Ocena brak

Dziki

Autor /Letki Dodano /31.01.2012

Mięso tego groźnie wyglądającego zwierzęcia już od czasów prehisto­rycznych uważane jest za przy­smak. Dlatego wciąż w wielu rejo­nach Europy i Azji urządza się polowania na dzika, a jego głowa jest jednym z bardziej cenionych trofeów łowieckich.
Dziki należą do rodziny świniowatych (Suidae). Odmienność tej rodziny od in­nych ssaków kopytnych polega na tym, że są one zwierzętami wszystkożernymi. Ich szeroka dieta obejmuje małe kręgowce i węże, których jad jest dla nich zupełnie niegroźny. Istnieje dużo cech wspólnych pomiędzy dzikiem europejskim (Sus scrofa) i jego potomkiem, świnią domową (Sus domestica). Obydwa gatunki charakteryzują się nie tylko silnymi siekaczami i zębami trzono­wymi, ale również znakomitym słuchem i wę­chem. Zwłaszcza ten ostatni pomaga dzikom w poszukiwaniu podziemnych przysmaków -korzeni, owoców oraz grzybów. W niektórych rejonach Francji i Włoch ceni się je szczególnie za wygrzebywanie smakowitych trufli - jadalnych grzybów o ostrym zapachu.
Dzik podobny jest również do swojego afry­kańskiego kuzyna - guźca. Tak jak on, ma długi i ciężki pysk, uzbrojony w kły, których ostrość utrzymywana jest przez ciągłe pocieranie nimi o skały i drzewa.

Krótkie kończyny
Dziki są krępej budowy ciała, posiadają krótkie kończyny i potrafią przemieszczać się z dużą prędkością. Jedynym przedstawicielem rodziny, który żyje na obszarach porośniętych trawą, jest guziec. Pozostałe gatunki zamieszkują lasy, wy­chodząc po zapadnięciu zmierzchu na poszukiwa­nie pożywienia.
Chociaż przeważnie prowadzą samotny tryb życia, czasami spotyka się je w grupach. Ma to miejsce przede wszystkim w okresie godów i w czasie wychowywania potomstwa. Podczas gdy inne ssaki kopytne wydają na świat jednora­zowo jedno lub dwoje młodych, samica dzika (locha) potrafi - po 16-tygodniowym okresie ciąży - urodzić do dwunastu małych warchlaków.
Dziki są silnymi zwierzętami, o twardej, szczeciniastej sierści. Za dnia odpoczywają w spokoj­nym, zacienionym miejscu, a aktywne stają się dopiero nocą. Ich kły są nie tylko niezwykle przy­datne do wygrzebywania spod ziemi pokarmu, stanowią także bardzo groźną broń.

Królewski sport
Człowiek od wieków polował na dziki, czy to dla rozrywki, czy też dla mięsa. Istnieje wiele ilustra­cji przedstawiających to zwierzę jako groźnego napastnika. Polowanie na dzika było atrakcją, jaką królowie i możnowładcy fundowali swoim specjalnym gościom. Atrakcyjność polowania na te zwierzęta wiązała się z tym, że, ze względu na swoją prędkość, były one trudne do dogonienia, natomiast w momencie osaczenia potrafiły się bardzo zaciekle bronić. Ponadto, jako że są one duże, upolowana sztuka dostarczała ogromnych ilości wyśmienitego mięsa.
Polowanie na dzika było ulubioną rozrywką angielskich władców. Szczególnie lubowali się w niej król Henryk VIII i jego córka Elżbieta I, dla których łowy stanowiły źródło mocnych wra­żeń. W XVII-wiecznej Anglii polowania na dzika stały się tak popularne, że zwierzę to zostało cał­kowicie wytrzebione na tym terenie.
Na szczęście w innych częściach świata los okazał się dla tych zwierząt łaskawszy. Dalej jed­nak organizuje się polowania na dzika, którego w wielu rejonach nadal uznaje się za najtrudniej­szą zwierzynę łowną. W Indiach, polowanie na dzika azjatyckiego odbywa się konno, przy uży­ciu dzid. Chociaż mniejszy od dzika europejskie­go, dzik azjatycki słynie ze swej srogości i znane są przypadki zabicia przez niego tygrysa. Kiedy znajduje się on w bojowym nastroju, jego kły mogą^ć bardzo niebezpieczne.

Ostatnie odkrycia
Archeolodzy w czasie wykopalisk stale natykają się na szczątki dzików. Wydaje się, że już w epoce plejstocenu, mniej więcej milion lat temu, stanowiły one zwierzynę łowną. W poło­wie lat sześćdziesiątych odkryto w pobliżu Nicei obozowisko pochodzące sprzed około 2,5 miliona lat (paleolit), w którym znaleziono, między innymi, skamieniałe szczątki dzików. Jedynymi śladami człowieka były odciski stóp i skamienia­łe odchody, jednak szczegółowe badania pozwo­liły zrekonstruować wydarzenia jakie miały tam miejsce jakieś 300 tys. lat temu.
Późną wiosną, albo na początku lata - w czasie rozmnażania się zwierząt - myśliwi zasiedlili ten obóz w nadziei znalezienia w pobliżu dużej ilości pożywienia. Z gałęzi wybudowali owalnie ukształtowane szałasy, we wnętrzu których znajdowały się kamienne paleniska, służące do pod­grzewania ryb i młodej dziczyzny. W owym cza­sie, żeby przetrwać, trzeba było ciągle przemiesz­czać się w poszukiwaniu pożywienia, dlatego myśliwi wkrótce opuścili obozowisko.
Neandertalczycy, którzy żyli od 70 tysięcy do pięciu tysięcy lat temu, także byli myśliwymi, mieszkali jednak w jaskiniach. W odkrytych na terenach Francji i Włoch miejscach ich pochów­ku znaleziono szkielet trzymający kość szczęko­wą dzika. Wizerunek tego zwierzęcia figuruje także na niektórych malowidłach jaskiniowych z tego okresu.

Przysmak
Kiedy człowiek zmienił tryb życia na osiadły, zaczął równocześnie uprawiać zboże i udomawiać niektóre zwierzęta, w tym dzika. W XVIII wieku dziki zostały wprowadzone na kontynent amerykański, gdzie szybko stały się bardzo popu­larne. W większości zostały udomowione, jednak w niektórych stanach do dziś występują one także na wolności.
Dziki stanowiły przedmiot handlu pomiędzy Maorysami (rdzenną ludnością Nowej Zelandii) a odwiedzającymi wyspę okrętami. W sumie dzik zamieszkuje prawie całą Europę, Azję (tereny na północ od Himalajów) i północną Afrykę, a także Australię i Amerykę.

■ Kły dolnej szczęki dzika nazywają się szablami. Wzięło się to stąd, że swoim kształtem przypominają ten rodzaj broni. Długość szabel starego samca (łącznie z częścią tkwiącą w zębodole) sięga 30 cm. Kły górnej szczęki, które są krótsze i bardziej zakręcone, nazywa się fajkami. W przypadku samców kły rosną przez całe życie zwierzęcia.
■ Pieczona głowa dzika, z jabłkiem wet­kniętym w usta, jest bożonarodzeniową tradycją w Anglii i w Niemczech. Podobno wywodzi sic ona z mitologii nordyckiej, zgodnie z którą mniej więcej o tej porze roku składano dzika w ofierze bogowi pokoju i dostatku.
■ Jeden z pierwszych opisów dzika po­chodzi od rzymskiego poety Juwenalisa,
który nazwał go „zwierzęciem urodzonym do ucztowania".
■ Dzik jest powszechnie uważany za zwierze niebezpieczne, atakujące czło­wieka. W rzeczywistości dzik najchętniej trzyma się z dnia od ludzi, a zaatakować może wtedy, kiedy jest osaczony lub kiedy broni swych młodych.

Do góry