Ocena brak

Florian Znaniecki, „Współczesne narody”

Autor /apocalipto Dodano /05.02.2006

„Solidarna zbiorowość, złożona z setek tysięcy czy nawet milionów ludzi uczestniczących w tej samej kulturze, może istnieć przez dłuższy czas bez wspólnej władzy politycznej.” Powyższe zdanie to wg mnie główne przesłanie, jakiego dowieść chce Florian Znaniecki w dziele pt. „Współczesne narody”
Termin „więź narodowa” jest wszelako trudny do zdefiniowania. Jego rdzeniem jest wyraz „naród”, a sam termin oznaczać ma solidarność zbiorowości tworzącej naród. Jednakże wyraz „naród” w każdym języku, w którym się go używa, ma kilka odmiennych znaczeń.
W języku angielskim oznacza zazwyczaj ogół obywateli suwerennego państwa. Większość myślicieli niemieckich rozróżnia Nation i Staat. „Naród”, zgodnie z definicją powszechnie uznawaną przez przedstawicieli nauk społecznych, oznacza zbiorowość ludzką o pewnych wspólnych, wyróżniających ją cechach kulturowych, niekiedy także odmienną „rasowo”, zajmującą określoną przestrzeń geograficzną. Więź jako siła społeczna potrzebuje nie tylko istnienia zbiorowości, lecz także świadomej i czynnej solidarności ludzi, którzy te zbiorowości tworzą. Można tu wyróżnić:
- czynniki obiektywne: język, zwyczaje, rasa, religia, terytorium, obywatelstwo państwowe
- czynniki subiektywne: to te badane psychologicznie,
Ponieważ więź narodowa jest uznawana za bardzo wpływową siłę społeczną, oznacza to, że naród jest czymś więcej niż zbiorowością ludzką zjednoczoną psychologicznie przez interesy i cele. Musi być ona przynajmniej w pewnym stopniu społecznie zorganizowana.
Kultura narodowa.
„Kultura” obejmuje: 1) wszelkie wytwory czynności ludzkich oraz 2) wszelkie te czynności, których działające jednostki ludzkie uczą się od innych działających jednostek.
1. Wytwory czynności ludzkich badacze dzielą na:
- materialne, to te lokalizowane w przestrzeni, dostępne zmysłowemu doświadczaniu: maszyny, narzędzia, żywność, są elementami kultury o ile, zawdzięczają swoje istnienie celowym czynnościom ludzkim.
- niematerialne, ideacyjne, nie mogą być lokalizowane w przestrzeni, używane są w trakcie wykonywania czynności umysłowych, są to wytwory wyobraźni: istoty i wydarzenia mityczne, bogowie, anioły, idee i teorie filozoficzne i naukowe, wzory wartości i normy postępowania.
Wytwory kultury materialnej prędzej czy później zużywają się przez ich używanie, wytwory kultury ideacyjnej przeciwnie – utrwalają się i rozwijają dzięki posługiwaniu się nimi.
2. W sferze kultury materialnej także trzeba uczyć się wytwórczych ludzkich czynności, ponieważ techniki materialne rozwijały się powoli i stopniowo w ciągu historii i każda zbiorowość osiągnęła określone standardy i normy, do których wytwórcy winni się stosować.
Żadna kultura nie może istnieć bez solidarnej, mniej lub bardziej zorganizowanej zbiorowości, której członkowie współdziałają w wytwarzaniu i zachowywaniu wspólnych wartości kulturowych i wzorów czynności oraz przekazują te wartości i wzory z pokolenia na pokolenie. Z drugiej strony, żadna solidarna zbiorowość ludzka nie może istnieć, jeśli jej członków nie jednoczą wspólne wartości kulturowe, niemożliwa jest też jej organizacja , jeśli czynności jej członków nie stosują się do określonych wzorów kulturowych. Wyróżnia się:
- kultury tradycyjne – to te, których ciągłość trwania wartości kulturowych i wzorów czynności zawdzięczają przekazywaniu ich z pokolenia na pokolenie za pomocą języka mówionego.
- kultury piśmienne – to te, które ciągłość swego trwania zawdzięczają dziełom pisanym, ponieważ właśnie te dzieła zawierają symboliczne opisy wartości ideacyjnych, na których opiera się solidarność społeczna. oraz symboliczną ekspresję wzorów i norm, których trzymać się powinni ich uczestnicy.
W kulturze tradycyjnej można wyróżnić:
- plemię – to grupa mająca odrębną nazwę, połączona wiarą we wspólnych przodków od których wywodzi się jego kultura i wykazująca pewien stopień organizacji społecznej.
- kultury ludowe – to tradycyjne kultury wiejskie i małomiasteczkowe, które utraciły swoją niezależność i żyją na obszarach należących do zorganizowanych państw i poddane są kontroli rządów tych państw.
W kulturach piśmiennych wyróżniamy kultury religijne i kultury narodowe. Kultury narodowe mogą zawierać pewne elementy religijne, a kultury religijne mogą wchłaniać niektóre elementy kultury narodowej. Trudniej jest zdefiniować i opisać kultury narodowe, ponieważ nie mają one trwałych, autorytatywnych podstaw w rodzaju ksiąg świętych. Za podstawowy element kultury narodowej uważa się wspólny język literacki.

Wspólna kultura narodowa, podobnie jak wspólna kultura religijna, jest podstawą solidarności społecznej jednoczącej ludzi, którzy ją zachowują, i może stać się istotnym źródłem konfliktów z członkami innych kultur narodowych . Solidarność ta jest manifestowana obiektywnie w skutecznej działalności zbiorowej. Społeczeństwo pojmowano jako obejmujące całą ludność zamieszkującą od pokoleń określone terytorium, mającą spójną strukturę społeczną, odróżniającą je od wszystkich innych społeczeństw terytorialnych
i swoistą wspólną kulturę, ucieleśnioną w systemie instytucji. Uniwersalna cechą społeczeństw jest dobrze zorganizowany system polityczny. Takie pojęcie społeczeństwa jest zbyt wąskie, gdyż ignoruje ono przede wszystkim fakt, że w świecie współczesnym zbiorowość podzielająca nowoczesną kulturę narodową nie musi przynależeć do jednego państwa.
Możemy wyróżnić cztery typy społeczeństw:
- społeczeństwo plemienne,
- społeczeństwo polityczne czyli państwo,
- społeczeństwo kościelne,
- społeczeństwo o kulturze narodowej inaczej „naród”
Pochodzenie społeczeństw o kulturach narodowych.
Formowanie społeczeństwa o kulturze narodowej rozpoczyna się od stosunkowo małego jądra społecznego, którego wpływ stopniowo rozszerza się i w końcu obejmuje miliony. Owo jądro tworzą niezależni indywidualni przodownicy rozmaitych dziedzin działalności kulturowej, którzy pociągają za sobą rzesze dobrowolnych naśladowców. Przodownicy ich zwolennicy oraz opiekunowie przyczyniający się do jej rozwoju, tworzą coraz to bardziej zwartą wspólnotę intelektualną, ożywianą ideałem kulturowo jednolitego i społecznie solidarnego społeczeństwa narodowego, które winno objąć wszystkie zbiorowości o podobnych kulturach ludowych i wspólnych losach historycznych. Warto zwrócić uwagę na role społeczne tych przodowników intelektualnych, którzy przyczyniają się do twórczego rozwoju kultury narodowej.
Role społeczne pisarzy. To właśnie autorzy dzieł literackich rozwinęli nowe języki literackie z tradycyjnych regionalnych dialektów i stworzyli swoiste literatury narodowe. Ostateczny tryumf i akceptacja jednego ze współzawodniczących dialektów jako wspólnego języka narodowego zależały, po pierwsze od liczby stworzonych przez autorów, którzy się nim posługiwali; po drugie, od poparcia wpływowych mecenasów, którzy pomagali mu rozprzestrzeniać się w obrębie kilku regionów.
Role społeczne historyków i etnografów. Jakkolwiek kultury ludowe różnią się między sobą, to jednak są w zasadzie podobne, jeśli porówna się je z kulturami innych zbiorowości,
a podobieństwo to wynika z ich wspólnej historycznej przeszłości. Gdy chodzi o tak zwaną historię prymitywną, to wiemy, że wszystkie plemiona i wspólnoty ludowe mają świadomość wspólnej przeszłości. Zarówno historycy jak i etnografowie starają się zwykle podkreślić odrębny charakter swojego własnego narodu, a wielu spośród nich wykazuje skłonność do traktowania go jako doskonalszego – przynajmniej pod pewnymi względami.
Role społeczne ideologów narodowych. W każdym narodzie odnajdziemy przodowników głoszących ideały, które mają być urzeczywistnione przez ich społeczeństwo. Oto cztery najważniejsze ideały głoszone przez myślicieli narodowych:
1. Ideał zjednoczenia narodowego. Świadomi braku wewnętrznej solidarności przodownicy intelektualni głoszą ideały, których realizacja doprowadziłaby do przezwyciężenia podziałów i konfliktów i powstania zjednoczonego społeczeństwa ze wspólna kulturą.
2. Ideał postępu narodowego. Głosili oni ideał stałego postępu własnego narodu we wszystkich dziedzinach kultury. Realizacja tego ideału miałaby zależeć, oczywiście, od czynnego współdziałania twórczych przodowników żyjących współcześnie.
3. Ideał posłannictwa narodowego. Przekonanie pewnych myślicieli, którzy swój własny naród stawiają najwyżej, gdy chodzi o miejsce, jakie powinien on zajmować wśród innych narodów. Naród, którego kultura w mniemaniu jego członków osiągnęła wyższy od innych narodów poziom, stara się o to, by wyższość ta została uznana przez ludy o niższej kulturze i by poddali się oni jego przywództwu.
4. Ideał niezależności narodowej. Kultury narodowe w Europie rozwijały się głównie
w okresie nieustannych i gwałtownych walk o władzę pomiędzy społeczeństwami politycznymi. W trakcie tych walk wiele zbiorowości, których przodownicy tworzyli lub zaczęli tworzyć odrębne kultury narodowe, zostało podporządkowanych władzy „obcych” rządów, hamujących zazwyczaj dalszy rozwój ich kultur i dążących do ich zniszczenia.
W takich warunkach przodownicy narodów poddanych głosili ideał całkowitej niezależności swoich narodów od obcego panowania. Jednakże gdy obcy rząd nie utrudnia realizacji ideału jedności i rozwoju narodowego, przodownicy narodowi mogą zadowolić się częściową autonomią polityczną, którą uznają za wystarczającą do własnych celów.
Role społeczne artystów i muzyków. Chociaż nie są one tak istotne dla podtrzymywania stosunków społecznych między ludźmi jak język, to jednak służą one w pewnej mierze jako środki porozumienia i integracji społecznej. Ludzie, którzy doświadczają, rozumieją i cenią obraz, rzeźbę, utwór muzyczny, podzielają także wyobrażenia, idee i uczucia, które to dzieło estetyczne wyraża.
Role społeczne uczonych. Uczeni w rozumieniu szerokim jako: matematycy, fizycy, chemicy, biolodzy, a także badacze społeczni. Główną racją, dla której dzieła naukowe zaczęto stopniowo uważać za część kultur narodowych, był szybki rozwój współczesnej nauki i uznanie jej przez intelektualistów za jedną z najważniejszych zdobyczy ludzkości. Społeczeństwa o kulturach narodowych zyskiwały na prestiżu, gdy ich uczeni przyczyniali się do postępu wiedzy naukowej.
Role społeczne przodowników ekonomicznych. Ekonomiczna solidarność narodowa dała się zauważyć najpierw wśród kupców tego samego narodu handlujących za granicą
z „obcymi”
Grupy wspierające rozwój kultur narodowych.
We wczesnych stadiach rozwoju kultur narodowych wspierający ów rozwój przodownicy kulturowi i ich zwolennicy nie byli zorganizowani, chociaż niektórzy z nich spotykali się sporadycznie lub stale w ośrodkach społecznych, które zapewniały im opiekę i poparcie wpływowych protektorów. Pierwszymi z owych ośrodków były dwory władców. Innego rodzaju ośrodkiem skupiającym przodowników kulturowych było autonomiczne miasto, które z biegiem czasu stało się pod tym względem ważniejsze od dworu. Gdziekolwiek zaczynała się rozwijać rodzima literatura narodowa, powstawały również stowarzyszenia popierające jej rozwój. Z początkiem osiemnastego wieku zaczęto zakładać akademie nauk pod protektoratem królów lub cesarzy. Głównym celem tych akademii naukowych było popieranie nauk w obrębie własnych społeczeństw narodowych. Gdy akademie zaczęły coraz gorzej wypełniać swoje zadanie popierania rozwoju nauki z powodu ich autorytaryzmu
i niechęci do wszelkich innowacji, zaczęto organizować coraz częściej towarzystwa specjalistów. Ich podstawowym zadaniem był rozwój wiedzy teoretycznej. Większość z nich, podobnie jak stare akademie, formalnie bądź nieformalnie ograniczało czynne członkostwo do przedstawicieli własnego narodu. Zarazem prawie wszystkie dążyły do popierania rozwoju wiedzy teoretycznej bądź stosowanej w obrębie swego własnego społeczeństwa narodowego. Podstawową funkcją uniwersytetów, jako zorganizowanych grup profesorów i studentów, jest oczywiście kształcenie. Z biegiem czasu następowało zeświecczenie wiedzy i powiększała się jej specjalizacja, uniwersytety zaczęły przyjmować na swoje fakultety specjalistów różnych dziedzin wiedzy świeckiej. Powoli wiedza wykładana na uniwersytetach obejmowała coraz to nowe obszary i nowoczesne uniwersytety przyczyniły się bez wątpienia do jej twórczego rozwoju. W toku tego przenikania wiedzy świeckiej w obręb uniwersytetów zmieniły się one stopniowo w instytucje poszczególnych narodów. Swą główną funkcję każdy nowoczesny uniwersytet wypełniał przez to, że podnosił standardy ról zawodowych, pełnionych przez wykształconych członków narodu, do którego należy większość profesorów i studentów.
Niektóre spośród ideałów formułowanych przez myślicieli narodowych zmierzały do spowodowania poważnych zmian w strukturze społeczeństw politycznych. Urzeczywistnianie ideału zaczyna się wtedy, gdy zgodzi się nań pewna liczba osób, złączonych i w pewnym stopniu zorganizowanych w planowaniu i inicjowaniu działalności zbiorowej. Najbardziej powszechnymi i najlepiej znanymi ugrupowaniami politycznymi ideologów narodowych i ich zwolenników są oczywiście te, które zorganizowane zostały w celu zdobycia niezależności narodowej i wyzwolenia się od obcej politycznej dominacji. Najczęstszą metodą realizacji tego celu jest powstanie zbrojne. Powstanie zbrojne w celu zdobycia niepodległości narodowej wymaga jednak wysokiego stopnia solidarności powstańców i tak wielkiego poświęcenia dla własnego narodu, że nie wahają się oni oddać życia za wspólną sprawę. Solidarność społeczna rodzi się zwykle najpierw wśród intelektualistów, którzy są w pełni świadomi przynależności do społeczeństwa o kulturze narodowej za mający najwyższe znaczenie i absolutnie uprawniony. Mają oni zwykle w swym gronie zarówno kilku przywódców politycznych, umiejących pozyskać zwolenników wśród mas, jak i kilku wojskowych, przygotowanych do organizowania oddziałów powstańczych i pokierowania nimi. Stopniowo z jednostek spełniających role przodowników kulturowych, twórców kultury narodowej i myślicieli społecznych głoszących ideały narodowe tworzyły się grupy społeczne działające na rzecz społeczeństw o kulturach narodowych. Podobna ewolucja ma miejsce
w dziedzinie mecenatu: władcy spełniający role protektorów przodowników kulturowych ustępują miejsca trwałym formacjom rządowym sprawującym te funkcje w sposób uregulowany. Ewolucja taka może wystąpić w każdej formie ustrojowej, w autokratycznej monarchii konstytucyjnej, republice demokratycznej, dyktaturze. Najważniejsze jest to żeby ludzie stojący u władzy byli dostatecznie zainteresowani postępem kulturowym swojego narodu i gotowi spożytkować w tym celu dostępne im środki.
Rozpowszechnianie się świadomości i solidarności narodowej.
Na pewnym etapie rozwoju społeczeństwa o kulturach narodowych obejmują względnie małe liczby intelektualistów powiązanych przekonaniem, że należą do zbiorowości o wspólnej kulturze, różniącej się od innych kultur i współpracujących dla jej utrwalenia i dalszego rozwoju. Intelektualiści ci uważają, że wielkie masy uczestniczące w sposób oczywisty w tej samej co oni kulturze również należą do tego narodu. Przekonania tego w początkowym stadium nie podzielają jednak masy, które nie są świadome istnienia jakichkolwiek łączących je więzi wykraczających poza lokalną kulturę ludową, religię, zależność polityczną czy solidarność klasową. Dzięki inicjatywom intelektualistów solidarność społeczna oparta na wspólnej kulturze narodowej rozpowszechniała się stopniowo wśród mas, najpierw
w miastach, potem także na obszarach wiejskich. Stosowano w tej akcji dwie metody: propagandę i kształcenie. Do podstawowych technik, za pomocą których propagandziści starają się uczynić masy świadomymi ich przynależności do zjednoczonego narodu należą:
- kult bohaterów. Bohater uosabia najcenniejsze wartości wspólne danej grupie społecznej, a ciągłość jego kultu przyczynia się do utrwalenia solidarności grupy. W okresie, kiedy zaczęły pojawiać się współczesne kultury narodowe, występowały trzy typy bohaterów: legendarni bohaterowie ludowi, bohaterowie religijni, wielcy królowie i wojownicy.
- mity o wspólnym pochodzeniu i jedności rasowej. Wiara we wspólne pochodzenie była zawsze silnym spoiwem solidarności. Zakorzeniona w więziach pokrewieństwa, jednoczyła niepiśmienne klany i plemiona, rzymskie rody, wielkie familie i rody szlacheckie. Wiara ta zakłada często pogląd, że wszyscy pochodzący od wspólnego przodka mają tę samą krew lub uczestniczą w jakiejś na wpół mistycznej esencji. Uproszenie takie okazało się skutecznym instrumentem propagandy nacjonalistycznej, ponieważ przekonanie mas o ich dziedzicznej wyższości nad ludźmi o odmiennej kulturze pobudzało ich solidarność i zarazem oddzielało od „niższych rasowo” cudzoziemców. Gdy między dwoma narodami trwają długoletnie konflikty nacechowane wzajemnymi uprzedzeniami, odwoływanie się do solidarności społecznej znajduje odzew w masach łatwiej, jeśli towarzyszy mu przekonanie, że obcy, wrogi naród jest niższy rasowo, a stąd negatywne wobec niego uprzedzenia całkowicie usprawiedliwione.
- przywiązanie do kraju ojczystego jako kolektywnej własności grupy. Terytorium narodu jako wspólna i wyłączna własność grupowa. Roszczenia grup społecznych do posiadania całego terytorium zamieszkanego przez ich członków znane są od dawna. Mają one charakter nie tylko ekonomiczny, lecz także moralny, a często również religijny. Zarówno jedność jak i wyłączność terytorialna wspierane były przede wszystkim przez rządy polityczne i wojskowe. Państwo ze swym autorytarnym rządem i monopolem przymusu przejęło zwierzchnie prawo posiadania i ochronę terytorium zamieszkanego przez swych obywateli. Nazwa określająca państwo jako twór społeczny i geograficzny nazwa jego terytorium stawały się z biegiem czasu tożsame. Śledząc początki pojęcia „terytorium narodowe” i jego rozprzestrzeniania się dzięki propagandzie, dostrzegamy, że ma ono swe korzenie w starym pojęciu „kraj ojczysty” i powiązane jest w sposób oczywisty z mitem
o wspólnym pochodzeniu.
- wezwanie do zjednoczenia sił w obronie przed wspólnym wrogiem. W każdej grupie społecznej istnieją konflikty, które mogą być przezwyciężone jedynie wówczas, gdy grupa ta zostaje uwikłana w walkę przeciw innej grupie. Dzieje się tak, gdyż solidarność grupowa ulega wzmocnieniu, gdy inna grupa zagraża życiu jej członków, może pozbawić lub zniszczyć ich wspólne wartości, zagraża samemu jej istnieniu. Grupa dąży wtedy do zjednoczenia się w obronie przed takim groźnym wrogiem. By pozyskać poparcie mas, przywódcy odwołują się często do potrzeby wspólnej obrony przed rzeczywistym lub potencjalnym agresorem.
Wezwanie do solidarności obronnej doprowadza do rzeczywistego zjednoczenia ma uczestniczących w tej samej kulturze, gdy wrogowie są faktycznie obcy kulturowo
i rzeczywiście działają jako agresorzy na szkodę „nas wszystkich”
Już w osiemnastym wieku niektórzy myśliciele narodowi doszli do przekonania, że najlepszą metodą osiągnięcia solidarności mas będzie regularne kształcenie całej młodej generacji w jej kulturze narodowej, uzupełniane przez stałe wpajanie lojalności wobec społeczeństwa kulturę tę podzielającego. Realizacja tej idei napotykała jednak liczne przeszkody. Pierwszą przeszkodą w upowszechnianiu oświaty była hierarchia klasowa. Należało wszystkim zapewnić minimum wykształcenia i wszystkim dać szansę przejścia od niższego do wyższego poziomu wykształcenia. Pierwszej próby wprowadzenia powszechnego kształcenia szkolnego w języku i kulturze narodowej dokonali w e Francji jakobini i z pewnymi przerwami kontynuowano je za następnych rządów. W krajach pozostających pod obcym panowaniem upowszechnianie kształcenia w lojalności i kulturze narodowej jest zadaniem szczególnie trudnym. wszędzie gdzie rozwijano szkolnictwo powszechne, następowała zarazem w jego programach niemal całkowita uniformizacja. Zakładano, że główną funkcją szkół jest przygotowanie uczniów do członkostwa w społeczeństwie narodowym.
Główne źródła konfliktów między narodami.
Ekspansja społeczeństw o kulturach narodowych.
Rozpatrując różne techniki stosowane przez propagandzistów w celu upowszechnienia świadomości i solidarności narodowej wśród mas, stwierdziliśmy, że jedną z nich jest wzywanie do wspólnej obrony przed zewnętrznym wrogiem. Ekspansją twórczą możemy nazwać ten jej rodzaj, który manifestuje się w świadomym dążeniu członków grupy do wzbogacenia kultury narodowej przez ich aktywność twórczą. Ekspansja ludnościowa polega na celowych wysiłkach pozyskania nowych członków i rozszerzenia uczestnictwa
w społeczeństwie w kulturze narodowej.
Ekspansja geograficzna. Grupa społeczna dokonuje ekspansji geograficznej, gdy jej członkowie przenoszą się na terytoria przez nikogo dotąd nie zajęte bądź tez zajęte przez ludność, która do tej grupy nie należy. Migracje – zwłaszcza plemienne, na terytoria zajęte wcześniej przez inne plemiona – uznawane są przez historyków za najstarsze źródła walk międzygrupowych. Pierwszym źródłem konfliktu jest opór pierwotnych mieszkańców kraju, uważających go za własny, przeciw wtargnięciu „obcych”, zwłaszcza gdy obcy są zdobywcami i roszczą sobie prawo własności terytorium, negując tym samym prawa „tubylców”
Ekspansja ekonomiczna. Nazwiemy tak posługiwanie się jakiejś grupy, dla swojej własnej korzyści wytworami materialnymi i czynnościami technicznymi członków innej grupy.
W każdym wypadku intencją takich działań jest uzyskanie korzyści kosztem pokonanego. Wystąpienie konfliktu pomiędzy narodem dokonującym ekspansji zakłada nie tylko, że naród poddany świadomy jest swej podległości, lecz wymaga pewnego stopnia solidarności
w działaniu na rzecz jej zniesienia.
Ekspansja asymilacyjna. Polega na rozpowszechnianiu wśród mas kultury i solidarności narodowej. Istotą tej ekspansji jest dążenie do asymilacji kulturowej i wchłonięcia do danego narodu ludzi, którzy wedle standardów etnicznych do niego nie należą. Proces ten ma na celu przede wszystkim zwiększenie własnej grupy narodowej, a także poprzez wchłonięcie innych grup etnicznych zapobieżenie ich ewentualnemu separatyzmowi. To co nazywamy asymilacja narodową, oznacza nie tylko zaszczepienie obcym etnicznie zbiorowościom kultury narodowej, lecz także wpojenie im wyłącznej wobec niej lojalności; zapobieżenie zachowywaniu przez nich lojalności wobec ich dawnej kultury narodowej bądź hołdowaniu lojalności podwójnej, zwłaszcza gdy między tymi narodami zaistniał konflikt.
Ekspansja ideologiczna. Początkiem tego rodzaju ekspansji prowadzącej często do konfliktów jest przekonanie niektórych przodowników narodowych, że ich zadaniem, bądź nawet misją jest skłonienie przodowników innych narodów do uznania i wprowadzenia
w życie głoszonych przez nich ideałów porządku społecznego i postępu kulturowego.

W dalszej części pracy autor rozwija stanowisko mówiące o tym, w jaki sposób czynnym konfliktom międzygrupowym może skutecznie zapobiegać jedynie czynne międzygrupowe współdziałanie.

Zainteresowałam się lekturą Floriana Znanieckiego pt. „Współczesne narody”
w związku ze studiowanym przeze mnie w ramach seminarium magisterskiego zagadnieniem tożsamości. W trakcie czytania w/w dzieła zwróciłam uwagę na szczególnie ciekawe rozróżnienie naród a państwo. W dobie dzisiejszej globalizacji, kiedy na szeroką skalę postępuje ujednolicenie świata, wielu osobom takie rozróżnienia wydają się zbędne, a jeszcze innym w ogóle nie zauważalne. Warto zwrócić jednak uwagę na to, na co wskazuje Znaniecki w sposób konsekwentny uznając powyższe rozróżnienie.
Trzonem tego stanowiska było, po pierwsze przekonanie, iż naród jest fenomenem kulturowym. Znaniecki zwrócił się przeciwko wszelkim koncepcjom naturalistycznym,
w których naród traktowany jest jako grupa „genetyczna”. Pisał on, że naród jest wytworem cywilizacji , nie zaś naturalną całością. Swoje pojmowanie narodu autor przeciwstawiał najczęściej ujęciom politycznym, polegającym na utożsamianiu narodu z państwem. Naród
w odróżnieniu od państwa jako grupy terytorialnej, jest grupą kulturową, czyli opierającą się na całkiem innej zasadzie odrębności i w pewnym sensie państwu wręcz przeciwstawną. To przeciwstawienie narodu państwa nie wyklucza wszakże współpracy między nimi. Idzie jedynie o to, że „każda grupa zachowuje swój ustrój: państwo – przymusowego poddania się władzy, naród – dobrowolnego współdziałania z przodownikami. Stosunek współdziałania narodu i państwa polega na tym, że państwo uznaje za swoje i sankcjonuje prawnie pewne instytucje narodowe, naród sankcjonuje i uznaje za swoje pewne instytucje państwowe.”
Uważam powyższe tezy Znanieckiego za uzasadnione. A za najważniejszy argument podkreślający, że nie trzeba utożsamiać narodu z państwem, jest fakt przetrwania narodu polskiego przez dziesięciolecia, kiedy nie było państwowości polskiej. Moim zdaniem
F. Znaniecki, jako osoba, która przez lata sama znajdowała się na emigracji, mogła na swoim przykładzie odczuć co to przynależność do państwa a do narodu. Dlatego wydaje mi się, że na obecną chwilę, gdy prowadzonych jest tyle dyskusji, aby nie zagubić tożsamości narodowej
w dobie globalizowania świata i Europy, warto się zastanowić nad metodami podkreślania
i ożywiania ducha narodu.

Podobne prace

Do góry