad jest bardzo eksploa­towanym gatunkiem dziennikarskim. Ważniejsze postaci życia publicznego, a zwłaszcza gwiazdy rozrywki czy sportu udzielają setek wywiadów, przekra­czając wręcz granice swoich fizycznych możliwości. Osoby takie udzielają wywiadów niebezpośrednio (np. za pomocą poczty elektronicznej), a nawet nieosobiście (na pytania odpowiada rzecznik prasowy lub ktoś z urzędników kancelarii, por. A. Drzycimski 1997). Z kolei dziennikarze, chcący za wszel­ką cenę uzyskać i sprzedać wywiad ze szczególnie atrakcyjną osobą, dopu­szczają się rozmaitych nadużyć: „preparują” wywiady z innych wypowiedzi, z serwisów informacyjnych, wreszcie tłumaczą teksty, które ukazały się w nie­polskich gazetach.

Dziennikarze przygotowujący się do wywiadu powinni pamiętać, że w tej sytuacji komunikacyjnej to im, jako zadającym pytania, przypada mimo wszystko łatwiejsze zadanie - partner wnieść musi do rozmowy o wiele wię­cej: musi odpowiedzieć merytorycznie, dostosować się do konwencji wywia­du, przemóc nieobycie z mediami, nie dać się ponieść emocjom.

Na jakość wywiadu wpływa nie tylko osobowość rozmówcy, ale także dziennikarza. Niewątpliwie trzeba tu mówić o pewnym rodzaju talentu kon-wersacyjnego, polemicznego - oczywiście najlepiej jest, gdy obdarzone są nim obie strony (zob. np. K. Jankowska, E Mucharski 1997, 1998). Duże zna­czenie ma także dobre przygotowanie się do wywiadu, znajomość „przepyty­wanej” osoby i kwestii, której wywiad dotyczy. Nie bez znaczenia są okolicz­ności i miejsce przeprowadzania wywiadu. Obróbka nagranego tekstu, tak by zachować jak najwięcej z indywidualnego stylu rozmówcy, oraz autoryzacja wywiadu to niezbędne, końcowe etapy przygotowania tekstu do druku.

Podobne prace

Do góry