Ocena brak

„Etyka Nikomachejska”- Arystoteles - KSIĘGA VII „O wadach etycznych”

Autor /merlin Dodano /20.04.2011

Nieopanowanie to słaba wola, uleganie pokusom i rozpustnościom. Jest czymś złym i nagannym. Umiarkowany panuje nad sobą i jest odporny na problemy. Nieopanowanie wynika z niewiedzy, lecz też od niej stroni. Ulegając żądzy rozkoszy posiada nie wiedzę lecz mniemanie. Jest ono sprzeczne ze słuszną oceną. Rozkoszami koniecznymi – rozkosze fizyczne.

Drugimi przyczynami – przyczyny niekonieczne, lecz godne wyboru same w sobie, np. zwycięstwo, bogactwo, cześć(znaczenie bezwzględne). Rodzaje nieopanowania: bestialstwo, gniew – jest mniej zły niż brak panowania nad żądzami zmysłowymi. Gniew słyszy nakazy rozumu, lecz ich nie dosłyszy dobrze. Kto nie umie opanować gniewu ten ulega jednak w pewnym stopniu rozumowi; kto żądzy – nie rozumowi ale jej samej. Gniew jest bardziej naturalny niż żądza.

Panowanie nad żądzami jest godne, gdyż ich nieopanowanie jest nikczemnością. Przyjemności i przykrości, umiarkowanie i rozwiązłość. Można ulec tym, nad którymi wszyscy panują, ale i opanować te, którym wszyscy ulegają. Dotyczą one przyjemności(opanowanie i nieopanowanie) i przykrości(uleganie pokusom i odporność na nie). Kto czyni coś złego i nie doznaje skruchy jest nieuleczalny. Brak opanowania pochodzi bądź z popędliwości, bądź ze słabości.

Człowiek nieumiarkowany nie odczuwa skruchy, zaś nieopanowany jest do niej skłonny. Nieumiarkowany jest nieuleczalny, tamten tak. Nieopanowany odstępuje od nakazów rozumu z powodu pewnego nadmiaru, opanowany nie popada w skrajności. Opanowany jest rozsądny, jest człowiekiem o dobrym charakterze nie tylko dzięki wiedzy ale i zdolności działania. Nieopanowany nie ma tych zdolności. Brak opanowania i nieopanowania dotyczy pewnego nadmiaru w stosunku do trwałych dyspozycji. Opanowany trwa przy swych postanowieniach. Nieopanowanie występuje u ludzi pobudliwych.

Tezy ludzi o przyjemności i dobru:

a) żadna przyjemność nie jest dobrem,

b) niektóre są ale większość nie,

c) wszystkie są ale nie najwyższe.

Dobrem najwyższym jest cel działania. Może to być każda przyjemność ( nawet zła), tylko zależy to od godnego wyboru. Nie może to być chwilowa zachcianka. Nadmiar w dziedzinie dóbr cielesnych jest zły, bo człowiek goni nie za tym co konieczne lecz za na nadmiarem.

Do góry