Ocena brak

Ewolucjonizm Spencera

Autor /soalleysweree Dodano /29.11.2007

Herbert Spencer urodził się w 1820 r., zmarł w 1903. Z wykształcenia był inżynierem, w młodości zajmował się polityką, by w końcu skoncentrować swoje zainteresowania na filozofii. A na tym polu niemal od razu skupił się na zagadnieniach rozwoju, tak biologicznego, jak i społecznego. Mając 40 lat ogłosił „Program systemu filozofii syntetycznej” i przez kolejnych 40 lat konsekwentnie go realizował. Publikując kolejno: „Pierwsze zasady” w roku 1862, „Zasady biologii” (1864-1867), „Zasady psychologii” (1870-1872), „Zasady socjologii” (1876-1896) oraz „Zasady etyki” (1879-1892) stworzył jednolity system podporządkowany jednej idei – system ewolucjonistyczny.
Herbert Spencer w „Statyce Społecznej” wykorzystał pojęcie ewolucji w tłumaczeniu zachodzących wokół zjawisk socjobiologicznych. Wkrótce postanowił stworzyć filozofię opartą na systemie ewolucjonistycznym i w 1860 ogłosił „Program systemu filozofii syntetycznej”.
Głównym założeniem jego filozofii było pojęcie ewolucji czyli rozwoju, któremu podlega cały wszechświat. Rzeczy podlegające ewolucji ulegają zmianie stopniowo, przemiany dokonują się w jednym kierunku, zgodnie z określonym prawem. Rozwój jest prawem powszechnym, funkcjonującym w całej przyrodzie i prowadzi do różnicowania się poszczególnych części, które nawzajem się coraz bardziej dopełniają, wiążą się ze sobą w ściśle określonym porządku. Prawo to nie tylko dotyczy świata organicznego, w którym jest najbardziej widoczne, ale również steruje tworzeniem się społeczeństw czy kultur. Ewolucja prowadzi w końcowym etapie do osiągnięcia stanu równowagi i przystosowania możliwie najbardziej optymalnego w danym środowisku. Wówczas jedyną możliwa drogą jest cofanie się dokonanych zmian, co prowadzi do rozkładu i unicestwienia lub ewolucji w inną jakość.
Spencer wprowadził pojęcie ewolucji kultury. W przypadku zmiany warunków i otoczenia umysł i zjawiska psychiczne również się zmieniają. Takie pojmowanie umysłu przyznawało jednostce wrodzone formy myślenia, dziedziczone od przodków, korzystne dla przeżycia, ale przyzwalało też na zdobywanie własnych doświadczeń i kształtowania swojej psychiki wobec otaczających warunków. Poznanie natomiast, zależne jest od organizmu poznającego, jego potrzeb i warunków życia. Spencer wprowadził więc relatywizm w teorię poznania.
Człowiek zachowuje się w taki sposób, żeby przeżyć i przekazać kolejnym pokoleniom swój materiał genetyczny, co jest to zgodne z prawami przyrody. Dobro i zło same w sobie nie istnieją, liczy się tylko prawo życia i walka o byt.
Spencer nie oddzielał wyższości przyjemności duchowych nad cielesnymi, uważał za obowiązek moralny troskę o samego siebie, pochwalał egoizm. Uważał, że życie należy przeżyć jak najbarwniej i najintensywniej, a jeśli już coś robić dla innych, to tylko dla tych, którzy tak samo postrzegają świat, a dokładniej dla najlepiej przystosowanych.

Podobne prace

Do góry