Ocena brak

FAKT

Autor /Iti Dodano /25.09.2012

(łac. factum to, co zostało uczynione, urzeczywistnione),
zdarzenie lub stan rzeczy obiektywnie istniejące
w określonym punkcie (lub przedziale) czasu i przestrzeni,
dane wprost w —> doświadczeniu potocznym (f. potoczny) lub
naukowym (f. naukowy) albo rekonstruowane na podstawie
innych f.; przedmiot (punkt wyjścia) wyjaśniania w każdej
—» nauce empirycznej (—> empiryzm I I ) , przeciwstawny jej
elementowi teor. (porządkującemu).

We współcz. teorii
nauki na ogół odrzuca się istnienie tzw. nagich f., gdyż stwierdzenie
jakiegokolwiek f. naukowego jest zawsze uzależnione
od elementów teor. i dyrektyw metodol. danej nauki, z góry
określających sposoby ustalania, kryteria selekcji i oceny
f . naukowego oraz sposoby ich wyjaśniania na podstawie
zgromadzonego już zasobu wiedzy.

1. W metodologii n a u k p r z y r o d n i c z y c h - istnieją 2
koncepcje f.

Pierwotną była koncepcja scjentystyczna (—» scjentyzm),
którą przyjmowano (na ogół implicite) w rozwijających się
w XVIII i X I X w. naukach empirycznych; zwolennicy —> pozytywizmu
(jego prekursor D. Hume, a także A. Comte, C.
B e r n a r d i J . S . Mili) włączyli ją do metodol. rozważań nad
tymi naukami. Wg tej koncepcji dogmatycznie przyjmuje się
istnienie tzw. nagich f., niezależnych od jakichkolwiek konstrukcji
teor. (zwł. pojęciowych) nauki i stanowiących jej
punkt wyjścia, oraz ostateczną instancję rozstrzygającą o
przyjmowaniu poszczególnych —» hipotez i teorii nauk.;
proces poznawczy w nauce przebiega „ j e d n o k i e r u n k o w o " od f. do praw nauk.; wyniki bezpośrednich obserwacji zjawisk są
ujmowane i zapisywane w formie językowej, a następnie
drogą stopniowych uogólnień, formułowane w postaci praw
nauk.; uogólnianie i interpretacja danych (tzw. teoretyczny
czynnik nauki) nie mają (w przeciwieństwie do czynnika
faktycznego) samodzielnej funkcji poznawczej, lecz są jedynie
skrótowym zapisem językowym licznych obserwacji;
sama zaś nauka jest jedynie porządkującym opisem f., nie
dodając do nich żadnych nowych treści; f. naukowy nie różni
się istotnie (pod względem treści) od f. potocznego; idealną
postawą badawczą naukowca jest możliwie najbardziej bierna
rejestracja f.

Pozytywistyczną koncepcję f. przejęli również
zwolennicy empiryzmu log. (—> neopozytywizm) pod wpływem
wczesnych poglądów B. Russella i L. Wittgensteina, któr
y uważał, że zmysłowo postrzegana rzeczywistość składa
się z pojedynczych f., opisywanych przez tzw. zdania atomowe
(zw. też protokolarnymi), stanowiące odpowiedniki
s t r u k t u r a l n e f.; wszelkie teorie nauk. są wyłącznie zbiorem
zdań protokolarnych i ich log. konsekwencji; f. elementarne
są również jedynym tworzywem języka i myśli. Neopozytywiści
zakładali pierwotność zdań protokolarnych w systemie
wiedzy, nie wyjaśniając j e d n a k , czego te zdania dotyczą; R.
Carnap i O. N e u r a t h początkowo przyjmowali, że są one bezpośrednim
opisem doznań poznającego podmiotu i nie posiadają
rzeczowego sensu (stanowisko to było jednak nie do
pogodzenia z proponowaną przez nich weryfikacyjną koncepcją
—» znaczenia); in. rozwiązaniem było uznanie tych
zdań za bezpośrednie sprawozdanie z obserwacji typu fizykalnego.

Późniejsi zwolennicy empiryzmu log. porzucili
koncepcję uznającą zdania p r o t o k o l a r n e za „absolutny punkt
wyjścia", przyjmując, że zdania pierwotne systemu nauk.
przyjmuje się tymczasowo i hipotetycznie j a k o założenia zapobiegające
„ciągowi w nieskończoność" w uzasadnianiu
(K.R. Popper).

Konkurencyjną względem scjentystycznej byla konwencjonalistyczna
koncepcja f., zapoczątkowana przez R. Avenariusa,
który dokonał kryt. analizy pojęcia f., stawiając sobie
za cel „oczyszczenie" doświadczenia z wszelkich myślowych
konstruktów (—» empiriokrytycyzm); odrzuciwszy głoszoną
przez pozytywistów tezę o czysto rejestracyjnym (biernym)
charakterze ludzkiego poznania, uznał on czynny udział
człowieka w procesie poznawczym, polegający na selekcji
i organizowaniu danych zmysłowych; przyjmując apercepcyjny
(-* apercepcja 1) charakter tego procesu, scharakteryzował
on poznanie nauk. j a k o adaptację myśli do f. za pomocą
„gotowych" i zarejestrowanych w systemie pojęciowym schematów
ustalonych doświadczalnie. Poglądy empiriokrytyków
wykorzystali metodologowie fizyki (H. Poincaré, P. Duhem,
E. Le Roy, H. Dingler) do krytyki pojęcia f. j a k o możliwego
potwierdzenia prawa nauk.; odrzucili oni istnienie nagich
f., wskazując, że żaden f. (—> eksperyment) nie jest w
stanie nieodwołalnie i jednoznacznie potwierdzić jednej hipotezy
a innej obalić, albowiem każdy z nich musi być ustalony
za pomocą przyrządów, przy budowie których wykorzystano
testowane hipotezy przyjmując, że są one obowiązującymi
prawami; wszystkie zatem f. są od razu dane łącznie z prawami,
które mają d o p i e r o potwierdzić (—» empiryzm I ) .

Le Roy
był zdania, że nagie f. mogą być jedynie rejestracją czysto
podmiotowych doznań, bezwartościowych dla nauki, podczas
gdy f. naukowy stanowi konwencjonalny, skrótowy
opis obserwowanego procesu, przy użyciu nieempirycznych
kategorii (np. „ p r ą d u " lub „przepływu p r ą d u " nie można bezpośrednio
ująć w żadnym doświadczeniu, albowiem określenia
te są jedynie skróconym zapisem wielu zaobserwowanych
zjawisk, jak obroty silnika, wychylenie się wskazówki
amperomierza, czy żarzenie się włókna żarówki lub grzejnik
a ) .

D u h e m natomiast wykazywał, że jakiekolwiek wskazania
przyrządów są zawsze przybliżone, a w granicach dokładności
pomiaru istnieje nieskończenie wiele możliwych wskazań;
zatem ten sam f. można ująć w nieskończenie wiele formuł, spośród których naukowcy dowolnie wybierają
najbardziej im odpowiadające (pod względem prostoty,
wygody czy estetyki) - doświadczenie (same f.) nie jest w stanie
przesądzić o wyborze żadnej z nich; prawo nauk. nie jest
sprawozdaniem z obserwacji f., lecz^> definicją projektującą
(np. „woda wrze w 100° C" - gdyby odkryto ciecz pod każdym
względem podobną do wody, lecz o in. temperaturze
wrzenia, to f. ten nie obaliłby powyższego prawa, bo odkrytej
cieczy nie nazwano by wodą).

Współcześni badacze obalili zarówno twierdzenia, że
wszystkie prawa i teorie nauk. mają charakter wyłącznie
konwencjonalny, jak też sejentystyczne mity o „bezwzględnej
ważności i obiektywnej mocy f." Metodologowie i teoretycy
nauki przyjmują obecność pierwiastków konwencjonalnych
w stwierdzanych f. naukowych, które (niezależnie od tego) są
rzetelną informacją o rzeczywistości.

2. W metodologii n a u k h u m a n i s t y c z n y c h - w myśl
pozytywistycznej koncepcji nauki ograniczono przedmiot
badań wyłącznie do f. uzyskanych w drodze obserwacji typu
fizykalnego, przyjmując, że nie różni się on zasadniczo od
przedmiotu badań przyrodoznawstwa. W ten sposób historię
i nauki o kulturze zredukowano do faktografii, a psychologię
- do badań nad fizjologią człowieka.

H. Taine, antycypując niektóre ustalenia konwencjonalistów,
pojmował f. jako dowolny „wycinek" rzeczywistości,
sztuczne (konwencjonalne) zgrupowanie elementów nie
istniejące w rzeczywistości i dokonane przez człowieka dla
celów poznawczych; za podstawową naukę w humanistyce
uważał on psychologię, zajmującą się ustalaniem jednostkowych
f. (konkretne działania konkretnych ludzi); we wzajemnym
podobieństwie tych f. upatrywał jedyną podstawę do
mówienia o f. społecznych (jak np. o języku, prawodawstwie,
wierzeniach r e i . ) ; f. jednostkowe (a nie wielkie czyny i wydarzenia)
są również podstawowym czynnikiem dziejów i kultury;
wychodząc z założenia, że dzieje (analogicznie jak
przyroda) mają swą ponadczasową strukturę, zadanie historii
upatrywał w ustaleniu f. powszechnych, wyrażających ogólne
prawa dziejowe (tzn. porządkowanie zdarzeń nie wg chronologii,
lecz wg rządzących nimi praw).

Zwolennicy konkurencyjnej wobec pozytywistycznej
koncepcji nauki (W. Dilthey, W. Windelband, H. Rickert)
uznawali humanistykę za naukę empiryczną odmienną od
przyrodoznawstwa; Dilthey różnicę tę upatrywał w przedmiocie
humanistyki, którym jest rzeczywistość dziejowo-
-społeczna; nauki human., analogicznie jak przyrodoznawstwo,
zawierają twierdzenia o f. i o prawach nauk. (dotyczące
nie samych f., lecz ich abstrakcyjnie wyodrębnionych elementów),
a oprócz tego (w przeciwieństwie do przyrodoznawstwa)
- twierdzenia wartościujące; wg Diltheya f. przyrodnicze dane
są jedynie w obserwacji zewn. i pozostają hipotetycznymi
elementami, którymi umysł posługuje się, aby ująć zjawiska
(rzeczywistość); natomiast f. w humanistyce mają charakter
„duchowy" i dane są bezpośrednio w introspekcyjnym ujęciu
własnych czynności psych, człowieka (właściwą metodą humanistyki
jest rozumienie f.).

Natomiast Windelband głosił,
że zadaniem humanistyki (nauk idiograficznych) jest ustalanie
f. indywidualnych, konkretnych, niepowtarzalnych, podczas
gdy przyrodoznawstwo (nauki nomotetyczne) ustala prawa;
również Rickert upatrywał różnicę między przyrodoznawstwem
a humanistyką w ich przedmiotach (odpowiednio:
n a t u r a i kultura), podkreślając jednocześnie (wbrew subiektywizmowi
Diltheya) obiektywny charakter f. kulturowych.
Analogiczne koncepcje f. występują również w metodologii
historii.

W koncepcji pozytywistycznej przyjmuje się dogmatycznie,
że f. historycznym, czyli przedmiotem badania, jest
samo minione zdarzenie; zadaniem historyka jest bierna
rekonstrukcja całokształtu dziejów (jako zbioru f.) przez
ustalanie f., o prawdziwości której decyduje jej zgodność z
owymi f.; przeciwnicy tej koncepcji wskazywali na jej subiektywizm polegający na tym, iż złożonej rzeczywistości dziejowej
narzuca się formę oglądu przez rekonstrukcję f. subiektywnie
uznawanych za zgodne z tą rzeczywistością.

W myśl antypozytywistycznej koncepcji strukturalnej (w
której akcentuje się czynną rolę podmiotu w konstytuowaniu
przedmiotu badania) f. historyczny jest konstrukcją nauk.,
czyli dokonanym przez historyka ujęciem minionego zdarzenia.

Subiektywistyczna wersja tego stanowiska wiąże się
p o n a d t o z negacją istnienia obiektywnej, niezależnej od poznającego
podmiotu, rzeczywistości hist.; na ogól jednak
badacze przyjmują istnienie takiej obiektywnej rzeczywistości,
uznając jednocześnie jej bogaty i różnorodny char
a k t e r , co pociąga za sobą konieczność „uproszczenia" jej
dla celów badań nauk., czyli konstruowania odpowiednich f.
historycznych; f. te, mimo że konstruowane przez historyka,
mają j e d n a k ż e obiektywny charakter, są bowiem aspektowym
ujęciem obiektywnie istniejącej rzeczywistości dziejowej.

 

J.G. Kemeny. A Philosopher Looks at Science, Pri 1959 (Nauka w oczach filozofii, Wwa 1967 , 97-103); K.R. Popper, The Logic of Scientific Discovery, Lo 1959, 19744 (Logika odkrycia naukowego, Wwa 1977); S. Kamiński. Pojecie nauki i klasyfikacja nauk, Lb 1961, 19702, 115-116, 122, 174; E. Nagel. The Structure of Science. Problems in the Logic of Scientific Exploration, NY 1961 (Struktura nauki. Zagadnienia logiki wyjaśnień naukowych. Wwa 1970, 11-49, 112-121); H. Hörz, Bemerkungen zum Begriff des Faktischen in der Kopenhagener Deutung der Quantenmechanik, DZP 10(1962) 75-84; J. Wahl, L'expérience métaphysique, P 1965; L. Kołakowski, Filozofia pozytywistyczna. Od Hume'a do Kola Wiedeńskiego. Wwa 1966; A. Półtawski, Rzeczy i dane zmysłowe. Świat i spostrzeżenie u G.E. Moore'a, Wwa 1966; A. Stępień, O metodzie teorii poznania, Lb 1966, 120-133; W. Krajewski, Związek przyczynowy, Wwa 1967, 9-30; K. Martel, U podstaw fenomenologii Husserla, Wwa 1967, 51-53, 66-71, 168-170; B. Mayo, Zdarzenia a jeżyk, w; Logika i jeżyk. Studia z semiotyki logicznej, Wwa 1967, 451-460; L. Foss. Language, Perception and F.. IPhQ8(1968) 513-546; J. Topolski, Metodologia historii. Wwa 1968, 1973', 196-211, 401-425; W.M. O'Neil, F. and Theory. An Aspect of the Philosophy of Science. Sydney 1969; W. Stegmüller. Probleme und Resultate der Wissenschaftstheorie und analytischen Philosophie I. Wissenschaftliche Erklärung und Begründung. B 1969; S. Mazierski, Elementy kosmologii filozoficznej i przyrodniczej. Pz 1972, 19-23; R. Wójcicki, Metodologia formalna nauk empirycznych. Podstawowe pojęcia i zagadnienia. Wr 1974, 28-30; L. Nowak, Wstęp do idealizacyjnej teorii nauki, Wwa 1977, 144-147.

Podobne prace

Do góry