Ocena brak

Dziennikarz na starcie - Twoje pomysły

Autor /KolesHaHa Dodano /08.08.2013

Tematy - jak pewnie wielu z Was się orientuje - nie spadają z nieba. O ile w przypadku muzyki mogłeś(aś) liczyć na materiały prasowe i kasety podsyłane Ci przez wytwórnie albo telefon - pewniak, czyli numer do zaprzyjaźnionej gwiazdy zapisany w notesie, tak tu jesteś skazany tylko na siebie.

Owszem, czasami na twoje biurko trafiają wyniki badań i sondaże przeprowadzone przez różne ośrodki i organizacje, innym razem ulotki i informatory na temat przeprowadzanych aktualnie akcji (np. "Alkohol kradnie wolność"), ale jest ich o wiele za mało, aby zredagowały stronę za Ciebie. Na dodatek niektóre tematy - te aktualne i najbardziej interesujące - zabierają Ci sprzed nosa Twoi koledzy z działu miejskiego czy społecznego. Ba, często los bywa jeszcze bardziej okrutny! Przeprowadzasz, na przykład rozmowę z jedną ze zdolnych uczennic, która wygrała właśnie regionalny konkurs recytatorski, z myślą, że to właśnie ona będzie gwiazdą Twojego przyszłego numeru.

A tu, na poniedziałkowym kolegium okazuje się, że wywiad - nieco skrócony - ukaże się już jutro w głównym "grzbiecie", na stronie aktualności! Wtedy (przyjmując, że gazeta ukazuje się w środę) masz tylko jeden dzień (ewentualnie noc) na przygotowanie najważniejszego materiału. Jeżeli stronę redagujesz sam, a redakcyjni koledzy nie maja akurat czasu, ani żadnych pomysłów - sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. Ratuje Cię wtedy tylko jedno - współpracownicy. 

Podobne prace

Do góry