Ocena brak

Funkcja motta w utworze literackim – na dowolnie wybranym przykładzie

Autor /Samantha Dodano /06.04.2011

 

Motto to wyraz pochodzący z języka włoskiego, oznaczający dosłownie dowcip, powiedzonko. Jest to cytat przytoczony na początku utworu literackiego lub którejś z jego części (np. rozdziału w powieści czy pieśni w poemacie), stanowiący jakby wprowadzenie w problematykę utworu, komentarz, objaśnienie, myśl przewodnią, na ogół zresztą niejednoznaczną. Motto stanowi zarazem odwołanie do pewnego, przytaczanego autorytetu. Oświetla zamysł autora, cechy charakterystyczne rozwijanego przez niego tematu lub ideologię dzieła. Poprzez umieszczenie motta pisarz daje często klucz do znaczenia swojego utworu, a równocześnie sygnalizuje fakt jego osadzenia w określonej tradycji myślowej i literackiej. Przykładem może być ballada A. Mickiewicza „Romantyczność”. Poeta opatrzył ją mottem: „Zdaje mi się, że widzę… gdzie?/Przed oczyma duszy mojej”. „Romantyczność” jest balladą programową, zapowiadającą nowe tendencje w literaturze i pojmowaniu świata przez młode pokolenie poetów. Podjęta została w niej polemika z ciasnym racjonalizmem pokolenia uczonych mędrców oświeceniowych. Romantyczny poeta odbiera im prawo do twierdzenia, że jedynie rozum jest narzędziem poznania. Poznanie rozumowe to zubożony obraz świata, bo pomija inne strony ludzkiej osobowości: wyobraźnię, intuicję, wiarę, uczucie. Dopiero przeżycie i uczestnictwo we wspólnocie oraz nawiązanie do tradycji dają szansę przeczucia tajemnicy natury i pełną wiedzę o świecie. O tym mówi właśnie motto ballady, zaczerpnięte z Szekspira. Widzieć można też „oczyma duszy”, albo po prostu sercem. Mottem ułatwiającym zrozumienie utworu są także słowa zaczerpnięte przez Mickiewicza z XVI-wiecznej książki N. Machiavellego „Książę”: „Macie bowiem wiedzieć, że są dwa sposoby walczenia – trzeba być lisem i lwem”. Słowa te poeta umieścił na początku innego swojego utworu – „Konrada Wallenroda”. Motto to wyraźnie sugeruje główne przesłanie utworu: konflikt moralno – etyczny między dumą i honorem rycerskim, nakazującym głównemu bohaterowi ujawnienie się, a koniecznością działania podstępnego, sięgania po nie zawsze czyste moralnie oraz etycznie fortele i sposoby działania. Z kolei Z. Nałkowska opatrzyła swoje „Medaliony” przejrzystym mottem: „Ludzie ludziom zgotowali ten los”, które budzi odruchowe skojarzenie z przysłowiem „Człowiek człowiekowi wilkiem”. Wybór takich słów przez autorkę wyraźnie sugeruje, że książka powinna stać się pretekstem do rozważań na temat ludzkiej natury i zdolności człowieka do popełniania najgorszych zbrodni na innych ludziach. O postępowaniu okrutnym, bezwzględnym mówimy, że jest nieludzkie. Określenie to jest wyrazem wiary, iż są czyny, do których ludzie nigdy nie byliby zdolni. Tymczasem przykłady zbrodni hitlerowskich, z którymi zetknęła się Nałkowska, wyraźnie udowodniły, że istnieją ludzie mogący zachowywać się jak najbardziej dzikie bestie. Mottem do „Innego świata” G. Herlinga – Grudzińskiego jest cytat z książki F. Dostojewskiego „Zapiski z martwego domu”. Brzmi ono: „Tu otwierał się inny, odrębny świat, do niczego niepodobny; tu panowały inne, odrębne prawa, inne obyczaje, inne nawyki i odruchy; tu trwał martwy za życia dom, a w nim życie jak nigdzie i ludzie niezwykli”. Słowa te są swoistym wprowadzeniem samego autora do zrozumienia mechanizmu istnienia łagrów. Świat, w którym znalazł się człowiek, można zrozumieć dopiero wtedy, gdy zapomni się o przedobozowej moralności. Ten inny świat stworzył swój własny system etyczny, którego więźniowie musieli przestrzegać, jeżeli pragnęli przetrwać. Motto kieruje uwagę na to, że opisane w utworze miejsca i sytuacje nie będą podobne do niczego, co znamy z normalnego życia na wolności. A więc, że będą to opowieści o świecie niewyobrażalnym, o świecie, w którym człowiek został zmuszony żyć i do którego musiał się przystosować. Ten świat był, jak zresztą cała Rosja, martwym domem, z którego nie było wyjścia. A jeżeli było – to poprzez anonimową śmierć w męczarniach.

Do góry