Ocena brak

Energia w przyrodzie - Źródła energii

Autor /Cyprian Dodano /23.09.2011

Mówiąc o źródłach energii, mamy na myśli zapasy energii dającej się wykorzystać. Ropa, węgiel, benzyna, gaz świetlny, wszystkie te substancje posiadają zapas energii chemicznej, którą można wyzwolić w postaci ciepła i innych pożytecznych form energii w procesie spalania z tlenem.

Substancje te powstały z roślin, które rozwijały pod wpływem promieni słonecznych setki milionów lat temu. Drzewa, którymi opalamy mieszkania, i zboże, które sprowadzamy, potrzebują światła słonecznego, aby móc rosnąć. Czerpią one swą energię chemiczną z promieniowania słonecznego. Koła wodne i wiatraki dostarczają energii mechanicznej, która może być przekształcona w energię kinetyczną i inne pożyteczne formy; one również czerpią swą energię ze światła słonecznego. Wiatry powstają w skutek nierównomiernego nagrzewania Ziemi przez Słońce; woda natomiast, która traci swą energię potencjalną w wodospadzie, odzyskuje ją unosząc się pod wpływem działania wiatrów i słońca jako para znad jezior i oceanów. Wszystkie te zapasy energii pochodzą ze światła słonecznego. Promieniowanie Słońca dostarcza wszystkich niemal "źródeł" energii, a których korzystamy.

Istnieją też inne źródła energii niezależne od światła słonecznego, takie jak ciepło wulkaniczne, przypływy i odpływy powodowane przez Księżyc oraz energia jądrowa. Ale z tych źródeł korzystamy obecnie w szczupłym zakresie i jedynie energia jądrowa rokuje nadzieje na wykorzystanie w przyszłości. Kontrolowane rozszczepienie "paliwa" uranowego dostarcza obecnie siły napędowe łodziom podwodnym, a nawet stosowane jest do ogrzewania domów. Rozporządzamy obecnie wyszukanymi metodami "hodowli" atomów rozszczepialnych z takich izotopów, które nie mogą wyzwolić energii przez rozszczepianie. W przyszłości opanujemy ekonomiczne sposoby wydobywania uranu itp. z niskoprocentowych rud, co zapewni bogaty zapas energii na wiele stuleci.

W najbliższej przyszłości będziemy dobrze zaopatrzeni w trzy rodzaje paliwa: w światło słoneczne, głównie dla otrzymywania żywności, w zapas światła słonecznego zmagazynowany w węglu i ropie, i w energię jądrową. Istnieją nadal ogromne pokłady węgla. Nowe pola naftowe szybciej są odkrywane aniżeli stare się wyczerpują. A przecież przez wiele lat specjaliści twierdzili, że zapasy energii wystarczą nam zaledwie na kilkadziesiąt lat. Geologowie prowadząc wiercenia badawcze znajdują także wciąż nowe pokłady uranu i toru. Jednak wszystkie te źródła prawdopodobnie wyczerpią się w ciągu kilku następnych stuleci - najwyżej, być może, dziesięciu - wziąwszy pod uwagę wzrastające zaludnienie kuli ziemskiej. W dalekiej przyszłości, za tysiące lub więcej lat wyczerpie się cały zapas energii i promieniowanie Słońca będzie jedynym źródłem zaopatrzenia i zaspokojenia potrzeb ludzkości, chyba że zrealizujemy nasze nadzieje otrzymania prawie nieograniczonego źródła energii na drodze Syntezy lekkich pierwiastków.

Możemy snuć najrozmaitsze rozważania na temat pochodzenia energii słonecznej. Źródłem jej jest prawdopodobnie synteza jąder. Atomy wodoru łączą się czwórkami, tworząc atomy helu (zapewne w drodze procesu okrężnego, poprzez pośrednie atomy) w "palenisku" wewnątrz Słońca. W procesie syntezy helu kosztem energii jądrowej wydziela się ciepło na wielką skalę, uzupełniając olbrzymie ilości wypromieniowanej energii. Na szczęście Słońce posiada duży wielki zapas wodoru. Ponieważ promieniowanie posiada pewną masę, Słońce musi tracić masę 300 000 000 000 ton dziennie lub nawet więcej! Jednak ponieważ całkowita masa Słońca wynosi ponad 2 000 000 000 000 000 000 000 000 000 ton, to jeszcze przez dłuższy czas możemy się nie martwić o nie.

Podobne prace

Do góry