Ocena brak

Działania morskie w czasie Wojny Krymskiej - OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA OKRESU

Autor /Sykstus Dodano /17.10.2011

Wiek XIX nazwano stuleciem żelaza, maszyn i pary. Znalazło to odzwier-ciedlenie również w technice wojennej. Szybki rozwój przemysłu spowodował olbrzymie zmiany we flotach wojennych. Gdy w 1853 r. wybuchła wojna (zwa-na wojną krymską) między Rosją a Turcją, po stronie której stanęły Anglia i Francja, zmiany te dały znać o sobie. Podczas tej wojny użyto po raz pierwszy w walce okrętów wojennych o napędzie parowym.

Napęd ten wprowadzono do użycia w kilka lat przed rozpoczęciem tej wojny i był on jeszcze w fazie prób. Starzy dowódcy żaglowców podchodzili do nowych okrętów bardzo sceptycz-nie, próbowano dostosować taktykę ery żaglowej do nowych możliwości okrę-tów, co w oczywisty sposób narzucało ograniczenia w wykorzystaniu nowych okrętów, które były szybsze i zwrotniejsze od okrętów żaglowych, ale przede wszystkim nie były zależne od warunków hydrometeorologicznych, czyli kie-runku i siły wiatru oraz w mniejszym stopniu - stanu morza. Atuty floty paro-wej zaczęto wykorzystywać dopiero w latach 70-tych XIX w. kiedy zmieniły się poglądy dowódców, a taktyka walki została dostosowana do możliwości technicznych nowych okrętów. Pod koniec ubiegłego wieku zaczęły wyłaniać się dwie podstawowe klasy okrętów głównych i trzy okrętów pomocniczych.

Do okrętów głównych zaliczyć należy pancernik, czyli trzon floty każdego liczące-go się państwa, posiadający dużą siłę ognia i potężny pancerz oraz krążownik, który w początkowych dniach swej egzystencji pełnij zadania zwiadowcze i krążownicze na szlakach handlowych wroga, a dopiero na przełomie wieków zaczęto go wykorzystywać jako pełnowartościowy okręt wojenny. Do okrętów pomocniczych zaliczyć należy przede wszystkim torpedowiec, który był okrętem o wyporności około 700 ton uzbro-jonym w samobieżne torpedy przeznaczone do ataku na duże cele, takie jak pancerniki i krążowniki. Okrętem stworzonym do obrony przed torpedowcami był kontrtorpedowiec, przeważnie o wyporności 1000-1200 ton, którego głów-nym uzbrojeniem były działa średniego i małego kalibru. Trzecia klasa okrętów pomocniczych to trałowce przeznaczone do niszczenia min, które w drugiej połowie XIX w. stanowiły poważne zagrożenie dla każdego, nawet największe-go okrętu.

Zmianom lub modernizacji uległy też środki walki, co było naturalną kon-sekwencją wprowadzenia do boju okrętu o napędzie parowym. Podstawowymi wynalazkami tego okresu były torpeda i mina, broń wcześniej zupełnie nie zna-na, a siejąca ogromne zniszczenie. Mina została wprowadzona w połowie XIX w. jako skuteczny środek do zakłócenia działalności floty handlowej i blokowa-nia portów nieprzyjaciela. Skuteczne metody walki z minami zostały wymyślo-ne przez rosyjskich oficerów dopiero w roku 1881, kiedy to por. Bieklemiszew skonstruował 183 metrowy trał z liny obciążonej ciężarkami, a w roku 1898 por. Szulc zbudował trał stosowany do dziś, czyli system złożony z pięciu lin obciążonych ciężarkami.

Torpedę wprowadzono do boju dopiero na przełomie lat 70-80-tych jako środek typowo defensywny. Możliwości ofensywne torpedy zauważył dopiero rosyjski wiceadmirał Makarow, który uważał, że torpedow-ców należy używać w walce na równi z pancernikami i krążownikami. Następ-nym osiągnięciem były modernizacje artylerii, która na przełomie XIX i XX w. całkowicie zmieniła swe oblicze. Przede wszystkim wprowadzono pociski o cylindrycznym kształcie w miejsce dotychczasowych kulistych. Zaczęto rów-nież gwintować lufy dział, co zwiększyło ich celność i donośność. Kolejną nowością były działa, w których pociski ładowane były od tyłu, co w znaczny sposób przyczyniło się do zwiększenia ich szybkostrzelności. Pod ko-niec wieku pojawiły się też pociski wypełnione materiałem wybuchowym, bę-dące w stanie przebić stalowe burty okrętów.

Taktyka walki okrętów parowych sprecyzowała się dopiero na przełomie wieków, a ta istniejąca w połowie XIX w. była oparta na założeniach epoki ża-gla i w żadnej mierze nie wykorzystywała możliwości nowych okrętów. Angiel-scy admirałowie uważali na przykład, że główną metoda walki powinno być ta-ranowanie, a walkę artyleryjską spychano do roli pomocniczej. Podobnie rzecz się miała we Francji i Rosji. Jak już wspomniałem, przełom w tej dziedzinie nastąpił kiedy wiceadmirał Makarow ogłosił założenia swojej taktyki walki.

Tyle na temat ery parowców, teraz chciałbym się skupić na okresie wojny krymskiej, kiedy to parowce stanowiły jeszcze mniejszość we flotach zwaśnio-nych stron, nowinki techniczne jeszcze nie zostały wprowadzone lub w ogóle wymyślone, a dowódcy podchodzili do nowych okrętów z nieufnością i żądali instalacji masztów oraz żagli obok napędu parowego. Okręty parowe w owym czasie stanowiły głównie fregaty i korwety, a w końcowym okresie wojny rów-nież okręty liniowe zaopatrzone w ten rewolucyjny napęd. Okręty dalej budo-wane były z drewna, co czyniło je bardzo czułymi na nowe eliptyczne pociski, które z łatwością przebijały drewniane poszycie żaglowców i wczesnych okrę-tów parowych.

Do góry