Ocena brak

Dzieła oświeceniowe jako apel do czytelników.

Autor /julia Dodano /07.03.2011

Oświecenie było epoką rozumu i filozofów. Ludzie, którzy jej idee tworzyli, byli racjonalistami. Myślenie i fakty doświadczalne były jedynymi wyznacznikami prawd w tych czasach. Oświecenie na Zachodzie walczyło o wolność, podczas kiedy

w Polsce o jej ograniczenie i nowe rozumienie. Literaturę polskiego oświecenia charakteryzują najlepiej trzy prądy literackie: klasycyzm, sentymentalizm, rokoko.

 

Klasycyzm kładł duży nacisk za zagadnienia społeczno–polityczne i obyczajowe. Przedstawiciele tego nurtu to zazwyczaj pisarze, którzy dostrzegali potrzebę zreformowania ustroju Polski, aby konsekwencją panującej anarchii nie stała się utrata niepodległości. W swoich dziełach apelowali więc do zacofanego społeczeństwa o to, by brało udział w życiu politycznym i kulturalnym kraju

i edukowało się w duchu epoki oświecenia.

 

Jednym z większych dział tego okresu jest Monachomachia Ignacego Krasickiego. Monachomachia czyli wojna mnichów to utwór, który swoim przesłaniem nawiązuje do europejskiego krytycyzmu i myśli Kartezjusza. Utwór jest krytyką ówczesnego duchowieństwa, jego stylu życia, zaś szczególnie braku wykształcenia.

Jest równocześnie apelem do czytelników, aby sprawy szkolnictwa i wychowania młodzieży nie powierzało w ręce ludzi, którzy się do tego po prostu nie nadają. Utwór jest również apelem skierowanym do polskiego kleru, ukazującym potrzebę zmian w różnych dziedzinach jego życia.

 

Innym utworem jest pierwsza nowożytna powieść polska, Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki Ignacego Krasickiego. Pisarz przedstawia w nim drogę, którą musi przejść Sarmata, aby stać się człowiekiem oświeconym. W części I ukazuje w sposób krytyczny życie i obyczaje polskiej szlachty. Apeluje więc tym samym do czytelników, aby zmienili sposób wychowania młodzieży na bardziej racjonalny i opamiętali się w wydawaniu pieniędzy – uważa bowiem, że przepuszczanie przez szlachtę polskich majątków poza granicami jest skandalem i prowadzi do upadku kraju.

 

Utwór przedstawia historię młodego szlachcica, Mikołaja Doświadczyńskiego, którego liczne podróże i doświadczenia nauczyły racjonalnego, a więc nowoczesnego patrzenia na świat. Dopiero więc po powrocie do kraju z utopijnej wyspy Nipu, Mikołaj zabiera się do pracy na roli w swym rodzinnym majątku, a jedną z pierwszych nowości, jakie wprowadza, jest zamiana pańszczyzny na

czynsz. Oto jakie rozwiązania proponuje Krasicki polskiej szlachcie – racjonalną gospodarkę na własnej ziemi. Apel o zmianę stosunku ziemiaństwa do chłopów jest więc w utworze wyraźny. Odnajdujemy go również w dziełach politycznych Hugo Kołłątaja i Stanisława Staszica. Świetny przykład stanowią tu Przestrogi dla

Polski, w których Staszic pisze:

 

Widzę miliony stworzeń, z których jedne wpółnago chodzą, drugie skórą albo ostrą siermięgą okryte, wszystkie wyschłe, znędzniałe, obrosłe, zakopciałe. Oczy głęboko w głowie zapadłe. Posępne, zadurzałe i głupie, mało czują i mało

myślą: to ich największą szczęśliwością [...] Dobrzy Polacy! Oto rozkosz tej części ludzi, od których los waszej Rzeczypospolitej zawisł! Oto człowiek, który was żywi! Oto stan rolnika w Polszcze!

 

Wydaje mi się, że Stanisław Staszic doskonale zdawał sobie sprawę z roli chłopów w polskim społeczeństwie. Może właśnie dlatego wyżej przytoczony apel jest tak dramatyczny. Zarówno Krasicki jak i Staszic chcieli zaalarmować ziemiaństwo i wywrzeć wpływ na jego postępowanie. Uwłaszczenie chłopów proponuje również Powrót posła J.U. Niemcewicza.

 

Oświeceni Polacy kładli duży nacisk na szkolnictwo i rozwój intelektualny kraju. Celnym utworem krytykującym ciemnotę i zacofanie polskiego społeczeństwa jest Chudy literat Adama Stanisława Naruszewicza i Powrót posła Juliana Ursyna Niemcewicza. Z dzieł tych dowiadujemy się, jak mało czytali Polacy i jak bardzo

byli zamknięci na wszelkie nowości dotyczące chociażby tak potrzebnych w państwie chylącym się ku upadkowi zmian ustrojowych. Apelują w nich pisarze o zmianę sposobu myślenia i wyjście z zamkniętego kręgu złotej wolności szlacheckiej.

 

W Powrocie posła – pierwszej polskiej komedii politycznej – ukazuje Niemcewicz dwa obozy polityczne, działające w ówczesnej Polsce: oświeconych reformatorów i konserwatywnych Sarmatów, bojących się jakichkolwiek zmian ustrojowych. Utwór jest apelem do czytelników, a właściwie widzów, o poparcie zmian w Polsce i wyeliminowanie z jej życia politycznego liberum veto i wolnej elekcji, które są przyczyną upadku kraju. Komedia została wystawiona na kilka miesięcy przed uchwaleniem Konstytucji 3 maja i miała wielki wpływ na zawarte w niej reformy.

 

Podobne propozycje reform ustrojowych w Polsce odnajdujemy w dziełach politycznych Hugo Kołłątaja i Stanisława Staszica. W swoim utworze Powrót posła apeluje również J. U. Niemcewicz o czystość języka polskiego i nieuleganie cudzoziemskim modom. Aby to osiągnąć, w sposób krytyczny ukazuje tych bohaterów, którzy, jak Starościna, choć mówi po polsku, używa prawideł gramatyki francuskiej i co drugie słowo wtrąca w tym języku. Bardzo jestem rozgniewana, że nie mogę udać się na przyjemne ich śniadanie – pisze w liście do Podkomorzyny.

 

Przeciwieństwem tej damy modnej jest postać Podkomorzyny – prawdziwej polskiej matrony, wzorowej obywatelki i patriotki. Szanuje ona język ojczysty i w tym duchu wychowała swoich dwóch synów. J. U. Niemcewicz, tworząc w swoim dziele wzorce i antywzorce, apelował tym samym do czytelników o zmianę poglądów politycznych i pewnych przyzwyczajeń życiowych.

 

Wydaje mi się, że cały dorobek polskiego oświecenia, a zwłaszcza jego nurt klasycystyczny, jest jednym wielkim apelem do czytelników – próbą jego wychowania w duchu oświecenia i postępu. Niemal wszystkie dzieła tej epoki apelują o unowocześnienie szkolnictwa, zmiany w dziedzinie mentalności i obyczajowości Polaków, a także o wielkie reformy ustrojowe, które miały zapobiec

upadkowi politycznemu Polski. Krytykując i przedstawiając wzorce, literatura tego okresu chciała wychować nowego człowieka w duchu oświecenia, kierującego się w życiu rozsądkiem i wiedzą.

 

 

 

Do góry