Ocena brak

EMERGENTYZM

Autor /Przybyrad Dodano /18.09.2012

(łac. emergo wynurzam się), teoria wyjaśniająca kosmiczne i biologiczne procesy -»- ewolucji oraz sposoby pojawiania się nowych przedmiotów i ich właściwości przez bliżej nie określoną moc (zwaną emergencją), działającą irracjonalnie (w odniesieniu do praw przyr.) i skokowo tworzącą hierarchiczny szereg zjawisk nieprzewidywalnych, którego każdy człon jest wyższy od poprzedniego i tworzy nową, swoistą jakość; pojęcie emergencji wprowadził G.H. Lewes (zm. 1878).

1. W aspekcie przyrodniczym — emergencję pierwotnie zastosowano w chemii i fizjologii dla wyjaśnienia problemu powstawania związków chemicznych; na podstawie znajomości własności elementów na poziomie wyjściowym nie można przewidzieć własności powstałego z nich związku i dlatego stanowią one element emergentny w stosunku do swych antecedensów.

Wraz z rozwojem kosmologii zaczęto stosować tę teorię do całego wszechświata, gdyż umożliwiała ona racjonalne wytłumaczenie faktu ewoluowania (-»• ewolucjonizm) kosmosu z jego stadium pierwotnego (mało zróżnicowanego i zorganizowanego, w którym emergencją była wyraźnie widoczna) ku obecnej, wysoce uporządkowanej i zróżnicowanej postaci.

Wg G. Matisse'a ewolucji wszechświata nie należy uważać za dążenie do stanu granicznego, gdyż byłby on nieskończenie bliski (w przypadku uwzględnienia granicy asymptotycznej), albo już zrealizowałby się; doświadczenie jednak wskazuje, że procesy w układzie kosmicznym przebiegają cyklicznie; pierwszym poziomem, na którym dostrzega się działania emergencji, jest wynurzenie się materii z energii gwiazd i mgławic (-» cząstki elementarne łączą się dając kombinację charakteryzującą się masą i energią); obejmuje ono następujące fazy — wyłanianie się atomów (w wyniku łączenia się elektronów lub wolnych protonów), rozpad „atomów" (składających się z protonów albo elektronów) i połączenia się elektronów (z cząsteczkami dodatnimi jąder) oraz dalszą utratę energii i powstanie materii w postaci pierwiastków.

Przyjmując różnorodność i zmienność zjawisk wyklucza się istnienie we wszechświecie praw uniwersalnych, dopuszczając prawa kierujące jego częściami; dzieląc całą rzeczywistość na poszczególne obszary (stąd w języku matematycznym ewolucję wszechświata ujmuje się jako proces niecałkowalny) tworzy się hierarchiczną organizację rzeczy i procesów o charakterystycznych właściwościach na poszczególnych poziomach organizacji, nie dających się przewidzieć na podstawie właściwości spotykanych na poziomach niższych.

Pod wpływem teorii ewolucji biol. emergentyści negując -»• mechanicyzm i -* witalizm, próbują wytłumaczyć problemy pochodzenia i rozwoju życia od form prostych do bardziej zorganizowanych oraz problem zaistnienia progów przejściowych między roślinami, zwierzętami i człowiekiem; przyjmują, że życie wynurzyło się wraz z nową budową substancji materialnej z materii nieożywionej i dzięki dalszej emergencji, wytworzyło w rozwoju filogenetycznym nowe cechy i poziomy organizacji.

Emergencją życia została poprzedzona kilkoma etapami przygotowawczymi : rozpadem materii w stanie protomineralnym na energię oraz na pojedyncze elektrony i protony, a także wygaśniecie radioaktywnych pierwiastków na poszczególnych planetach, które przybrały kształt bryły popiołu; obniżeniem temperatury, zamianą pary na wodę i wydzielaniem się tlenu jako substancji samoistnej (ten etap zakończył się wynurzeniem nowych właściwości materii), oraz zapoczątkowaniem ewolucji materii na 2 odrębnych drogach — abiotycznej, w której nastąpiło różnicowanie się materii pod względem struktury — i biotycznej, zakończonej wynurzeniem się form przedżyjących, czyli gatunków odznaczających się brakiem budowy komórkowej, organizacji i wrażliwości, które stanowiły podstawę do emergencji nowych cech charakteryzujących organizmy żywe (najistotniejszym punktem zwrotnym na tym poziomie była emergencją procesu asymilacji, odżywiania się, rozwoju i rozmnażania oraz wrażliwości); życia nie można jednak uważać za wynik przypadku (powstaje ono jednorazowo w określonym punkcie przestrzenno--czasowym i dotyczy jednego zjawiska) ; jest ona bowiem wynikiem emergentnej konieczności, która decydowała o wynurzeniu się specyficznych dla żywych organizmów powiązań i właściwości;

e. akcentując specyficzność procesów życia nie daje podstaw do oddzielenia istot żywych od reszty świata, które będąc częścią przyrody żyją w niej i przez nią oraz ulegają modyfikacji w następstwie swych wsobnych działań; emergencją istnieje w całym filogenetycznym procesie życia, doprowadzając do wynurzenia się poszczególnych poziomów organizacyjnych biosfery.

2. W aspekcie filozoficznym — zwolennicy e. (S. Alexander, L.H. Morgan, J.Ch. Smuts, A.N. Whitehead) przedstawiają świat jako uporządkowane następstwo zdarzeń ( -»• celowość 1) ; dokonując analizy dziejów ewolucji, dostrzegli oni podwójną trudność — przy podkreślaniu ciągłości ewolucji pomija się uwyraźnienie poziomów ewolucyjnych, a przy akcentowaniu faktu istnienia poziomów ewolucyjnych kwestionuje się ciągłość; w e. widzieli oni możliwość rozwiązania tych trudności pojmując ewolucję wszechświata jako uszeregowane historycznie następstwo zjawisk wynurzania się czegoś odrębnego pod względem natury, co zapewnia utrzymanie tezy o jedności procesu kosmicznego, w którym wynurzają się wyższe szeregi bytów.

Zwolennicy e., wyróżniając 4 poziomy wydarzeń (czasoprzestrzeń, materia, życie, umysł), twierdzą, iż rzeczywistość została zapoczątkowana w momencie pierwotnej organizacji punkto-chwil, które materializują się w postaci elektronu stanowiącego podstawę wynurzenia się atomu o cechach chemicznych; poziom fiz. jest podstawą do wynurzenia się życia, życie zaś do wynurzenia się umysłu, będącego szczególnym rodzajem działania powstającego w żywych organizmach i wykorzystującym życie jako substrat; teoretycznie proces ewolucji emergentnej jest nieskończony, wyższym poziomem jest bóstwo jako kres, do którego emergencją zmierza i do którego dąży umysł; dlatego też konsekwencją e. może być utożsamienie Boga (bóstwa) ze światem (-»• panteizm).

Wśród emergentystów brak zgody co do ilości i jakości stopni ewolucji (Morgan), między poziomem umysłu i bóstwa wprowadzają poziom świadomości, albo uważają (Alexander), że Bóg emergentny nie istnieje, gdyż przyjęcie jego zakładałoby kres procesu ewolucji, inni natomiast (P. Teilhard de Chardin, Whitehead) przyjmują w świecie interwencję Ducha działającego, który wyznacza właściwy kierunek emergencji. Filozofowie przyrody orientacji arystotelesowsko-tomistycznej (K. Kłósak, D.H. Salman, J. Carles, R. Jolivet, F. Selvaggi, Sz. Ślaga), skłaniający się ku e. teizmu kreacjonistycznego, przyjmują istnienie Boga transcendentnego w stosunku do świata, i uważają go za pierwszą przyczynę życia, jednakże w sposób pośredni — przez udzielenie materii nieożywionej zdolności do wydania z siebie życia w określonych warunkach (uwzględnia się przyczyny wtórne, współdziałające przy zapoczątkowaniu życia); stanowisko to jest przeciwstawne e. materialistycznemu (np. J.B.S. Haldane), który przyjmuje, iż życie wynurzyło się z materii nieożywionej poprzez twórczy dynamizm skokowy.

E. przyrodniczy i filoz. nie jest powszechnie przyjmowany, ponieważ nie ustalono dotąd, w jakim stopniu jest on adekwatnym narzędziem w wyjaśnianiu zjawisk świata; przedmiotem dyskusji pozostaje analiza kryteriów emergencji, rodzaj emer-gentnych przedmiotów i właściwości, oraz rodzaj przeszkód w wyjaśnianiu zjawisk z poziomu wyższego poprzez prawidłowości właściwe poziomowi niższemu.

 

G. Matisse, Monde vivant, monde minéral et principe d'é. Attitude mentale et méthodes différentes dans l'étude des deux domaines, P 1943; S. Zięba, Zasada emergencji w filozofii przyrody Ceorges'a Matisse'a. Próba krytycznej oceny. Lb 1968 (mpsBKUL); H. von Ditfurth. Kinder des Weltfalls, H 1970 (.Dzieci wszechświata, Wwa 1976.19782); tenże. Im Anfang war der Wasserstof, H 1972 (Na początku byl wodór, Wwa 1978); J.E. Pfeiffer, L'émergence de l'homme, P 1972; P.S. Schievella, Emergent Evolution and Reductionism, Scientia (1973) 323-360; A. Lowry, A Note on Emergence, Mind 83(1974) 276-277; N. Svartz, Emergence and Materialist Theories of Sentience, Philosophy Forum 14(1975) 241-267; S. Zięba, Zasada emergencji w filozofii przyrody Georges'a Matisse'a, RF 23(1975) z. 3, 129-145; A. Bahm, Neo-Essentialism in Education, Thought 11(1976) 91-108; H. von Ditfurth, Der Geist fiel nicht vom Himmel, H 1976 (Duch nie spadl z nieba. Wwa 1980); E.B. Pluhař, Emergence and Reduction, SHPS 9(1978) 279-289; K. Kłósak, Z zagadnień filozoficznego poznania, Kr 1979. 471-490.

Podobne prace

Do góry