Ocena brak

Dzieje Tristana i Izoldy jako przykład średniowiecznej etyki i miłości

Autor /Czeslaw123 Dodano /05.05.2011

Około X wieku - w rezultacie ukształtowania się monarchii feudalnych - obok kościelnej twórczości łacińskiej zaczęła powstawać także różnorodna i bogata literatura w językach narodowych, głównie w ośrodkach dworskich, które wytworzyły kulturę rycerską, swoiste obyczaje i wzory osobowe. Bujną gałąź średniowiecznego piśmiennictwa dworskiego stanowiła epika romansowa, nawiązująca zarówno do motywów antycznych, jak i do rodzinnych opowieści i legend.

Romanse rycerskie podejmowały wątki fantastyczne, akcję budowały z wielu barwnych przygód i niezwykłych wydarzeń, idealizowały życie i atmosferę dworską, uwznioślając postać rycerza, jego honor, walkę i miłość. Najpiękniejszym tego rodzaju utworem, który odbił się szerokim echem w literaturze i są „Dzieje Tristana i Izoldy” - poemat o miłości i przygodzie. Scenę działańbohaterów stanowią ziemie celtyckie: Islandia, Bretania, Kornwalia. Podstawowym motywem stało się podanie o ucieczce siostrzeńca królewskiego z żoną króla.

Istotną treścią stała się wszechpotęga namiętności rozpalonych przez ślepą miłość, kobiety i mężczyzny, wobec której wszelkie prawa i zwyczaje okazują się bezsilne, bo tylko śmierć może ich rozłączyć. Tristan zaraz po swoich urodzinach został osierocony. Porwany przez kupców norweskich, dotarł do krainy króla Marka i został przyjęty na jego dwór i tam pozostał. Wkrótce pokonał słynącego z siły Marhołta z Irlandii. Awycięski Tristan został jednak ugodzony zatrutym ostrzem, a wyleczyć go mogła jedynie znająca moc ziół siostra zabitego Marhołta - Izolda jasnowłosa. Dlatego pod przebraniem udał się do Irlandii. Po powrocie do Kornwalii, opowiedział królowi o wszystkim i za jego zgodą wyruszył powrórnie do Irlandii, by przywieść Izolbę królowi za żonę. Podczas morskiej podróży do Kornwalii Izolda i Tristan nieopatrznie wypili napój miłosny, który związał ich nieśmiertelnym uczuciem.

Od chwili wypicia napoju Tristan i Izolda ciągle spotykali się pokryjomu, ale zawistni dworzanie donieśli o tym królowi i ten postanowił skazać kochanków na spalenie na stosie. Jednak Tristanowi udało się uciec, a następnie odbić Izoldę wydaną w gniewie przez Marka trędowatym. Odtąd zakochani ukrywali się w lasach, żyjąc w ciągłej obawie, iż odnajdą ich ludzie władcy Kornwalii. Pewnego dnia król Marek zastał ich śpiących w namiocie i widząc ciała ddzielone nagim mieczem, postanowił pozostawić ich w spokoju. Jednakże dręczeni wyrzutami sumienia kochankowie podejmują dezyzje o rozstaniu.

Podobne prace

Do góry