Ocena brak

Dzieje Tristana i Izoldy

Autor /Amelia Dodano /11.03.2011

Poemat składa się z dziewiętnastu części poprzedzonych mottami. Ich numery i tytuły zaznaczono pogrubioną czcionką.

I. Dziecięctwo Tristana. Autor zwraca się do czytelnika z ofertą przedstawienia opowieści. Matką Tristana była Blancheflor, siostra króla Kornwalii Marka, żona króla Lonii, Riwalena, który został zgładzony na skutek zdrady. Matka nadała mu imię oznaczające „smutny” i odeszła do męża. Opiekę nad sierotą roztoczył Rohałt Dzierżący Słowo. Wojennego rzemiosła i rycerskiej postawy uczył chłopca Gorwenal. Tristan gniewnego morza – wypuścili w czółnie na wodę. Przybiwszy do brzegu, napotkał myśliwych, których nauczył postępowania ze skórą i mięsem jelenia, przedstawiając się jako syn kupca i wzbudzając zachwyt. Myśliwi zaprowadzili go do króla Marka, do zamku Tyntagiel. Tam Tristan pozostał jako lennik i cieszył się miłością i opieką władcy. Jego pochodzenie wyjaśnił przybyły do króla Rohałt. Młodzieniec wrócił w rodzinne strony, pomścił ojca i odzyskał dobra. Następnie zostawił swoją ziemię Rohałtowi, zaś sam postanowił zostać przy wuju, królu Marku, i powrócił do Kornwalii.

II. Morhołt z Irlandii. Przybył on do Marka, by zażądać daniny w imieniu króla Irlandii. Tristan stanął do pojedynku z owym siłaczem i pokonał go. Wracał wśród wiwatów. Towarzysze Morhołta wrócili do Irlandii jak niepyszni. Tymczasem ranny Tristan coraz bardziej chorował od z łodzią w nieznane, by mógł szukać pomocy. Znaleźli go na brzegu się grób Morhołta. Pomocy udzieliła mu pani tej ziemi, Izold Złotowłosa. Kiedy Tristan wyzdrowiał, postanowił uchodzić, obawiał się zdemaskowania (to on zabił Morhołta).

III. Szukanie Pięknej o złotych włosach. Przynaglany do ożenku król Marek postanowił poślubić kobietę, której włos upuściły jaskółki. Tristan wybrał się w podróż statkiem. Izolda była przeznaczona temu, kto pokona potwora pożerającego ludzi. Rycerz dokonał tego, jednak Izolda poznała uszczerbek na mieczu Tristana i skojarzyła ze śmiercią Morhołta, swojego wuja. Odstąpiła jednak od zamiaru zgładzenia Tristana, dowiadując się o historii z włosem i staraniach króla o jej rękę. Również jej ojciec dał mu pocałunek pokoju. Widząc bogactwo towarzyszy Tristana, król powierzył Izoldę jego opiece.

IV. Napój miłosny. Podczas podroży statkiem Tristan i Izolda wypili cudowny napój, który przygotowała matka panny dla niej i przyszłego męża. Odtąd nie król Marek, ale Tristan był jej prawdziwym ukochanym.

V. Brangien wydana niewolnikom. Poślubiwszy Izoldę król darzył ją uczuciem, jednak Izolda obawiała się, że jej tajemnica zostanie zdradzona przez Brangien i kazała niewolnikom ją zabić. Oni jednak, wzruszeni delikatnością dziewczyny, nie zrobili tego. Gdy Izolda żałowała swojej decyzji, przyprowadzili Brangien. Obydwie padły sobie w ramiona.

VI. Wielka sosna. Na skutek informacji od czterech dworzan o związku Tristana i Izoldy, król wypędził ukochanego siostrzeńca z zamku. Brangien jednak pomagała królowej spotykać się z Tristanem pod osłoną nocy. Czarnoksiężnik Frocyn, garbaty karzeł, przygotował zasadzkę, jednak Tristan i Izolda ujrzeli w wodzie odbicie siedzącego na drzewie króla. Tristan prosił ją o ukojenie gniewu króla. Po tym zdarzeniu Marek na nowo przywrócił do łask siostrzeńca.

VII. Karzeł Frocyn. Nowa pułapka Frocyna polegała na tym, by król wysłał Tristana z listem, wtedy ten zapragnie mówić z królową, gdy nadejdzie noc (Tristan i inni dworzanie spali w sypialni króla). Karzeł rozsypał wokół łoża mąkę i choć Tristan widział to i był ostrożny, uronił – przeskakując – kilka kropel krwi (był skaleczony kłem dzika, podczas skoku rana zaczęła krwawić). Tristan nie mógł zaprzeczyć, że był w pobliżu królowej, ale nie przyznał się do występnej miłości.

VIII. Skok z kaplicy. Za miastem ułożono stos dla Tristana i Izoldy.

On wszedł do kapliczki, by się pomodlić i skacząc z chóru do stóp skały, zapewnił sobie możliwość ucieczki. O wydarzeniu tym zawiadomił królową człowiek z ludu, który przypadkiem widział Tristana. Izolda została wydana w ręce stu trędowatych na rozpustę i hańbę. W drodze została odbita przez Tristana i Gorwenala. Odtąd zamieszkali w szałasie wśród lasu.

IX. Las moreński. Kochankowie dowiadują się od pustelnika Ogryna, że król wyznaczył nagrodę za schwytanie Tristana. Młodzi nie czują się winni swojej miłości, to napój stał się sprawcą nieszczęścia. W gęstwinie odnalazł ich Łapaj, wierny pies. Tristan nauczył go zachowywać się cicho, by nie sprowadził pościgu. Podczas polowania w pobliże szałasu, gdzie spali kochankowie, zapuścił się jeden ze zdrajców, Gwenelon. Został zgładzony przez Gorwenala. Pewnego dnia Tristan, zmęczony polowaniem na jelenia, położył się spać. Oboje z Izoldą byli ubrani a pomiędzy nimi leżał nagi miecz. Izolda miała na palcu pierścień od króla. Zastał ich tam leśniczy i doniósł o tym Markowi. Zobaczywszy nagi miecz i śpiących w ubraniu, król nie zabił kochanków, zamienił pierścień Izoldy na swój i zabrał miecz Tristana, położywszy na jego miejsce własny – wiedział już bowiem, że nie kochali się występną miłością (symbolika nagiego miecza między ciałami). W szparę między gałęziami szałasu wetknął białe rękawiczki, otrzymane od Izoldy. Ona zbudziła się z powodu snu, w którym walczyły o nią dwa lwy. Oboje dostrzegli przedmioty zostawione przez króla. Tristan pomyślał, że poszedł on po posiłki. Postanowili uciekać.

X. Pustelnik Ogryn. Tristan doszedł do wniosku, że król zrozumiał ich sytuację i dlatego ich nie zabił. Zaczął żałować, że naraził Izoldę na tak ciężkie warunki życia. Tristan po spotkaniu z pustelnikiem Ogrynem zaniósł królowi list, w którym obiecał oddać Izoldę i wyjechać z Kornwalii.

XI. Szalony bród. Król przedstawił treść listu baronom, doradcom i kazał przygotować odpowiedź. Tristan miał oddać królową i wędrować za morze. Kochankowie żegnali się z żalem. Złotowłosa zatrzymała psa Łapaja, zaś ukochanemu dała pierścień z jaspisu. Ogryn kupił dla niej futro, sukno, płótno i biały muślin, żeby przygotowała sobie strój na spotkanie z mężem.

XII. Sąd przez rozpalone żelazo. Trzej zdrajcy, Denoalen, Andret i Gondoin, zażądali próby żelaza, której poddałaby się Izolda, by udowodnić swoją niewinność. Chociaż Marek wypędził ich z zamku, Izolda postanowiła oczyścić się z zarzutów w obecności króla Artura i jego orszaku, nie tylko wobec tutejszych baronów. Wiadomość o tym przekazała Tristanowi, który przebywał w chatce leśnika Orri. Prosiła, by stawił się w dniu próby w przebraniu pielgrzyma. W drodze powrotnej Perynis, sługa Izoldy, zgładził leśnika, który niegdyś wydał kochanków. W dniu próby Izolda bała się przekroczyć rzekę, żeby nie zamoczyć ubrania. Przeniósł ją pielgrzym żebrzący na brzegu (przebrany Tristan). Izolda przysięgła, że nikt, prócz króla Marka i owego żebraka, nie trzymał jej w ramionach. Pochwyciła rozżarzoną sztabę żelaza i przeszła z nią dziesięć kroków. Jej ręce były nietknięte. Wszyscy wydali okrzyk wielbiący Boga.

XIII. Głos słowika. Tristan nie mógł się zdobyć na opuszczenie Kornwalii. Pod osłoną nocy wywoływał Izoldę, udając słowika. Jeden ze sług powiadomił o tym trzech zdrajców. Dwóch Tristan zabił, przy życiu pozostał Andret. Kochankowie postanowili się rozstać.

XIV. Dzwonek cudowny. Tristan wyjechał do Galii, na ziemię diuka Żylenia. Tam zobaczył zaczarowanego pieska Milusia z cudownym dzwoneczkiem, którego dźwięki pozwalają zapomnieć o wszelkich kłopotach i cierpieniach. Za zwyciężenie Urgana Włochatego, ściągającego wielkie haracze, diuk Żyleń podarował mu owego pieska, zaś umyślny dostarczył go Izoldzie. Ona jednak niebawem wyrzuciła ów dzwoneczek, ponieważ chciała cierpieć razem z Tristanem.

XV. Izolda o Białych Dłoniach. Po wielu podróżach Tristan i Gorwenal dotarli do ziemi spustoszonej przez hrabiego Ryjola z Nantes, należącej do diuka Hoela. Wraz z Kaherdynem, synem diuka, i rycerzami Tristan pokonał gnębiciela i otrzymał za żonę córkę Hoela, Izoldę o Białych Dłoniach. Widok pierścionka z jaspisu przypomniał mu jednak o Izoldzie Jasnowłosej. W noc poślubną Tristan wyjaśnił, że obiecał Matce Bożej – za ocalenie w walce ze smokiem – przez rok wstrzymać się od uściskania i poznania żony.

XVI. Kaherdyn. Zaniepokojony sytuacją siostry Kaherdyn, wyzywa Tristana na pojedynek. Ten jednak wyjaśnia mu swoje postępowanie, mówi o Izoldzie Jasnowłosej i wzrusza serce przyjaciela. Tymczasem w zamku Tyntagiel przybyły z daleka hrabia Kariado informuje Izoldę o małżeństwie Tristana. Kahedryn wraz ze szwagrem w towarzystwie dwóch giermków wyruszyli jako pielgrzymi, by przekonać się, czy żona króla Marka pamięta jeszcze o Tristanie. Spotkali Dynasa z Lidanu, który opowiedział o smutku królowej i obiecał doprowadzić do spotkania kochanków.

XVII. Dynas z Lidanu. Kiedy dwór podążał do Białej Równi, Izolda usłyszała Tristana naśladującego głos ptaków i poprosiła, aby towarzyszyły jej aż do zamku Świętego Łubina, gdzie zamierza się zatrzymać. Rycerz imieniem Blecheri rozpoznał Gorwenala i tarczę Tristana. Gonił go, zaklinając na imię Izoldy, by ten się zatrzymał. Ścigany i jego towarzysze jednak umknęli. Na wieść o tym Jasnowłosej zrobiło się bardzo przykro. Przysłanemu Perynisowi Tristan wyjaśnił, że to giermek umykał przed Blecherim. Izolda nie uwierzyła, przepędziła Perynisa, zaś Tristana, przebranego za trędowatego żebraka, wyśmiała. Potem bardzo tego żałowała, przywdziała włosiennicę, ale ukochany wyruszył w podróż do Bretanii.

XVIII. Szaleństwo Tristana. Po wypędzeniu przez Izoldę Tristan bardzo cierpiał, aż wyruszył przypadkowym statkiem do Tyntagielu. Odpowiednio zmieniony, ubrany i ucharakteryzowany, poszedł do zamku i jawnie poprosił o oddanie królowej. Dworzanie i król dobrze się bawili, słuchając szaleńca. Tymczasem on przedstawił się jako Tristan i wypowiedział wiele tajemnic znanych tylko Izoldzie. Później, w komnacie przywitał go wierny pies Łapaj. Widząc zachowanie psa i pierścionek z jaspisu, Izolda rozpoznała Tristana. Po kilku spotkaniach, wobec zagrożenia, Tristan opuścił Tyntagiel.

XIX. Śmierć. W Bretanii Tristan został ugodzony lancą w bitwie z baronem Bedalis. Nikt nie mógł rozpoznać trucizny zostawionej w ciele przez broń. Ranny przeczuwał nadchodzącą śmierć i poprosił Kaherdyna o przywiezienie Izoldy. Ich rozmowę podsłuchała Izolda o Białych Dłoniach. Urażona zdradą postanowiła dokonać zemsty. Gdy do brzegów dobijał statek Kahedryna, żona przekazała Tristanowi wiadomość, że żagiel na nim jest czarny. Gdy ukochana przybyła na miejsce, zastała zrozpaczonych rycerzy. W kościołach i klasztorach biły dzwony. Zbliżyła się do ciała Tristana, mówiąc jego żonie, że ma większe prawo go opłakiwać, bo bardziej go kochała. Pomodliwszy się, położyła się obok zmarłego, ucałowała go w usta i umarła. Dowiedziawszy się o śmierci kochanków, król Marek zabrał ich ciała do Tyntagielu i pochował po obu stronach kaplicy. Z grobu Tristana wyrósł głóg, który zatopił łodygę w miejscu, gdzie pogrzebano Izoldę. Parokrotnie ścinany pęd stale odrastał i znowu łączył mogiły kochanków. Dowiedziawszy się o tym cudownym zdarzeniu, król Marek zakazał niszczyć roślinę.

W końcowej części tekstu narrator wyjaśnia, że opowieść tę spisali dawni rybałtowie (Béroul, Thomas, Eilhart, Gotfryd), dla wszystkich zakochanych, tych, co są szczęśliwi i tych, którzy cierpią z powodu miłości, by mogli znaleźć tu pociechę.

 

 

Podobne prace

Do góry