Ocena brak

Fazy cyklu koniunkturalnego, ich charakterystyka

Autor /Ursyn Dodano /15.12.2011

Cykl koniunkturalny – to wahania wzrostu dochodu narodowego. Cykl koniunkturalny zaczyna się od załamania wzrostu gospodarczego i trwa przez fazę depresji, ożywienia i wysokiej koniunktury aż do nowego załamania gospodarczego.

W fazie kryzysu obserwujemy silnie spadkowe tendencje w działalności gospodarczej. Na przestrzeni stosunkowo krótkiego okresu spada produkcja przemysłowa, ma miejsce szybki wzrost bezrobocia, w związku z nadprodukcją pojawiają się spadkowe tendencje cen towarów, zwiększa się ilość bankructw, przede wszystkim słabszych i mniejszych przedsiębiorstw; spadkowe tendencje występują na rynku akcji; kurczą się obroty towarowe zarówno na rynku środków produkcji jak i spożycia.

W fazie depresji życie gospodarcze stabilizuje się na niskim kryzysowym poziomie. Spadkowe tendencje zostają zahamowane, nie ma jednakże wzrostu działalności gospodarczej.

Wzrost ten zaczyna się stopniowo w fazie ożywieni, który charakteryzuje się powolnym przywracaniem aktywności gospodarczej. Tak, więc zaczyna się powolny wzrost produkcji przemysłowej, zatrudnienia, a zarazem spadek bezrobocia; ożywia się działalność inwestycyjna, obroty handlowe.

Najwyższe tętno osiąga działalność gospodarcza w fazie rozkwitu. Charakterystyczną cechą tej fazy jest to, że podstawowe wskaźniki życia gospodarczego, a przede wszystkim rozmiary produkcji przemysłowej osiągają tutaj poziom wyższy niż w poprzednim cyklu koniunkturalnym.

W poszczególnych krajach czy poszczególnych okresach rozwoju może występować i występuje szereg specyficznych cech przebiegu cyklu. Tak, więc przede wszystkim może występować różna głębia załamania produkcji przemysłowej w fazie kryzysu, wydłużeniu i skróceniu w czasie ulec mogą poszczególne fazy cyklu, a w związku z tym różny może być okres trwania poszczególnych cykli. Kryzys może wystąpić jednocześnie w kilku krajach, może nim być także ogarnięta gospodarka jednego tylko kraju. Charakterystyką i historią przebiegu cykli koniunkturalnych, a przede wszystkim specyfiką kryzysów w poszczególnych okresach rozwoju, ich przebiegiem w poszczególnych krajach zajmuje się historia gospodarcza, która bada te problemy w oparciu o metodologiczne przesłanki teorii ekonomii. Zadanie natomiast tej teorii polega na wykryciu ogólnych prawidłowości, których rezultatem jest cykliczny rozwój gospodarczy.

W teorii ekonomii nie ukształtowała się jedna, zawarta teoria cyklu koniunkturalnego i kryzysów. Mamy do czynienia z sytuacją, w której prawie każda ze szkół ekonomicznych dysponuje własnym wytłumaczeniem tego zjawiska.

Są, więc zarówno teorie skrajne, które negują możliwość występowania powszechnego kryzysu albo wysuwają koncepcje permanentnego istnienia kryzysu. Szereg innych tłumaczy wahanie koniunktury działaniem różnorodnych czynników i mechanizmów ekonomicznych. Oto najważniejsze z nich.

W kwestii kryzysów klasyczna ekonomia angielska stała na pozycjach tzw. prawa rynków Saya (1767 – 1832), które w istocie rzeczy nie dopuszczało możliwości wybuchu ogólnego kryzysu nadprodukcji. Prawo to jest dzisiaj w teorii ekonomii zjawiskiem historycznym, wyznawano je dość długo.

Say i Ricardo twierdzili, że ogólny kryzys nadprodukcji, jako kryzys w całej gospodarce narodowej, jest niemożliwy. Zakładano jedynie możliwość występowania kryzysów cząstkowych, w poszczególnych gałęziach czy działach gospodarki. Podstawą tego zjawisko jest przyjęcie założenia, że proces wymiany jest procesem bezpośrednim, a więc że dokonuje się wymiany towaru na towar. Każda podaż jest popytem, każda sprzedaż jest jednocześnie aktem kupna, niemożliwa jest, więc nadprodukcja. W ujęciu Ricarda prawo to brzmi następująco: „nikt nie produkuje bez zamiaru konsumowania lub sprzedania i nikt nie sprzedaje bez zamiaru nabycia jakiegoś innego towaru, który może być natychmiast zużytkowany przez nabywcę albo też przyczynić się do przyszłej produkcji. Gdy więc, ktoś produkuje, musi stać się albo konsumentem własnych wyrobów, albo nabywcą i konsumentem dóbr wytworzonych przez kogoś innego. Trudno przypuszczać, aby taki producent przez dłuższy czas nie wiedział, jakie towary może produkować z największą korzyścią dla osiągnięcia zamierzonego celu, a mianowicie uzyskania innych dóbr. Dlatego też jest nieprawdopodobne, żeby ktoś stale produkował towar, na który nie ma popytu.”

Jeszcze wyraźniej teza i niemożliwości ogólnej nadprodukcji zawarta jest w pracach Jamesa Milla (1773 – 1836). Mill twierdził:... „u każdej jednostki popyt i podaż muszą się równać sobie... popyt i podaż w globalnej sumie muszą się też sobie równać... Produkcja nie może być zbyt szybka w porównaniu z popytem. Nie stwarza ona nigdy podaży, nie stwarzając jednocześnie popyt w tej samej skali..”

Powyższe stanowisko, nie uznając możliwości ogólnej nadprodukcji, związane było z faktem, że kapitalizm w okresie, w którym powstawała ekonomia klasyczna, nie wykształcił jeszcze mechanizmów ekonomicznych rozwoju cyklicznego. Na występowanie zjawisk kryzysowych poważny wpływ posiadały w końcu wieku XVIII i początkach XIX czynniki doraźne i pozaekonomiczne. Takimi były w Anglii kryzysy w latach 1788, 1793, 1810, 1815, 1819. Zjawiska kryzysowe powstawały w tym okresie w silnym związku z takimi czynnikami jak wojny, gwałtowne zmiany w bilansach płatniczych, odpływ zboża za granicę, gwałtowne zmiany cen zbóż itp. Tak, więc w tym okresie działanie mechanizmu ekonomicznego kapitalizmu prowadzącego do powstania kryzysów nie ujawniło się jeszcze w całej pełni. Pierwszy ogólny kryzys nadprodukcji, który dał początek cyklicznemu rozwojowi gospodarki kapitalistycznej, wybuchał dopiero w roku 1825, po śmierci Dawida Ricardo.

Druga przyczyna stanowiska Ricarda i współczesnych mu w sprawie kryzysów ma charakter stabilny i wiąże się z całym systemem teoretycznym, jaki ekonomiści ci reprezentowali. Ahistoryzm ich rozważań, nie rozumienie procesów reprodukcji w skali społecznej prowadziło do błędnej koncepcji w sprawie kryzysów.

Błędność koncepcji Saya, Milla i Ricarda o niemożliwości ogólnej nadprodukcji widoczna jest nawet, jeśli przyjąć warunki prostej produkcji towarowej, w której wymiana odbywa się za pośrednictwem pieniądza. W warunkach przejścia od wymiany bezpośredniej do wymiany za pośrednictwem pieniądza ( a więc formuły Towar – Towar do formuły Towar – Pieniądz – Towar) istnieje możliwość przerwania łańcucha cyrkulacji. Proces cyrkulacji może ulec rozerwaniu zarówno w czasie jak i przestrzeni.

Na gruncie prostej produkcji towarowej i cyrkulacji towarów za pośrednictwem pieniądza brak jest jeszcze warunków do powstania mechanizmu cyklu koniunkturalnego, przekształcania się możliwości kryzysu w rzeczywistość. Przy niewielkich rozmiarach produkcji towarowej, brak szerokich powiązań między producentami, powstające w poszczególnych ogniwach zjawiska załamania aktywności gospodarczej nie noszą charakteru powszechnego. Cykliczny rozwój i kryzys stają się realną rzeczywistością wraz z przemianą manufaktury w produkcję maszynową, rozwojem wymiany na szeroką skalę, rynku i właściwych tym zjawiskom sprzeczności ekonomicznych.

Podobne prace

Do góry