Ocena brak

"Dzieje Tristana i Izoldy" - streszczenie

Autor /janek Dodano /08.03.2011

        Nie znamy dokładnego czasu i miejsca powstania tej najpiękniejszej histori miłosnej średniowiecza, mającej zapewne rodowód wywodzący się z pochodzącego z V wieku staroceltyckiego mitu. Dzieje Tristana i Izoldy stanowią rodzaj syntezy legend celtyckich wzbogaconych w elementy nowsze., chrześcijańskie. Utwór należy do tzw. cyklu bretońskiego romansów. Być może motyw wielkiej miłości, pary kochanków sięga korzeniami aż do archetypów staroirlandzkich.

        Plemiona Celtów zamieszkiwały wybrzeża Kanału La Manche (Walię, Konwalię, Armorykę), następnie znaczna ich część została wyparta z Wysp Brytyjskich, osiedlała się po drugiej stronie Kanału, w Bretanii, Normandii. Harfiarze bretońscy upowszechnili baśniowe poematy celtyckie (tzw. lais) w północnej Francji. Ulegały one przemianom pod wpływem tzw. liryki prowansalskiej (głównie miłosnej, wyrastającej z dworskiej obyczajowości) tworząc w końcu starofrancuskie romanse.

        Dzieje Tristana i Izoldy do XII wieku były wyłącznie opowieścią ustną, siłą więc rzeczy kolejne pokolenia zmieniały ich treść, dodawały nowe wątki, obrazy. W końcu Dzieje... spisano w różnych wersjach. Nie zachował się utwór Chriétena de Troyes (najbardziej cenionego twórcy romansów XIII wieku), ocalały natomiast zapisy Thomasa z Angli oraz Beruola z Normandii. Na przełomie XIX i XX wieku Józef Bédier, wybitny historyk literatury francuskiej, romansista zrekonstruował z fragmentów całość legendy, korzystając także z niemieckich wersji poematu. Dzieło na język polski przełożył Tadeusz Boy-Żeleński.

        CZAS I MIEJSCE AKCJI: Akcja poematu toczy się w nieokreślonej przeszłości, w czasach o charakterze legendarnym, mitycznym. Jej miejscem są tereny zamieszkiwane przez Celtów: Irlandia, Kornwalia, Walia, Bretania. Sam Tristan wędrował dalej, np. do Hiszpanii.

BOHATEROWIE

        TRISTAN: Pochodził z Lonii, był synem Blancheflor, siostry króla Kornwalii Marka i dzielnego Riwalena, który poległ broniąc ojczyzny przed diukiem Morganem. Matka Tristana zmarła zaraz po śmierci męża i urodzeniu syna. Chłopca wychowywał marszałek Rohalt, kunsztu rycerskiego uczył go giermek Gorwenal. Chłopak nie tylko świetnie władał bronią, polował, później okazał się zdolnym dowódcą, ale również pięknie śpiewał, grał na harfie. Wyrósł na pysznego rycerza, pięknego i silnego mężczyznę.

        Tristan wyróżniał się z wieloma cechami zbliżającymi go do ideału średniowiecznego rycerza, dokonał szeregu niemal nadludzkich czynów, wykazał niebywałe męstwo, zwycięsko wychodził z najtrudniejszych prób. Równocześnie życie Tristana od początku było naznaczone rodzajem fatalizmu, nieuchronnie prowadziło do tragicznego końca. Miłość do poślubionej królowi Izoldy, spotkania z nią, Tristan próbował tłumaczyć przemożnym działaniem ziół przyrządzonych przez matkę Izoldy. Początkowo był zachwycającym otoczenie wzorem wasala, równie niezłomnym wojownikiem, co szlachetnym, odznaczającym się dworską ogładą rycerzem. Gdy jego miłość przybrała i wymiar fizyczny, została spełniona, już nie można mówić o jakimkolwiek posłuszeństwie wobec Marka będącego dla rycerza seniorem. Tristan popełnia grzech śmiertelny, łamie normy prawne i obyczajowe, staję się do tak życzliwego mu króla niewdzięcznikiem, wręcz zdrajcą. Chociaż wierzy, że zakochał się za sprawą Fatum, nie są mu obce wyrzuty sumienia, poczucie grzechu. Nie umie jednak odrzucić namiętności, jest to wysiłek ponad jego siły.

        IZOLDA: Izolda Jasnowłosa była piękną, młodą kobietą, córką króla Irlandii, siostrą zabitego przez Tristana Marhołta. To osoba dumna, zdecydowana (gotowa była zabić Tristana, by pomścić brata), której życie także odmieniło Fatum. Chciała nienawidzić Tristana odrzucającego początkowo jej rękę; gdy wraz z winem wypiła śmierć własną jej losem całkowicie zawładnęła miłość. Poślubiona przez kochającego ją króla Marka, już od nocy poślubnej oszukiwała go na różne sposoby, systematycznie zdradzała. Zajmowała znacznie wyższą pozycję niż Tristan, przecież była królową, rycerz jako lennik jej męża nie powinien nawet marzyć o niej. Izolda, wiarołomna żona, także żyła w poczuciu grzechu, winy, dobrze również znała uczucie zazdrości. W imię miłości (co czynił także Tristan) dopuszczała się czynów moralnie nagannych, oszustw, nawet zbrodni (wysyłając Brengen na śmierć). Miłość była dla niej jedyną wartością: silniejszą od prawa i nakazów religijnych.

        KRÓL MAREK: Władca Kornwalii, mąż Izoldy - Tristan był jego siostrzeńcem. Panujący z zamku Tyntagiel Marek to władca mądry, dzielni i roztropny. Pokochał Tristana z największą serdecznością gościł go na swym dworze. Nawet zamierzał postarzeć się bezdzietnie, by przekazać tron Tristanowi. Izoldę chciał otoczyć miłością, odnosił się do niej z wielką czcią. On także jest ofiarą losu, zdradzonym mężem i władcą, człowiekiem, któremu Fatum odebrało prawo do rodzinnego szczęścia, wychowania potomstwa. Do końca chciał wierzyć w niewinność żony, nie ulegał gwałtownym emocjom, próbował uratować małżeński związek. Kochał Izoldę.

        PROBLEMATYKA: Zasadniczym tematem Dziejów Tristana i Izoldy jest niezwykle silna miłość, miłość pełna: zarówno w wymiarze duchowym, jak i cielesnym, fizycznym. Chociaż jej źródła tkwią w świecie nadprzyrodzonym, magicznym i czarodziejskim, nawet w drobnych szczegółach określa życie bohaterów - najbardziej znanej, oprócz Romea i Julii, pary literackich kochanków.

        Miłość Tristana i Izoldy łamie wszystkie bariery. Nie może jej przeszkodzić różny status społeczny kochanków, zasady moralne, obyczajowe, nakazy religijne, nawet rozłączenie, oddalenie kobiety od mężczyzny. Ta miłość jest równie nieunikniona, co gwałtowna, jest najpotężniejszą ludzką namiętnością, której Tristan i Izolda doświadczają początkowo wbrew własnej woli. Nie może się nigdy wypalić, ostatecznie spełnić, trwa wiecznie - nawet po śmierci. Okazuje się silniejszą od tej ostatniej. Owej miłości towarzyszy w powieści wiele zła, niegodziwości, grzechów. Jednak uczucie kochanków nie zostaje potępione, surowo ocenione z chrześcijańskiego punktu widzenia, takiej moralności. W utworze przeważają pierwiastki pogańskie: bohaterom sprzyja nawet przyroda, morze, sam Bóg rozumie i nie osądza kochanków, akceptując ich oszustwo, jakby przyznaje, że to nie oni są winni namiętności, że o własnych siłach nie mogą wyzwolić się z niej.

        Miłość zesłana przez wszechpotężne siły (czarodziejskie wino to tylko ich symbol) bywa słodka i gorzka, niesie rozkosz i cierpienie, ale nieuchronnie prowadzi do tragicznego końca, do śmierci. Także jej przeznaczenie, od którego nie ma ucieczki, uczucie pokonuję wolę, uszlachetnia i zarazem prowadzi do upadku, z pewnością nie poddaje się jakiejś racjonalnej, rozumowanej analizie, prostym próbom wytłumaczenia jego niszczących mechanizmów. Przynosi śmierć i równocześnie jest od nie trwalsze.

        BUDOWA UTWORU: Dzieje Tristana i Izoldy to jeden z najwspanialszych przykładów starofrancuskiego romansu, tzw. bretońskiego, wyrastającego bezpośrednio z dwu źródeł: kultury celtyckiej jej zamiłowania do fantastyki, magii, cudowności, tajemniczych motywów łączących światy realne i nadprzyrodzone, odwołań do starych, pogańskich opowieści, które w Bretanii w osobliwy sposób łączyły się z chrześcijaństwem; francuskiej kultury dworskiej XII wieku, dworskiego modelu miłości i życia opiewanego przez prowansalskich trubadurów, całej zachodniej kultury średniowiecza.

        W romansach bretońskich historia uczucia Tristana i Izoldy stanowiła jeden z trzech głównych wątków (pozostałe to dzieje króla Artura i rycerzy Okrągłego Stołu oraz poszukiwania św. Grala). Dzieje w analizowanej przez nas wersji Bédiera nie są już utworem wierszowanym, lecz opowieścią napisaną prozą.

Podobne prace

Do góry