Ocena brak

Fizycy na tropie wehikułu czasu - Einstein zaniepokojony

Autor /Bonifacy Dodano /03.10.2011

Mało kto wie, że na problem możliwości istnienia maszyny czasu natknął się już sam Albert Einstein. Jego bliski przyjaciel i współpracownik, matematyk Kurt Godel, zabawiał się rozwiązywaniem równań teorii grawitacji Einsteina w różnych dziwnych przypadkach. Np. w 1949 r. rozważał Wszechświat, który cały powoli obraca się. Okazało się, że takie światy dopuszczają wędrówki w czasie. W "Reviews of Modern Physic" pisał: "Udając się w okrężną podróż w statku kosmicznym po wystarczająco szerokiej krzywej można w tych światach docierać do dowolnych obszarów przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, tam i z powrotem".

Michio Kaku w książce "Hiperprzestrzeń" pisze, że Einstein zburzył naszą wiarę w czas absolutny, niezależny od przestrzeni i materii. Czas Einsteina przypomina potężną rzekę płynącą przed siebie, często meandrującą przez doliny i równiny. "Obecność materii i energii może chwilowo zmienić bieg rzeki, ale w ogólnych zarysach jej kierunek jest ustalony: nigdy nagle nie urywa się ani nie zawraca. Tymczasem Godel udowodnił, że rzekę czasu można łagodnie zawrócić. W końcu w rzekach mogą tworzyć się wiry. Choć rzeka płynie do przodu, na jej brzegach często powstają zatoki, gdzie woda płynie ruchem okrężnym" - dodaje Michio Kaku.

Z obserwacji astronomicznych wynika jednak, że choć Wszechświat się rozszerza, to jednak, że choć Wszechświat się rozszerza, to jednak wcale się nie obraca. Dlatego pętle czasowe Godla zaniepokoiły Einsteina, ale w końcu zostały zignorowane, gdy okazało się, że na pewno nie dotyczą naszego świata. Ale ziarnko niepewności zostało zasiane. Tym bardziej że równania Einsteina są trudne do rozwikłanie, a ich konsekwencję już nieraz zaskakiwały fizyków. Np. wynikała z nich możliwość istnienia tak niezwykłych tworów jak czarne dziury, w których czeluściach ginie bezpowrotnie materia i światło (ich istnienie potwierdzono na 99 proc.).

W latach 60. fizycy znaleźli mnóstwo innych zadziwiających rozwiązań równań Einsteina, opisujących np. czarne dziury - które tak jak w obracającym się wszechświecie Godla - umożliwiały poruszanie się wstecz w czasie. "Można znaleźć rozwiązanie równań pola, opisujące praktycznie dowolnie dziwne zachowanie" - pisał w 1976 r. w "Physical Review Letters" Frank Tipler z Uniwersytetu Tulane`a w Nowym Orleanie. Można jednak postawić pytanie, czy byty których istnienia nie zabraniają obowiązujące prawa natury, muszą istnieć w rzeczywistości?

Podobne prace

Do góry