Ocena brak

DZIECIĘ JEZUS - W POEZJI POLSKIEJ

Autor /Tyburcjusz Dodano /06.09.2012

Motyw D.J., związany z bożonarodzeniową tradycją lit., pojawiał się już w anonimowych utworach poetyckich z XV i XVI w., umieszczonych m.in. w kancjonale puławskim (z 1551), kórnickim (z 1551-55), nieświeskim (z 1563) i tzw. kancjonale ks. S.S. Jagodyńskiego (Kr 1695), zawartych w Kolędach polskich I. Teksty (Wwa 1966), a ponadto zwł. w XVII w. w twórczości reprezentatywnych poetów.

W okresie staropol. w przeważających relacjach o narodzeniu Chrystusa ujawniło się szczególne zafascynowanie boskością i człowieczeństwem D.J., podkreślające ich antynomiczność przez określenia w kategoriach hierarchicznych ,np. „Jako Pan wszystkiej chwały stał się służebnikiem" (Wesoły nam dzień nastal, w: Kolędy polskie, 25); człowieczeństwo D.J. przede wszystkim widziano w jego wielkiej pokorze; wiele miejsca poświęcano jego cierpieniom spowodowanym niewygodami, chłodem, ubóstwem, a nawet bólem po obrzezaniu, np. w Pójdźmy do jasełek nowych Jezusa miłego (w: Kolędy polskie, 79); w D.J. ukazuje się przede wszystkim Mesjasza (w większości kolęd, a także u J. Żabczyca w Symfoniach anielskich, Kr 1630);

nazywa się je również królewiczem, królem niebieskim, anielskim; często stosuje się określenia niejako utożsamiające Dzieciątko z ideą, którą reprezentuje, m.in. „boskie podarzenie", „niebieskie światło", „nasze zbawienie", np. w Witaj Jezu przenajslod-szy (w: Kolędy polskie, 38); w niektórych kolędach tematem jest zagrożenie D.J. i rzeź niewiniątek, np. w Kiedy król Herod królował (w: Kolędy polskie, 22-23) czy W mieście Betlejem rze-czonem (w: Kolędy polskie, 147), lub ofiarowanie w świątyni, np. w Maryjej wywodzenie (w: Kolędy polskie, 83) czy Podle zakona starego (w: Kolędy polskie, 150).

Począwszy od tekstów renesansowych, m.in. Zdrów bądź, Jezu maluśki, jenżeś kroi niebieski oraz Dziecię namilejsze, proszę Cię, nie placzy (w: Kolędy polskie, 26-31), zaczyna dominować idylliczno-sielankowa konwencja przedstawienia narodzin — D.J. w otaczającej je arkadyjskiej rzeczywistości poddano uzwykleniu przez szczególne uwydatnienie jego ziemskiej dziecięcości ; konwencję tę szczególnie rozwinięto w okresie baroku, np. w przekł. S. Grochowskiego z J. Pontanusa Wirydarz albo Kwiatki rymów duchownych o Dziecięciu Panu Jezusie.

Wiersze i inne pisma co prze-brańsze (Kr 1607), a także w tryptyku poetyckim K. Twardowskiego Kolebka Jezusowa, Pasterze, Trzej Królowie (Lw 1630); wyobrażenie poetyckie postaci Dzieciątka kształtuje infantyliza-cja wypowiedzi lirycznej, zdrobniałe, pieszczotliwe określenia (np. „niebieska perełka"); porównywano D.J. także do kwiatków, np. w Witajże, Dziecię rozkoszne (w: Kolędy polskie, 39); fakt narodzin ujmowano też w kontekście głębszej refleksji teol., zwł. życia wewnątrztrynitarnego — np. w Ojcze nasz, Wszechmocny (w: Kolędy polskie, 102) czy w Chwalmyż Boga, Ojca Wszechmogącego (w: Kolędy polskie, 120), mocy stwórczej — np. w Raduj się z tego wierny (w: Kolędy polskie, 146), oraz funkcji zbawczej, np. w O Baranku Boży (w: Kolędy polskie, 190-191); D.J. ukazywano również jako słowo wcielone, pełniące godność jedynego, wiecznego kapłana i króla z racji dzieła odkupienia, np. w Synu pierworodzonym (w: Kolędy polskie, 178).

W XVIII w. charakter motywu nadal uwarunkowany był barokową estetyką ekspresji żarliwego uwielbienia i hołdu, zwł. w J. Baki Żądzy chwały boskiej (w: Uwagi różne rzeczy ostatecznych, Wl 1766; por. Boże Narodzenie. Antologia poezji polskiej, Wwa 1961, 274), a także upodobania do antytetycznego określania postaci D.J., jak u K. Benisławskiej „Twórca stworzeniem", „w nędzy Pan nad pany" itp. (Pieśni sobie śpiewane..., Wl 1776, Lb 19582); podobnie w kolędzie F. Karpińskiego Pieśń o narodzeniu Pańskim (w: Pieśni nabożne, Supraśl 1792,4).

W okresie romantyzmu anegdotyczność przedstawień ustąpiła miejsca usymbolizowanej postaci D.J., która stawała się wyrazicielem wartości teol. i human., ulegających konkretyzacji przez narodziny — np. w CK. Norwida Przyszła nareszcie chwila ciszy uroczystej (fragment poematu Rzecz o wolności słowa, w: Dzieła, Wwa 1971, III 586) oraz „Czy prawda, że się Prawda urodziła..."? (fragment litanii Do Najświętszej Panny Maryi, w: Dzieła, I 110) czy w B. Zaleskiego O narodzeniu Pańskim (w: Antologia polska, Cieszyn 1931, 58), a także przez motyw wcielenia — np. w W. Zagórskiego Trzech Królach (w: Antolo* gta polska, 186-188) i T. Lenartowicza Szopce cz. I (Wr 1849); w niektórych utworach sygnalizowano (często przez odległą asocjację) paralelność narodzin Dzieciątka i nadejścia wolności, np. w Zagórskiego Trzech Królach, L. Sowińskiego Gwieździe Betlejemskiej (w: O zmroku, Wwa 1885, 47), odrodzenia ducha nar., np. w R.W. Berwińskiego Na przesilenie dnia z nocą (w: Poezje, Bru 1844, II 49), oraz rewolucyjnej przemiany, np. w G. Ehrenberga Bożym Narodzeniu (w:'Dźwięki minionych lat, P 1848, 35);

pojawia się także aluzyjność sytuacyjna, np. rzeź niewiniątek i ocalenie DJ. a zesłanie Polaków i ocalenie „wskrzesiciela narodu" — widzenie ks. Piotra (A. Mickiewicz, Dziady w: Dzieła, Wwa 1955, III 189-190); każdorazowe narodziny dziecka — Boga wiązano z odrodzeniem duchowym człowieka, np. w A. Mickiewicza Bożym Narodzeniu (Zdania i uwagi, w: Dzieła, Wwa 1949, I 277), a także w cyklu wierszy K. Antoniewicza Jezus w żłóbku (w: Poezja religijna, Kr 1898, 15-21); D.J. przynosi ludzkości dar miłości, np. w T. Zana Kolędzie (w: Księga wiersz-' polskich Juliana Tuwima, Wwa 1954, I 144--146).

W poezji romantycznej odżyła także dawna ekspresywna antyteza ubogie dzieckoMesjasz, Bóg, np. w Norwida Psalmie biblijnym (w: Pisma wszystkie, Wwa 1971, I 91), do której później nawiązał A. Asnyk w Przyjściu Mesjasza (w: Pisma po raz pierwszy razem zebrane, Wwa 1939, II 184); pojawił się również motyw D.J. ujęty w konwencji sentymentalnej, przez świadomą stylizację, np. w J. Słowackiego Chrystus Pan się narodziły/ dramacie Złota czaszka (w: Dzieła wszystkie, Wr 1957, X 420), oraz naznaczony tradycją jasełkową, ukazującą jak gdyby „dziecko-lalkę", np. w Lenartowicza Szopce (Wr 1849, 1 15) i Zana Kolędzie; spotyka się także motyw D.J. jako Jednego z nas", członka „ludzkiej rodziny", „brata człowieka", np. w cyklu wierszy Antoniewicza (Poezja..., 21) i w W. Syrokomli Wilii (w: Antologia polska, 54); taka koncepcja pojawiła się też u kontynuatorki tradycji romantycznej M. Konopnickiej — D.J. jako „Bóg nasz i nasz brat" w Z trzychkrólową gwiazdą (w: Poezje, Wwa 1916, VI 56-57).

W poezji poromantycznej poszerzono konwencję tematyczną porównania narodzin z nadejściem wolności, m.in. w Konopnickiej Bóg się rodzi (w: Poezje, I 36-37), Z. Stokowskiej (pseud. Fiat) Wigilii (w: Wigilie. Antologia, Wwa 1914, 14-20) i J. Kasprowicza W noc wigilijną (w: Dzieła, XI 110), inicjującą także (zwł. w okresie Młodej Polski) toposy odnowy, odrodzenia (państw., nar., duchowo-moralnego) — m.in. w J. Jankowskiego W żłobie leży... (w: Wigilie, 3-9), S. Wyspiańskiego O Boże, pokutę przebyłem... (monolog Konrada w Wyzwoleniu, w: Dramaty, Kr 1959, V 143), L. Rydla Kolędzie (w: Poezje, Kr 1910, 53). Typy literackich przedstawień D.J. mają swoje uwarunkowania w tendencjach Í. poł. XIX w. (zwł. w sytuacji popowstaniowej);

zainteresowanie niedolą, ubóstwem warstw lud. determinowało wybór i ujęcie tematów, a zatem sprzyjało również ukazaniu w tym kontekście postaci D.J., które pełni rolę łaskaw-cy, pocieszyciela biedoty, bliskiego jej choćby przez szczególnie znaczące w tej relacji narodzenie pośród ubóstwa (J. Czubek, Na Boże Narodzenie 1867, w: Rymy, bmw 1932, 39; A. Oppman, 7>zey Królowie, w: Antologia polska, 39); rekompensatą tego bywa szczere uczucie uwielbienia przez ludzi prostych (Czubek, 44); prymarność rodzimej problematyki dyktuje także poetyckie wyobrażenia o Polsce jako miejscu narodzin D.J., np. w W. Wolskiego Betlejem w Polsce (w: Antologia polska, I 54).

Dla poezji młodopolskiej charakterystyczna była swoista hiperboli-zacja D.J., polegająca na odrealnieniu postaci, percypowaniu jej w kategoriach uogólniających, symbolicznych; postać ta jest także synonimem mocy, potęgi — „kruszyciel więzów i rozdawca łask", np. w Kasprowicza Z opłatkiem (w: Dzieła, XI 113); wielkość nowo narodzonego objawia się w potędze, sile duchowej — „bo mąż ów idzie, co światłem śród cieni" w Kasprowicza Narodzeniu Chrystusowym (w: Dzieła, Kr 1930, II 71); omowny sposób prezentacji zawarty jest też w wierszu S. Ko-raba Brzozowskiego Słowo stało się ciałem (w: Nim serce ucichło, Wwa 1910, 42), gdzie nowo narodzony to „prawda, w kształty przyodziana", „cudów cud" itp. ; została również ukazana przez wyobrażenie wszechobecności w sercach ludzkich, np. w A. Górskiego Nocy (w: Wigilie, 24-29).

Ożywienie zainteresowań problematyką dziecięcą w kulturze eur. przełomu wieków znalazło swe potwierdzenie w fascynacji dziecięcością, pojawiającej się odtąd w wielu tekstach lit. ; stąd przy okazji rozważań bożonarodzeniowych koncentracja na niemal metafiz. charakterze dziecięcości jako potężnej sile mor., np. w Górskiego Nocy, oraz autonomicznej wartości pośród wszechrzeczy („Święci anieli dziecięcą miarą wartość świata mierzą" — Jankowski, W żłobie leży...,-w: Wigilie,; J. Rund-baken, Drzewko, w; Wigilie, 10-13).

Typowe dla tego okresu są również ujęcia narodzin zdeterminowanych wizją śmierci (L.M. Staff, Pieśń wigilijna, w: Zgrzebna kamyczka, Wwa 1922, 92; K. Zawistowska, Betlejem, w: Poezje, Lw 1903, 97). Doświadczenia wojenne i reminiscencje wywołane przeżyciami I wojny świat, pojawiały się w poezji bożonarodzeniowej, zwł. przy okazji adoracji D.J.; często towarzyszy im polonizacja tematu, zwł. w K. Iłłakowiczówny Kolędach polskiej biedy, Ptb 1917.

W okresie międzywojennym dominowały kulturowe funkcje motywu — postać D.J. często pojawiała się na prawach wyobraźni dziecięcej, np. w W. Słobodnika Synu cieśli (w: Modlitwa o słowo, Wwa 1927; Nowy wybór wierszy, Ł 1959, 60), K. Wierzyńskiego Kolędzie dziecinnej (w: Antologia 120 poetów, Ł brw, 70), L. Krzemienieckiej O Dzieciątku (w: Antologia 120 poetów, 72);

często też stanowi jakby choinkowy „rekwizyt", np. w F. Kruszewskiej Gwiazdce (w: Przedwiośnie, Wl 1923, 62), J.A. Gałuszki Bożym Narodzeniu (w: Cienie orłów, Wwa 1932); ukazywana była w idyllicznej, sentymentalnej konwencji estetycznej, jak m.in. w A. Chojeckiego Trzech Królach oraz Kolędzie (w: Miesiące, Wwa 1936, 8,68); takiemu przedstawieniu często sprzyjały gatunkowe wyznaczniki kołysanki, np. w J. Frasika U żłóbka (w: Łąkami w górę, Wwa 1936, 18), w J. Kurka Kołysance (Tęcza 3(1929) nr 51).

Poetyckie ujęcia D.J. warunkowała także ludowo-jasełkowa konwencja liryki bożonarodzeniowej, m.in. T. Czyżewskiego Pastoraice (P 1925), Iłłakowiczówny Z pastorałki (P 1926), J. Czechowicza Nasze śpiewanki (w: Wiersze wybrane, Wwa 1955, 298); oryginalne przedstawienie pojawiło się w J. Lieberta Pasterka (w: Poezje zebrane, Wwa 1951, 88), w której dzięki zawartej w finale refleksji adorowany przez naturę na sposób bajkowo-idylliczny mały Chrystus oczekuje, „by pośród witających zobaczyć człowieka".

Wielokrotnie narodziny mają charakter metaforyczny — „Bóg się w naszych sercach rodzi", u M. Czeskiej-Mączyóskiej w Gdy się Bóg rodzi... (Przewodnik Katolicki 40(1934) 20), a także u Staffa w Patrzyli z oczu ogromną dziwota... (w: Ucho igielne, Wwa 1927; Poezje, Wwa 1950, III 183). Istniała również społeczno-moralizatorska tendencja prezentacji postaci — Dzieciątko miłujące trud, pracę, np. w Słobodnika Synu cieśli, a także naturalistyczna, uwspółcześniona wizja narodzin pośród ludzi biednych, w rodzinie robotniczej, m.in. w E. Szymańskiego Wierszu wigilijnym (w: 20 milionów, Wwa 1932; Wiersze wybrane, Wwa 1959, 42).

Obszerny zestaw różnorodnych przedstawień D.J. przyniosły lata okupacji w nurcie poezji o aktualnej tematyce, kontynuowanej także w okresie powojennym. D.J. ukazywano w kontekście fabularyzacji wydarzeń okupacyjnych — narodziny dokonują się podczas łapanek, matka ukrywa syna, np. w J. Gamskiej-Łem-pickiej Lwowskiej kolędzie 1943 roku (w: Poezja Polski walczącej 1939-1945. Antologia, Wwa 1974, 1 761); D.J. i MB wspomagają w czasie wojennej ucieczki żołnierze i zabierają do kraju (autor nieznany Bóg się rodzi, w: Poezja Polski walczącej, 345); Dzieciątko nie ma miejsca na spoczynek w spalonej i zniszczonej ziemi, np. w Iłłakowiczówny Matce Boskiej wojennej (w: Poezja Polski walczącej, 396), leży „na posłaniu zgliszcz", np. w J. Pietrkiewicza Kolędzie roku klęski (w: Poezja Polski walczącej, 717).

Postać D.J. wywołuje przypomnienia dzieci więzionych w Oświęcimiu, np. w M. Rostworowskiego Jezusie uśmiechniętym (w: Wiersze, Pz 1947, 28), co czasem kojarzy się z rzezią niewiniątek, np. w T. Różewicza Rzezi chłopców (w: Poezje zebrane, Wr 1971, 151); D.J. zostaje obdarzone garścią ziemi pol. przez pasterzy, którym przepowiada wolność, np. w J.N. Kłosowskiego Kolędzie (Poezja Polski walczącej, 739), otrzymuje także specyficzne dary ze spalonego miasta: „piórko gołębia, co w locie spłonął", np. w B. Ostromęckiego Darze (w: Boże Narodzenie. Antologia poezji polskiej, 359), „łzy i skrę pożarów" w wierszu nieznanego autora Wigilia (w: Poezja Polski walczącej, 193).

Narodziny D.J. często stanowią pretekst do refleksji i wspomnień utraconego dzieciństwa, np. w K.K. Baczyńskiego Święcie Bożego Narodzenia (w: Utwory zebrane, Kr 1970, 379), Z. Doleckiego Zamiast trenu na śmierć choinki (w: Spotkania z Lemuelem, Wwa 1957, 77), J. Hordyńskiego Liście wigilijnym do matki (w: Poezja Polski walczącej, 979).

Osobną grupę stanowią utwory operujące poetyką celowej antyidylliczności lub wręcz drastyczności, grozy o charakterze niemal turpistycznym — np. kołysanie Dzieciątka wywołuje skojarzenie z kołysaniem na szubienicy, np. w T. Gajcego 1942. Nocy wigilijnej (w: Utwory zebrane, Wwa 1952, 47), lub na krzyżu, np. w M.J. Kononowicza Kolędzie (w: W sitowiu niebieskim, Wwa 1957, 35); w anonimowej Kolędzie (w: Boże Narodzenie. Antologia poezji polskiej, 164) jest ono w dosłownym znaczeniu splamione krwią, a u J. Harasymowicza w Pastorałce z gór (w: Pastorałki polskie, Kr 1966, 27-31) w konwencji jasełkowego turpizmu przedstawiona została śmierć Maryi z D.J., napadniętych przez „SS-mana — króla";

w Gajcego Kolędzie (w: Utwory zebrane, Wwa 1952, 62) nowo narodzony Jezus naznaczony jest stygmatami krzyża; ważne miejsce w obrębie tej grupy zajmuje T. Borowskiego Kolęda zła (w : Poezja Polski walczącej, 654), jakby nawiązująca do wiersza Mickiewicza Do Matki Polki, kształtująca parenetycznie zbieżność późniejszej biografii Jezusa do losów wojennego pokolenia — motywację dla powtarzających się zwrotów: „nie pieść Matko Syna, nie pieść", „nie karm", „nie kochaj" stanowi perspektywa śmierci w poniżeniu.

W poezji powojennej, poza ujęciem w obrębie tematyki wojenno-okupacyjnej, postać DJ. nie występuje często mimo dosyć obfitej twórczości bożonarodzeniowej, zainteresowanej jednak w większym stopniu problematyką tradycji obrzędowo-kulturo-wej; przede wszystkim dokonuje się uzwyklenie i urealnienie postaci, np. w J.B. Ożoga Kolędzie przy maleńkiej (w: Wiersze wybrane, Wwa 1957, 122), mającej wiele cech i prostego uroku dziecięctwa, czy w J. Twardowskiego Z Dzieciątkiem Jezus (w: Znaki ufności, Kr 1971, 34). Narodziny ulegają „odsakralnie-niu" przez odwrotność porównania — przyjście na świat lub egzystencja dziecka wprowadza analogię do narodzin betlejemskich, np. w Różewicza Rodzinie człowieka (w: Zielona róża, Wwa 1961, 36-37) i w T. Nowaka Psalmie stajennym (w: Psalm, Kr 1971, 16), które traktuje się czasami w kategoriach baśniowych, np. w T. Chróścielewskiego Bożym Narodzeniu (w: Miesiąc utajony, Wwa 1960, 38); zauważalne bywa także pragnienie jak gdyby realnego materialnego powtórzenia narodzin, jak np. w B. Eysymontt Kołysance wigilijnej (Za i Przeciw 4(1960) nr 52 — „Jezu! Nie lulaj... nie lulaj! Przyjdź dziś na pewno. Na pewno") lub Doleckiego Psalmie wigilijnym (w: Inskrypcje, Wwa 1965, 25);

w rozważaniach poetyckich R. Brandstaettera (Pieśń o moim Chrystusie, Wwa 1960) narodziny i towarzyszące im wydarzenia stanowią pretekst do uogólnień i refleksji dotyczących duchowej kondycji współcz. człowieka. D.J. występuje też często na zasadzie jasełkowego rekwizytu, m.in. w J. Ficowskiego Dwu kolędach (w: Moje strony świata, Wwa 1957, 24), S. Młodożeńca Kolędzie (w: Wiersze wybrane, Wwa 1958, 129), A. Kamieńskiej Betlejem mojej matki (w: W oku ptaka, Wwa 1960, 47) i Z. Łączkowskiego Z gwiazdą (w: Kartofliska, Wwa 1966, 15).

Wyraźnie postępujące zintelektualizowanie poezji rei. powoduje zanik wypowiedzi sfabularyzowanych, które, jak dotąd, stanowiły podstawę prezentacji motywu D.J., znajdując jednocześnie upodobanie raczej w obrębie tematyki soterycznej i paschalnej.

Podobne prace

Do góry