Ocena brak

Funkcje pośredniczące Słowa Wcielonego - Funkcja objawienia

Autor /Waclaw123 Dodano /24.04.2011

Funkcję tę możemy nazwać w różny sposób: funkcją nauczycielską lub prorocką. W każdym przypadku odnosi się to do tej samej rzeczywistości: Jezusa Chrystusa, który przez Wcielenie jest objawieniem miłującego Ojca. Jezus jest Tym, przez którego Ojciec mówi do ludzi najpełniej: "Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna. (...) Ten Syn jest odblaskiem jego chwały i odbiciem Jego istoty, podtrzymuje wszystko słowem swojej potęgi" (Hbr 1,1-3).

Funkcja nauczycielska jest istotna dla misji Chrystusa Pana. Jezus głosi Ewangelię Królestwa Bożego i temu głoszeniu poświęca się bez reszty w swojej publicznej działalności (J 18,37; Mt 7,28-29). Jezus przekazuje to, co widział u swojego Ojca: "Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca o Nim pouczył" (J 1,18) i inny tekst: "Wszystko przekazał mi mój Ojciec, i nikt nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić" (Mt 11,27).

Władza nauczycielska Chrystusa nabiera pełnego znaczenia w świetle tajemnicy Wcielenia. Od tego czasu głoszone słowo jest własnym słowem tego, który jest odwiecznym Słowem Bożym. Ewangelia jest więc w najściślejszym znaczeniu Słowem Bożym. Jest ona również słowem zwróconym do ludzi i wyrażonym w ludzkiej mowie. Prawda Boża w Jezusie Chrystusie przybrała wyraz ludzki, dostosowany do ludzkiego myślenia i wyobrażenia.

Podstawą autorytetu nauczycielskiego Chrystusa jest unia hipostatyczna. Przez Wcielenie Chrystus przyjmuje pełną prawdę historii i natury ludzkiej. Ludzkie życie Jezusa, wszystkie ziemskie doświadczenia, stają się materiałem przez, który objawia On zamysł Boży. Obok wiedzy doświadczalnej, którą Jezus zdobywał jak każdy człowiek wysiłkiem całego życia, posiadał On skarby wiedzy wlanej. Posiadał On wiedzę z "widzenia bezpośredniego Boga", która otwierała przed Nim nieograniczone horyzonty mądrości. Dzięki temu podwójnemu doświadczeniu, bosko-ludzkiemu, Jezus przekazywał nawet największe tajemnice, nie jak suche, odległe twierdzenia, ale jak prawdy znane, przeżywane i odczuwane.

Ta sama nadprzyrodzona mądrość pozwalała Jezusowi znać człowieka tak głęboko jak trzeba, żeby wiedzieć, że skromne pojęcia i zupełnie zwykłe słowa, jakich używał, będą dla ludzi wystarczającym i prawdziwie niewyczerpanym pokarmem nie tylko do końca świata, przez wszystkie wieki ludzkich doświadczeń i odkryć, ale do dna ludzkiej duszy.

Chrystus jest "Bogiem wśród nas" (Mt 1,23). Tu tkwi całość nauczania Chrystusowego. Bóg nie objawia prawdy po to, by ludziom przekazać pewne wiadomości i zaspokoić ich intelektualną ciekawość. Objawiając prawdę, chce On uczynić człowieka uczestnikiem Bożej prawdy, trwałości i wierności (KO 4).

Wizja uszczęśliwiająca, którą osiągną zbawieni w niebie, jest szczytem Objawienia. Będziemy widzieć Boga takim jaki jest (1 J 3,2), będziemy Go oglądać twarzą w twarz (1 Kor 13,12). Nie wyklucza to jednak pośrednictwa Chrystusa, który jako "światłość ze światłości", będzie oświecał umysły ludzkie swoim odwiecznym światłem. Prawosławni twierdzą, że będziemy widzieć i poznawać naturę Bożą w jaśniejącym chwałą obliczu Bożym. Łacinnicy uważają, że nie będziemy widzieć Boga bezpośrednio lecz tylko dzięki specjalnej łasce udzielonej nam przez Chrystusa.

Podobne prace

Do góry