Ocena brak

Egzystencjalizm i postmodernizm

Autor /Waldemar1888 Dodano /21.04.2011

W XX w. jedną z reakcji na szerzący się pozytywizm i scjentyzm, uzurpujące sobie prawo do wyjaśniania wszystkich sfer rzeczywistości łącznie z naturą człowieka, była – jak wspomnieliśmy – fenomenologia, ale też był tzw. egzystencjalizm, czyli filozofia programowo „nienaukowa”, zajmująca się w swej refleksji wyłącznie bytowaniem człowieka, uważanego za byt szczególny, wyróżniony, unikalny, odrębny od świata przyrody i świata fizycznego w ogóle.

Egzystencjaliści odrzucali jakąkolwiek metodologię filozofowania w sensie naukowym – nie budowali teorii, nie prowadzili badań, co więcej, nie posługiwali się dotychczasową terminologią filozoficzną, lecz starali się wypracować nową, własną, niejednokrotnie bez dbałości o jej precyzję i jednoznaczność. Wychodzili z założenia, że opisywanie ludzkiej kondycji w świecie wymyka się „sztywnym”, „suchym”, „schematycznym” ujęciom nauk, że konieczne jest wynalezienie nowego języka, nawet posługującego się swobodnie najrozmaitszymi metaforami, by przybliżyć się do bogatej problematyki antropologicznej. Nie stronili więc od zapożyczeń z literatury i częstokroć granica między filozofią egzystencjalistyczną a zwykłą beletrystyką mocno się zacierała.

Z jednej strony przysparzało to egzystencjalistom splendoru wśród literaturoznawców, ale z drugiej obniżało rangę samej filozofii, gdyż zaczęła być z czasem utożsamiana ze „swobodną refleksją”, której może się podjąć „każdy zatroskany losem człowieka”. Nic zatem dziwnego, że wnet z egzystencjalizmu podbudowanego marksizmem zaczął się wyłaniać tzw. postmodernizm, jako programowo antynaukowa filozofia, do której akces zaczęli zgłaszać ludzie zajmujący się krytyką literacką, estetyką, socjologią, politologią itd., uważający się za kompetentnych w sprawach metafizyki, epistemologii, antropologii i etyki, ale o tym za chwilę.

Za prekursora XX-wiecznego egzystencjalizmu uchodzi M. Heidegger (XIX/XX), początkowo związany z fenomenologią Husserla. Uznał on, że człowiek, żyjąc w świecie jest „zagrożony w swym bytowaniu”, ludzkie istnienie jest „bytowaniem ku śmierci” – i to właśnie ludzka egzystencja powinna być właściwym przedmiotem filozofii, człowiek bowiem żyje w ciągłym „zatroskaniu” i „trwodze” przed unicestwieniem, przed ostatecznym końcem.

Egzystencjalizm przyjął dwa oblicza: ateistyczne (przedstawicielami byli m.in. Heidegger oraz J.P. Sartre) oraz teistyczne (m.in. G. Marcel oraz ks. J. Tischner).

Postmodernizm wyłonił się jako mikstura egzystencjalizmu, marksizmu, filozofii F. Nietzschego, psychoanalizy oraz różnych koncepcji lingwistycznych (tzw. poststrukturalizmu). Postmoderniści krytykują filozofię racjonalną w całej rozciągłości (zwł. metafizykę i epistemologię), odrzucając jej metodologię, obiektywizm, dążenie do prawdy, ustalanie norm, kryteriów itd. Są zwolennikami radykalnego relatywizmu, subiektywizmu, irracjonalizmu, pluralizmu poglądów, nieskrępowanej wolności (szczególnie w dziedzinie moralności – odrzucają tradycyjną etykę)

Podobne prace

Do góry