Ocena brak

FOLKLOR DZIECIĘCY

Autor /kacperka Dodano /21.02.2012

FOLKLOR DZIECIĘCY, dziedzina > folkloru, na którą składają się krótkie, rymowane wypowiedzi będące Skróconym przysłowiem lub w formie przysłowia, sentencje, zawołania towarzyszące lub formuły stanowiące tekst zabawy ruchowej; część ich powstała w sytuacji zabawiania niemowląt i małych dzieci (np. ... idzie rak, nieborak ...), część dzieci przejęły od dorosłych, podpatrując czy przysłuchując się ich zabawom lub naśladując ich prace, in. formy f. dzieci powołały same, wtedy gdy pozostawały między sobą (na pastwiskach, w szkole). Cechą f;dz. jest mimetyzm w stosunku do wzorców dorosłych (naśladowanie, parodiowanie lub przedrzeźnianie), stąd wiele tekstów opartych jest na absurdzie i przekręceniach. W sytuacji dociekań poznawczych i zabawowych dziecko igra pojedynczymi słowami i ich układami, zarówno strukturą foniczną, jak semantyczną. Ich niejasność, tajemniczość i zabawność (śmieszność) wykorzystują dzieci na różne sposoby: w formie wykrzykników, śpiewów, „przestraszeń", zaklęć, przezwisk lub tekstów wyliczankowych. Do f.dz. weszła również część > bajek: ludowych, magicznych, a przede wszystkim zwierzęcych, których bohaterowie poddani zostali infan-tylizacji oraz wszystkie bajki ajtiologiczne i łańcuszkowe. Te ostatnie zwł. były przekazywane dzieciom celowo, nie tylko dla zabawy, ale i dla celów wychowawczych. Stanowiły znaczną część tekstów już w najstarszych elementarzach szkolnych. Doi. dz. zaliczyć również należy oderwane i zautonomizowane fragmenty kolęd, kołysanek, przyśpiewek, lud. pieśni żartobliwych, jasełek, a później tekstów z kabaretów lit. i estradowych szlagierów, dziś również piosenek „masowych". F. dz. stanowią również teksty śpiewane, rytmizowane, wyliczankowe, bądź przekazywane w formie dialogu o dużej ekspresji dram., będące elementem werbalnym gier ruchowych, jak np. w wilka i owce, jaworowych ludzi...; „skrętacze języka" (leciały trzy pstre przepiórzyce przez trzy pstre kamienice), „abecadła" (abecadło z pieca spadło) powstały już w środowisku szkolnym. Do tego kręgu zaliczyć należy dawne puery, gregorianki (święta szkolne, ktÓTym towarzyszyły recytacje zabawnych, często absurdalnych tekstów). Z środowiskiem szkoły wiążą się również te teksty, których wypowiadaniu towarzyszy rysunek, stawianie kresek, rysowanie znaków magicznych, zabawy „w klasy". Współcześnie f. dz., będący częścią kultury masowej, przesuwa się coraz bardziej w kierunku ekspresji wizualnej (komiks, kreskówka filmowa).

Do wyróżniających się gatunków f. dz. należy zaliczyć rymowanki, wyliczanki, kołysanki i bajeczki. Najprostszą, a zarazem nadrzędną formą są rymowanki (rymy dziecięce, niem. Kinderreim, ang. nursery rhym). Służą one nie tylko zabawianiu i usypianiu niemowląt i dzieci przez dorosłych (np. kosi, kosi łapki pojedziem do babki...), ale także samym dzieciom ku zabawie - przez swą parataktyczność (chodziła czapla po desce / Powiedzieć ci jeszcze?...), czy przez fonicz-ność (entliczek, pentliczek/czerwony stoliczek,..). Rymowankami przywoływano zwierzęta i naśladowano ich głosy, używały ich dzieci jako przezwisk, zaklęć magicznych, > adynatów, zagadek, przysłowi. Rymowanki są dalej żywotne pod piórem piszących dla dzieci. Autorzy powtarzają sprawdzone tradycją, sfunkcjonalizowane struktury, poszerzają je o elementy fabularne, bądź dialogowe, tworząc bajeczki. Wyliczanka (albo „mętowanie"), najstarszy i najbardziej dziecięcy rym, miała funkcję praktyczną: wyznaczała uczestnikom zabawy określone role. Dzięki znaczeniowej absurdalności i fonicznej magiczności jest ona rymem międzydziecięcym. Etnografowie wywodzą ją z odległych czasów i kultur. Odmienność wyliczanki kształtują środowiska: wieś, miasto, szkoła. Widać i różnice terytorialne, szczególnie w regionach wielojęzycznych (Śląsk, Litwa, Wołyń). Można w wyliczance odnaleźć i okruchy wydarzeń polit. (np. z pocz. XX w.: Pękła bomba wyszła para, /przyszli diabli wzięli cara!/Raz dwa trzy - wychodź ty!). Niektóre wyliczanki śpiewane miały swoje melodie, które były często elementem trwalszym od tekstu. Do najstarszych rymowanek dziecięcych należy kołysanka, tak dawna jak dzieje rodziny. Gestowi usypiania towarzyszyła prosta, szeptana czy zawodzona melodia, od aaa..., lulaj... jako zaśpiewu, inkantacji, refrenu do pieśni lirycznej, a nawet epickiej. Melodia i tekst służące usypianiu, zwrócone do dziecka, mogły przybierać również cechy bajki, formę monologu lirycznego, nierzadko skargi. Większość kołysanek to teksty bezimienne, wędrujące, w substracie zaśpiewu - ogólnoludzkie, przekazywane pokoleniami. Znaczny zasób kołysanek jest związany z kręgiem bożenarodzeniowym, jak ta, śpiewana pod postacią kolędy: Lulajże Jezuniu... (> kolęda). W tekst pieśni kołysankowych wplatają się i refleksy sytuacji społ. i nar. w XIX w., nierzadko echa powstań narodowych. Kołysanka, jako struktura melodii, kompozycji, obrazu, stała się również jednym z gatunków wierszy dziecięcych lub wierszy dla dzieci (w pierwszym przypadku np. utwory J. Czechowicza, w drugim K. Iłłakowiczówny i E. Szelburg-Zarembiny: Idzie niebo ciemną nocą...). We współcz. utworach dla dzieci pisanych w formie kołysanki góruje element żartu, parodii, nieobcy też tekstom lud. (np. Kołysała baba dziada / od poranku do obiada...). Bajeczka to krótki utwór dziecięcy, pisany najczęściej wierszem. Genetycznie wywodzi się z lud. bajki magicznej i zwierzęcej, z przysłowia, aforyzmu, żartobliwej piosenki. Ze względu na formę podawczą trzeba wyodrębnić: bajeczkę liryczną, o ekspresji piosenkowej, gdzie obraz jest najczęściej podporządkowany melodii, bajeczkę właściwą o walorach epickich, bajeczkę dramatyczno-manualną, gdzie element ruchowy jest ważniejszy od tekstu. Morfologicznie dla bajeczki pierwotnej, podobnie jak dla bajki lud., elementem stałym jest funkcja działających postaci, np. taniec par komicznych (ptaki i zwierzęta na „ptasim weselu", dwa Mi-chały). Bajeczka jest strukturą o bardzo krótkim i ograniczonym ciągu czynności, dlatego bardziej twórczą fabularnie -szczególnie w bajeczce lit. - jest nie czynność lecz postać: np. koza (kózka, kozioł) z niezmiennymi atrybutami wyglądu, charakteru, z „archetypicznymi" elementami związków anegdotycznych (wóz, drzewo, wilk, diabeł). W tej strukturze ani-malistycznej bajeczka lit. wymienia pęszczególne elementy, Wykorzystując przy tym siatkę skojarzeń kulturowych, semantycznych, językowych (np.: latający dywan - samolot, kogut-rycerz, tygrys - jako jarosz, smok - smoczek do ssania).

Antologia poezji dziecięcej, oprac, i wstęp J. Cieślikowski, Wr. 1980 BN I 233.

J. CIEŚLIKOWSKI Wielka zabawa, F. dz., wyobraźnia dziecka, wiersze dla dzieci, Wr. 1967; tenże Literatura i podkultura dziecięcą, Wr. 1975.

Jerzy Cieślikowski

Podobne prace

Do góry