Ocena brak

Filozofia Oświecenia a religia

Autor /Miecio Dodano /13.07.2011

Oświecenie, zwłaszcza francuskie, pozostawiło wiele teorii, sądów oraz pojęć dotyczących religii. Ukazywano jej związki religii z funkcjonowania władzy świeckiej. Radykalizm w teorii religii przezwyciężał tendencje deistyczne. Zamiast racjonalizacji religii postulowano jej likwidację, traktując spełnienie tego zadania jako jedyną drogę rozwiązania problemów społecznych.  Na tym podłożu w Oświeceniu pojawił się euhemeryzm prezentujący różne stanowiska dotyczące religii.     

Pierwszym z nich było przekonanie,  że bogowie są to deifikowani mędrcy. Na przykład, A. Banier twierdził, że byli nimi: władcy, wynalazcy i zwycięzcy, założyciele miast, odkrywcy i ci, którzy deifikację uzyskali pochlebstwem; zatem konkretnym bóstwom odpowiadają konkretni ludzie.     

Drugim stanowiskiem był nurt polityczno-kulturowy poszukujący podłoża dla mitów w rzeczywistych wydarzeniach historycznych: fabuła mitu jest refleksem rzeczywistości historycznej. Religia jest więc historią przeszłości.      

Trzecim stanowiskiem, typowym dla francuskiego Oświecenia było doszukiwanie się genezy religii w świadomym „oszustwie”, które popełnili: 

1. Prawodawcy, którzy stanowiąc normy prawne dbali o to, aby były one przestrzegane. Tworzyli zatem religię, która doskonale się do tego nadawała.

Zwolennicy tej tezy tłumaczyli,  że był to fałsz, ale w imię wyższej konieczności i dlatego usprawiedliwiony.

2) Panujący - religia jest zręcznym pomysłem panującego, ale jest też narzędziem realizacji jego interesów(J. Meslier: Testament).

3) „Oszustwo” tłumaczono także gnoseologicznie: religia jest błędem poznawczym, który został wykorzystany w celu uzyskania wpływów na masy (Condorcet).   

W Oświeceniu odnaleźć można ponadto następujące twierdzenia dotyczące religii:  

1. Religia powstała w wyniku biedy („człowiek pierwotny to głodujące zwierzę”), która była podłożem emocji („na kolana rzuca ludzi znacznie częściej smutek niż radość”), lęku i nadziei. Religia jest wynikiem deifikacji zjawisk przyrody oraz wybitnych ludzi. Treścią religii jest antropomorfizm - D. Hume.  

2. Religia jest przesądem, zabobonem. Twierdzenia o Bogu nie są twierdzeniami racjonalnymi. Mity są tylko mitami - P. Bayle (1647-1707).

3.  Żródłem wierzeń religijnych jest „dziecięcy” stan ludzkości. Religia jest to prymitywna mądrość. B. Fontenelle (1657-1757) w pracy  Rozmowy zmarłych przedstawia dialog Sokratesa z Montaigne'em. Wynika z niego, że starożytność jest mniej doskonała niż współczesność,  że w postępie ludzkości następuje kumulacja wiedzy, że można mówić o wyższym i niższym poziomie rozwoju. Religia jest więc tylko zjawiskiem historycznym, „dziecięcą” wiedzą o świecie. Historia wierzeń jest zaś historią błędów poznawczych, które wykorzystują „oszuści”.  

4. Przedmiotem religii pierwotnych są rzeczy, przedmioty, a nie pojęcia. Stąd pierwotną religią jest fetysz. Można wyróżnić trzy stadia fetyszyzmu: kult ciał atmosferycznych, kult przyrody, politeizm - De Brosses.

5. Dogmaty utwierdzające nas w przekonaniu,  że istnieje Bóg, są niedorzeczne. Dusza nie jest niczym innym jak tylko całokształtem procesów mechanicznych. Najskuteczniejszą metodą zwalczania teologii jest badanie przyrody - Julien Offray De la Mettrie (1709-1751).    

6. Wiara jest produktem bezkrytycznej niewiedzy. Do przyczyn porzucania religii zaliczano: protest przeciw tyranii, nietolerancję religijną, wykorzystywanie religii przez despotów. Religię należy zniszczyć, zastąpić ateizmem, który uczyni z ludzi podmioty moralności,  ale ateizm nie jest dostępny dla pospólstwa. „Religia wszędzie rodziła i usprawiedliwiała największe błędy” - pisał Paul Henri Dietrich Holbach (1723-1789).

7. Religie są dziełem człowieka, wymyślili je ci, którzy grzeszyli. Z ogłupienia wyzwolić może tylko ateizm, przywróci on człowiekowi utraconą godność. „Nieznajomość przyczyn naturalnych zrodziła bogów” - pisał Claude Adrien Helvetius.  

Dla filozofów XVIII wieku człowiek był istotą rozumną, która tworzy religię jako najprostsze uporządkowanie  świata. Dla deistów formy te pozostawały w zgodzie z naturą rzeczywistości; dla ateistów religijne uporządkowanie  świata było błędem poznawczym świadomie podtrzymywanym przez „oszustów”.

Podobne prace

Do góry