Ocena brak

Fulmar

Autor /Maksym44 Dodano /26.01.2012

Wygląd: Na pierwszy rzut oka podobny do mewy, ale nie spokrewniony z nią bliżej, łatwo go odróżnić po zupełnie innym locie. Mewy lecą płynnie, jakby wiosłowały skrzydłami, chwilami tylko szybując, fulmar trzyma skrzydła przy szybowaniu sztywno rozpostarte i przechyla ciało raz na jedną, raz na drugą stronę. Leci zwykle tuż nad wodą. Sunie elegancko i niezmordowanie za wznoszącymi się i opadającymi falami. Uderzenia skrzydeł są krótkie i szybkie. Na wodzie płynie lekko jak korek i z łatwością wznosi się w powietrze po krótkim rozbiegu. Może także startować bezpośrednio z ziemi.

Występują dwie odmiany ubarwienia, prawie bez fazy przejściowej między nimi. Jedna jasna - spód biały, a grzbiet i pokrywy skrzydłowe srebrnoszare, druga ciemna - prawie jednolicie ciemnoszara. Długość ciała ok. 47 cm, rozpiętość skrzydeł ok. 112 cm, ciężar ok. 800 g. Rak bardzo towarzyski i hałaśliwy, z daleka słychać jego głos podobny do gdakania lub gęgania.

Środowisko: Morza północne od granicy lodów na północy po wybrzeża Bretanii na południu. W okresie lęgów ptaki nie odlatują dalej niż na odległość 30-40 km od kolonii, poza tym okresem przebywają na otwartym morzu. Gdy marynarze widzą mewy, wiedzą, że niedaleko jest ląd; w przypadku fulmarów muszą się jeszcze uzbroić w cierpliwość, Fulmary chętnie towarzyszą łodziom rybackim i walczą ze sobą o odpadki. Fulmar był dawniej ptakiem dalekiej północy. Zamieszkuje najbardziej wysunięte na północ kolonie ptaków morskich na północy na Grenlandii, tuż przy granicy lodów. W ciągu ostatnich 100 lat przesunął swoje tereny lęgowe daleko na południe i bardzo się rozmnożył. Dzisiaj jest uważany za ptaka najczęściej występującego na Morzu Północnym. Szacuje się, że jego populacja sięga miliona.

Od pewnego czasu lęgnie się także na Hel-golandzie.

Lęgi: Fulmar gnieździ się w koloniach, często olbrzymich, zwykle w towarzystwie innych ptaków morskich. Kolonie takie bywają nazywane „ptasimi bazarami". Znajdują się z reguły na ścianach skalnych (spryskiwanych z olbrzymią siłą falami morskimi), aż do wysokości kilkuset metrów.

W marcu i w kwietniu ptaki pojawiają się w pobliżu skał lęgowych, początkowo jednak nie siadają na nich. Samce przybywają pierwsze. Toki odbywają na wodzie podnosząc rytmicznie ciała, bijąc skrzydłami i wydając okrzyki. Fulmary z Pacyfiku dodatkowo otwierają szeroko dzioby pokazując partnerowi jas-krawopomarańczowe gardło. Składanie jaj w maju. Wzniesieniu jedno jajo, większe od kurzego, wysiadywane przez oboje partnerów, zmiana następuje co kilka dni. Na skalnych ścianach fulmary zajmują zwykle najwyższe piętra.

Swoich konkurentów do gniazda opluwają oleistą, przezroczystożółtą wydzieliną z żołądka. Poszkodowane bywają najczęściej mewy trójpalczaste i maskonury, które nierzadko giną w tej walce. Broniąc się fulmary plują na napastnika celnie na odległość 50—100 cm. Mogą pluć kilka razy bez przerwy, ale z coraz mniejszą wydajnością. Wydzielina ma odrażający zapach zgnilizny. Również podrośnięte pisklęta rozporządzają tą bronią. Młode wykluwają się w połowie czerwca pokryte bardzo grubym puchem, która w odmianie jasnej jest biała i szara, a w ciemnej - dymnoszara. Po 6-8 tygodniach przynoszenia młodym pokarmu rodzice odlatują na pełne morze, a młode nieco później - mając 50-60 dni - rzucają się ze skał i, jeszcze nie umiejąc latać, pływają po morzu. Żywią się planktonem z powierzchni morza.  

Pożywienie: Ryby, ślimaki, skorupiaki, padlina i odpadki. Pokarm zbierają z powierzchni wody. W czasie bójek o odpadki ze statków rybackich można usłyszeć głos tych zwykle milczących ptaków.

Podobne prace

Do góry