Ocena brak

„FERDYDURKE” W. GĄBROWICZA

Autor /dudek Dodano /07.03.2011

Powieść ta zrywa z tradycją powieści realistycznej. Posiada niezwykłą fabułę, której zdarzenia są wprawdzie uporządkowane chronologicznie, ale same w sobie są nielogiczne i nieprawdopodobne. Zdarzenia przypominają bardziej sen niż jawę i Gombrowicz wyraźnie nawiązuje w kompozycji fabuły do techniki onirycznej (sennej). Ukazane wydarzenia i postacie są w dużej mierze absurdalne i przejaskrawione, i składają się na groteskowy obraz rzeczywistości. Świat ukazany został w krzywym zwierciadle. Postacie są uosobieniem pewnych postaw i zachowań, wyeksponowanych, wyolbrzymionych w nich dla spotęgowania wrażenia. Mamy typowego belfra - Bladaczkę, pensjonarkę, nowoczesną matkę, typowe postacie z rodziny szlacheckiej, parobka. Ich zachowanie jest przesadne i karykaturalne.

Stanowią w powieści źródło komizmu. Dwie płaszczyzny interpretacyjne: −  rozważania psychologiczne dotyczące uzależnienia postępowania człowieka, sprowadzające się do teorii     formy w życiu ludzkim −  krytyka międzywojennej rzeczywistości i obyczajowości nadająca utworowi satyryczną wymowę Podstawowym pojęciem, jakim operował Gombrowicz w swoich wypowiedziach o człowieku i świecie była „forma” - to dla Gobrowicza sposób wyrażania siebie i słowa, gesty, czyny, decyzje, postawy, styl i sposób bycia. Jest to postawa wobec życia, kształt człowieka określający go wobec świata. Forma jest sposobem kontaktowania się z innymi ludźmi. Tworzy się dopiero w kontakcie międzyludzkim i jest czymś sztucznym, nienaturalnym dla człowieka. Jest nam narzucana z zewnątrz, fałszuje naszą naturę. 

Forma jest koniecznością, ponieważ każdy człowiek chcąc nawiązać kontakt z innym człowiekiem, musi przyjąć jakąś formę, która byłaby dla tamtego zrozumiała. A ponieważ człowiek żyje w społeczeństwie, jest na tę formę skazany, nie może przed nią uciec. Forma jest także sposobem wyrażania własnych poglądów, sposobem przekazania własnego widzenia świata i innych. Na początku utworu narrator wyznaje, ze poszukuje sposobu na wyrażenie siebie. Zdaje sobie sprawę z konieczności znalezienia dla siebie jakiejś formy, by zaistnieć w społeczeństwie, wśród ludzi, by zostać przez nich dojrzanym i odebranym.

Ludzie narzucają sobie wzajemnie sposób bycia (np. belferskie zachowanie Pimki w mieszkaniu narratora sprawia, że zachowuje się on jak uczeń). Ludzie nieustannie zmuszają innych do pewnych zachowań i działań. Ciągła walka o narzucenie własnego światopoglądu (walka na miny pomiędzy Miętusem a Pytonem, gwałt przez uszy dokonany na Pytonie). Uczniowie cierpią z powodu narzucenia im sztucznie formy zdziecinniałej. Forma zdziecinniała zyskuje miano „pupy”. Pupa nadana zostaje uczniom gimnazjum, wytwarza ją zwłaszcza obecność matek za płotem. Z kolei wszelkie społeczne maski, zachowania określane są pojęciem „gęby”. Gębę przyprawia człowiekowi drugi człowiek lub społeczeństwo. Gombrowicz ma świadomość, że przed gębą nie ma ucieczki.

Do góry