Ocena brak

Filozofia średniowieczna - Informacje Ogólne

Autor /Miron Dodano /18.10.2011

Dla wielu Średniowiecze to zapewne jedynie epoka ciemnoty i zabobonu dominacji Kościoła, a ściślej mówiąc - kleru". Prawda jest taka: owszem, Średniowiecze to jedyny okres w dziejach, gdy Europa była tak jednolita religijnie - chrześcijaństwo i związany z nim sposób widzenia świata było tym, co łączyło ówczesnych Europejczyków w sposób dla nas dzisiaj niewyobrażalny. Powszechność chrześcijaństwa musiała pociągać za sobą bardzo mocną pozycję Kościoła w ówczesnym społeczeństwie.

W moich oczach największą chlubą tej epoki powinna być jej organizacja społeczna - mówię tu o sytuacji w wiekach XI - XIII, okresie rozkwitu Średniowiecza. Od podstaw, na ruinach ustroju socjalnego antycznego Rzymu stworzono najbardziej chyba optymalny dla ówczesnego okresu system. Owszem, był on pełen nierówności (nierówność wobec prawa była wręcz jego podstawową cechą), czasem wręcz niesprawiedliwości, ale miał jedną podstawową zaletę, cechę o której my dzisiaj możemy tylko marzyć - ogromna większość ludzi w tym systemie znała swoje miejsce w drabinie społecznej, była z niego zadowolona, czerpała radość z bycia użytecznym elementem społeczeństwa. Nie jest to oznaką ogłupienia ówczesnych ludzi, ale wręcz przeciwnie - ich wielkiej mądrości.

Wyraźnie tu widać wpływy ówczesnej filozofii, a dokładniej: znanej zasady św. Tomasza - społeczeństwo przypomina spójny, żywy organizm, w którym poszczególne jednostki pracują dla swego, ale i wspólnego dobra - jakże to różne od dzisiejszego zatomizowanego społeczeństwa, w którym każdy tak naprawdę działa i żyje sam. Wydaje się, że ludzie ówcześni mieli coś, co my dzisiaj bezpowrotnie utraciliśmy: oparcie w niewzruszonym porządku moralnym wspartym autorytetem Kościoła, ale także i w licznej rodzinie, sąsiadach, członkach swej grupy społecznej.

Jest także Średniowiecze okresem rozwoju innych dziedzin życia: powstają wtedy istniejące do dziś uniwersytety, szkoły, imponujące i zachwycające nawet nas niesamowite budowle gotyku, a przede wszystkim - co jest przedmiotem mojej pracy - kierunki filozoficzne wciąż jeszcze żywe (augustianizm, tomizm, franciszkanizm).

Pokolenie myślicieli średniowiecznej Europy zachodniej żyło swoimi czasami, czyli tym, co dziedziczyło z bliższej i dalszej przeszłości. Filozofujący średniowieczny teolog był tym, który upowszechniał myśl - czasem nie raz drogo za to płacił, jednak dziś jesteśmy mu za to wdzięczni. To on bowiem skierował światło rozumu na sprawy życia ludzkiego. Zarówno wśród Żydów, jak i w chrześcijaństwie wschodnim mądrość odgrywała ważną rolę w średniowieczu. Idąc ponownie śladami myślicieli i wnikając w ich umysłowy dorobek, pełen swoistego dla średniowiecza autentyzmu duchowego, pojawia się obraz mądrego intelektualisty, który nieustannie wznosi swe życie do Boga.

Niewątpliwie filozofia średniowieczna ma wielki wkład w łacińskiej kulturze zachodniej. U progu renesansu umysły nie sygnalizują jeszcze przełomu - postawa ludzi i nastroje są jeszcze całkowicie w średniowieczu. Odrodzenie przyjdzie wówczas, kiedy w umysłach narodzi się radosne i głębokie przekonanie, że oto nadeszła pora odzyskać wszystkie wspaniałości świata antycznego.

Podobne prace

Do góry