Ocena brak

Działania morskie w czasie Wojny Krymskiej - Drugi wypad floty sprzymierzonych pod Kronsztad

Autor /Sykstus Dodano /17.10.2011

Działania w roku 1854 nie przyniosły żadnych znaczących sukcesów dla żadnego z sojuszników. Dlatego w roku następnym Admiralicja Brytyjska wy-ciągnęła wnioski z ubiegłorocznych działań i swą flotę pod dowództwem admi-rała Dundasa wyposażyła w 36 małych kanonierek i okrętów moździerzowych, które posiadały małe zanurzenie, pozwalające na bliskie podejście do brzegu i bezpośrednie ostrzeliwanie pozycji wroga. Poza- tym w skład sił angielskich wchodziły 23 liniowce (19 parowych), 21 uzbrojonych statków parowych i 11 mniejszych okrętów żaglowych.

W marcu, kiedy eskadra angielska wpłynęła na Bałtyk w celu jak najszybszego zablokowania floty rosyjskiej, Francuzi nie byli jeszcze gotowi ze swoją flotą. Te zadania jednak miały charakter czysto po-mocniczy - głównym celem był atak na Kronsztad, a następnie na Petersburg. Właśnie pod Kronsztadem do eskadry angielskiej dołączyła flota francuska w składzie: 3 liniowce (1 parowy), 3 uzbrojone statki parowe, 3 żaglowe korwety i 12 mniejszych okrętów. Rosyjska obrona również uległa znacznej poprawie, ponieważ przez zimę zdołano wybudować 150 kanonierek wiosłowych, stanowiących poważne wyzwanie dla całej floty sojuszniczej. Ponadto na podejściu do Kronsztadu za-stosowano po raz pierwszy tzw. pozycje minowo-artyleryjskie, tzn. pola mino-we znajdujące się w zasięgu baterii brzegowych.

Te środki, w połączeniu ze zwiększoną ilością wszelkiego rodzaju artylerii, stanowiły barierę nie do prze-bycia dla floty sprzymierzonych. Dowódcy angielscy widząc beznadziejność sytuacji zdecydowali się wycofać spod Kronsztadu. Tym sposobem nie powio-dła się następna operacja floty sprzymierzonych na Bałtyku, a na dodatek obaj admirałowie, angielski i francuski, omal nie dostali się do niewoli, gdy okręt, którym płynęli wpadł na minę i omal nie zatonął. Niepowodzenie ataku na Kronsztad uniemożliwiło zdobycie Petersburga tą drogą i zmusiło dowódców sprzymierzonych do opracowania planu zastępczego, a mianowicie zajęcia sto-licy przeciwnika od strony lądu. Do tego celu trzeba było zdobyć port zdolny do przeładunku dużej ilości wojsk i zaopatrzenia. Wybór padł na Wyborg.

Do góry